Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

59180 miejsce

Referendum? Ale po co?

Co jakiś czas politycy, zwłaszcza ci, którzy aktualnie są w opozycji, wietrząc swoją szansę w dojściu do władzy, stają się samozwańczymi trybunami ludowymi, postulując rozpisanie referendum. Stawiają wówczas pytanie, na które znają oczywiście odpowiedź.

Sonda

Czy jesteś za rozpisaniem referendum dot. podniesienia wieku emertalnego?

Pytanie ma brzmieć: "Czy jest Pan/Pani za podwyższeniem wieku emerytalnego" cynicznie twierdząc, że poznamy dzięki temu stanowisko narodu na temat reformy emerytalnej. Otóż w ogóle nie poznamy.

Gdy ktoś mnie zapyta, czy chciałbym pracować dłużej, czy też wolałbym aby pracować krócej, co przy pominięciu pozostały parametrów może sugerować, że się one nie zmieniają, to oczywiście moja odpowiedź jest "wolę pracować krócej". Czy oznacza to, że jestem przeciwko podwyższeniu wieku emerytalnego? Nie, bo w swojej kalkulacji uwzględniam również inne zmienne, które owi samozwańczy trybuni świadomie pomijają. W referendum być może odpowiedziałbym przecząco, co owi trybuni uznaliby cynicznie za poparcie ich sprzeciwu.

Możemy się zapytać oczywiście również o to, czy chcemy, aby nasze emerytury były wyższe. I również odpowiedź będzie z góry przesądzona. Można stawiać też inne pytania, na które odpowiedzi z góry znamy - czy chcesz żyć dłużej, czy chcesz zwiększyć wymiar urlopu, dołożyć wolną środę, czy nakaz waloryzacji pensji co miesiąc? Każde z tych pytań nie ma sensu, bo nie przedstawia alternatywy i konsekwencji.

Trybuni oczywiście odwołują się do wielkich i szczytnych haseł - narodu, suwerena, obywateli, itp., itd. Dość jednak lekką ręką gotowi wydać miliony z publicznej kasy, stawiając owemu suwerenowi cynicznie pytanie, na które z góry znają odpowiedź. Mało tego - odpowiedź na tak postawione pytanie nie budzi niczyjej wątpliwości. Przyznaję to ja, który uważa, że podnieść wiek emerytalny należy. Nie budzi to niczyjej wątpliwości. Sporu nie ma. Mimo to trybuni pragną jednak to pytanie postawić, a po ew. odrzuceniu przez obywateli szczycić się "wielkim poparciem" i sukcesem.

Mogliby się jednak przeliczyć. Zadam bowiem pytanie - skoro to obywatele powinni się wypowiedzieć na temat zmian, które będą ich dotyczyć, to spytajmy tylko tych obywateli, których rzeczywiście będzie to tylko dotyczyć. A więc ludzi przed pięćdziesiątką. Co trybuni na to? Zadajmy to pytanie ludziom młodym i w średnim wieku, pomijając tych, którzy na nowy wiek emerytalny ze względów oczywistych się nie załapią... Nie byłbym wówczas taki pewien wyniku referendum (nawet z tak głupio postawionym pytaniem). Zresztą prawdopodobnie ze względu na niską frekwencję referendum i tak by wiele nam nie powiedziało.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

@Edward Ma Pan absolutną rację w kwestii mundurówek, ale nie zgadzam się, że Palikot się o tym nie zająknął. 67 to tylko jeden z elementów tej całej układanki. Mundurówki to drugi. Reszta Pańskich postulatów też. Natomiast przypominam, że Palikot nie jest u władzy. Nawet jeśli coś mówi to od dobrego nastroju mediów albo braku bardziej medialnego tematu zależy czy to się przebije czy nie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Olek Tak też zrobił. To wydaje się rozsądne, ale moim zdaniem martwe, bo wszyscy będą woleli popracować 3 lata więcej i dostać 70% zamiast 50%

Komentarz został ukrytyrozwiń
Edward Kowalski
  • Edward Kowalski
  • 01.04.2012 12:24

