Facebook Google+ Twitter

Reedycje płyt kultowego zespołu Joy Division

Na 10 września zapowiedziano wznowienia płyt Joy Division. Reedycje albumów "Still", "Closer" oraz "Unknown Pleasures" będą zawierać dodatkowe, niepublikowane wcześniej, utwory w wersjach koncertowych zarejestrowanych w High Wycombe, West Hampstead, Manchesterze i Londynie.

Okładka "Closer". / Fot. strona zespołuJoy Division (początkowo muzycy posługiwali się nazwą Warsaw) powstało w 1977 roku w Manchesterze. Na samym początku grupę tworzyli Ian Curtis, Bernard Albrecht, Peter Hook oraz Steve Brotherdale szybko, zastąpiony przez Stephena Morrisa. O zespole stało się głośno z powodu niesłusznych oskarżeń o propagowanie nazizmu, a także za sprawą ekscentrycznych zachowań muzyków w czasie coraz liczniej obleganych koncertów. Na szczęście Joy Division miało swym słuchaczom do zaoferowania coś więcej niż szokowanie podczas koncertów - niezwykle klimatyczną, depresyjną i emanującą chłodem twórczość. Niestety, problemy ze zdrowiem i pogarszający się stan psychiczny Iana Curtisa, doprowadziły do tragicznego zakończenia historii Joy Division. 18 maja 1980 roku, wokalista powiesił się na kablu od suszarki. Pozostali członkowie zespołu utworzyli, istniejąca do dziś, grupę New Order.

Reedycje albumów "Still", "Closer" oraz "Unknown Pleasures" ukażą się 10 września i będą zawierać dodatkowe, niepublikowane wcześniej, utwory w wersjach koncertowych zarejestrowanych w High Wycombe, West Hampstead, Manchesterze i Londynie. Tydzień później do sklepów trafi ponownie wydany singiel "Love Will Tear Us Apart". To nie koniec dobrych wiadomości dla miłośników manchesterskiej grupy. Jesienią na ekranach kin pojawi się "Control" - czarno-biały film obrazujący życie Iana Curtisa. Fabuła filmu oparta jest na pamiętnikach "Touching From A Distance", napisanych przez wdowę po muzyku. W roli wokalisty zobaczymy Sama Rileya. Reżyserii obrazu podjął się Anton Corbijn. "Control" został pokazany w czasie 60. Festiwalu Filmowego w Cannes, na którym dostał nagrodę dla najlepszego filmu europejskiego.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

O pamięć o Joy Division bym się nie martwił - skoro ukazują się reedycje płyt i nawet film biograficzny, to znaczy, że jest zapotrzebowanie :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja pamiętam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plus. Oj, Oliwio, mysle, ze nie jest tak zle. Cold wave przezywa renesans i ci co siegaja po promowanego w mediach Interpola, czy inne Editors:), predzej czy pozniej siegna po plytki zespolu Curtisa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) tylko kto dziś pamięta joy division

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.