Skoro reforma emerytalna (czytaj wydłużenie wieku emerytalnego) jest tak konieczna, to dlaczego rząd mie zreformował w pierwszej kolejności emerytur mundurowych? W tych resortach można przejść na emeryturę po 15-tu latach pracy. Emeryt "agent Tomek" ma 35 lat i "zasłużoną emeryturę". W służbach mundurowych jeśli zostanie wprowadzona refoma wieku emerytalnego, to będzie dotyczyła nowo przyjętych do służby. Tych, którzy już pracują nie obejmie. Dlaczego Rząd nie przestrzega zapisów konstytucji o obowiązku równego traktowania obywateli? Dlaczego rząd nie szanuje praw nabytych "cywilów"? Dlaczego Palikot się o tym nawet nie zająknął? Przecież w resortach "siłowych" pracuje ponad milion ludzi. Dlaczego rząd ma kasę na prowadzenie nie naszych wojen, a nie ma na emerytury? Przypomnę wprowadzenie reformy emerytalnej w 1998 roku przez rząd AWS i Jerzego Buzka. Wprowadzenie przymusowych OFE doporowadziło do olbrzymiego zadłużenia kraju. Za nasze składki odprowadzane do OFE, fundusze kupowały obligacje skarbu państwa (Polski). Obligacje wysoko oprocentowane (za nasze składi), teraz musimy wykupić za nasze składki i podatki. Z AWS zrodziła się platforma. Odpowiedzialni za tą reformę i olbrzymie zadłużenie naszego kraju brylują dziś na salonach Brukseli i Warszawki, a my mamy za to wszystko płacić. Ja na to się nie zgadzam. Jeśli już ma być wydłużenie wieku emerytalnego, to nich rządzący uporządkują rynek pracy, zreformują zasady emerytalne dla służb mundurowych, zaproponują społeczeństwu przejście na emeryturę nie tylko w wieku 67 lat, ale także ( jak w Niemczech) przejście na pełną emeryturę po 30-tu latach pracy osobom zchorowanym, inwalidom i rencistom. Później to i referendum nie będzie potrzebne. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń
olek kan
  • olek kan
  • 29.03.2012 17:22

@Janus.Skoro podniesienie wieku emerytalnego to taka korzyść, niech rząd pozwoli ludziom podjąć samemu decyzję czy skorzystają z tego "dobrodziejstwa".

Komentarz został ukrytyrozwiń
Benedykt Present
  • Benedykt Present
  • 28.03.2012 08:03

Ludziska walczą o te 67 lat do roboty jak o niepodległość. Co was tak siekło? Weżcie i połóżcie sobie kawał lodu na czoło. Porusza mnie ten wasz "romantyzm" (określenie eufemiczne!) pomimo tego, że sam jestem już emerytem i nikt mi wypracowanej emerytury nie zabierze - (chyba?..). To jest Polska, więc wątpliwości pewne dobrze mieć. Nawet jak będziecie pracowali do 80-tki, to... Emerytura dla szaraczka to sama bieda - już od jakiegoś czasu, a co będzie za 30 lat? Pozdrawiam wszystkich.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Olek A możemy się zapytać "Czy chcesz aby twoja emerytura była głodowa?" :) Wynik jest jasny. Nikt nie ma wątpliwości. @Rak Masz rację. Mam nadzieję, że za trzy lata tradycyjne wybory nie będą potrzebne. Będziemy głosować przez internet.

Komentarz został ukrytyrozwiń
rak
  • rak
  • 27.03.2012 20:29

za trzy lata usłyszymy :Wybory?Ale po co?

Komentarz został ukrytyrozwiń
olek kan
  • olek kan
  • 27.03.2012 19:58

A co ma do rzeczy premier Kaczyński.Referendum to element demokracji i taka "wolnościowa" partia jak PO nie powinna go dezawuować tylko dlatego że spodziewa się niewygodnego dla siebie wyniku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A o tym nie pomyślałem. Pytanie do prezesa czy przejdzie na emeryturę :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
ad  Rem
  • ad Rem
  • 27.03.2012 18:24

W ewentualnym referendum powinni wziąć udział 30-to latkowie a nie obecni emeryci będą im układać życie. Ci , którzy tak dążą do referendum doskonale wiedzą ,że podniesienie wieku emerytalnego jest nieuchronne .Dlaczego nie mówią ludziom ,że będą mieli głodowe emerytury ? HIPOKRYZJA ! Prezes za 2 lata kończy 65 lat , pójdzie na emeryturę ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.