Facebook Google+ Twitter

Referendum nie tylko w sprawie sześciolatków

Sprowadzenie wcześniejszego pójścia do szkoły - tylko do problemu tyczącego, samych sześciolatków - to swego rodzaju kaczka dziennikarska.

Niedawno przesunięto granicę wieku emerytalnego do 67 lat, dla kobiet i mężczyzn. Skutek - wydłużenie okresu aktywności zawodowej, a tym samym okresu składkowego. O reszcie skutków nie wspomnę, bo tak na dobrą sprawę, nie mam, w tym temacie wiedzy, która by mi na to pozwalała. Suma summarum kobiety będą, w doczesnym życiu pracowały dłużej o 7 lat, a mężczyźni o 2 lata. Ktoś "spostrzegawczy" zapewne powie - co ma wspólnego emerytura z obniżeniem wieku objęcia dzieci obowiązkiem szkolnym? I

Dlaczego to nikt nie kojarzy wcześniejszego pójścia dziecka do szkoły z wydłużeniem okresu aktywności zawodowej? - Chyba temu nikt nie zaprzeczy? Dlaczego to nikt nie trąbi - jak to było przy wydłużaniu wieku emerytalnego - na alarm, by podjąć działania wykazujące niezadowolenie z dołożenia człowiekowi nowego ciężaru na grzbiet? Po obniżeniu wieku objęcia dzieci obowiązkiem szkolnym, do lat sześciu, okres aktywności zawodowej wydłuży się, łącznie 8 lat - dla kobiet i o 3 lata - dla mężczyzn. Może by tak, przed referendum, albo i przed głosowaniem w sejmie nagłośnił, czym poskutkuje - niewinny zabieg - obniżenia wieku szkolnego do lat sześciu. - Co Szanowni Państwo na to? Dobrze by było, gdybyście wzięli się do dzieła i zaczęci jak najszybciej rozpowiadać o tym. Bo ja odnoszę wrażenie, że obecne władze jedynie to potrafią, obywatelom dokładać ciężarów do dźwigania. - Jakoś talentu do ułatwiania ludziskom życia nie daje się zauważyć w zaściankach urzędowych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (17):

Sortuj komentarze:

Moja rodzina trąbi o tym od trzech lat, ale ludzie wolą mediom wierzyć niż znajomym nawet, zero własnego zdania i analizy rzeczywistości, smutne

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Artur Hampel: wypunktowałeś podstawowe problemy z którymi boryka się szkoła. Szkoła, a właściwie dzieci. Tam pierwszy raz stykają się z przemocą, presją środowiska (w obecnych czasach to ulegnie głupim modom, kult pieniądza i drogich ciuchów, brak wzorców, czy wręcz szczycenie się głupotą). Idole telewizyjni pokazują jak bez wykształcenia i talentu można zarabiać miliony.

Maluchy zgrupowane z kilkunastolatkami nie mają żadnych szans. "Fala" to również zjawisko znane ze szkół. Problem w tym, że niewielu nauczycieli pełni również funkcje wychowawcze - nie mają na to ani czasu, ani ochoty. Niektórzy się po prostu boją i chcą mieć święty spokój.
Zachwianie psychiki 6 -letniego dziecka może rzutować na całe jego życie. Właściwie lata 4-6 są najistotniejsze w jego rozwoju. Funduje mu się skok w głęboka wodę - albo przeżyje, albo niech będzie zestresowane i niedostosowane.

Nie jestem chwalcą PRL-u, ale system trzystopniowy : szkoły podstawowe, średnie wyższe - zdawał egzamin. Prawo Murphiego mówi, że jak coś działa, to się to zmienia. Tak zrobiły obecne władze. Doświadczenia na dzieciach przy pomocy różnych "reform edukacyjnych" to już tradycja rządów od początku lat 90-tych.

@Magda Wieczorek : też jestem za tym, żeby o wieku posłania do szkoły decydowali rodzice, a nie rządowy przymus. A żyjemy w podobno liberalnym kraju. A kwestia referendum to oczywiście odebranie ludziom możliwości wypowiedzenia się. Grożenie zwolnieniami nauczycieli i używanie argumentów politycznych to działanie grubo przedwczesne. Od referendum do podjęcia decyzji o zmianie systemu jeszcze daleka - wieloetapowa droga.
Szukając wroga politycznego, który stoi za ideą referendum, rząd pokazuje wszystkim, że jest nieomylny. Ale to chyba nie jest tak i powinno się czasem wyjść z gabinetów i porozmawiać ze zwykłymi ludźmi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie zgadzam się z raportem. Nie można w tej kwestii czynić takich uogólnień. Jak w każdej dziedzinie naszego życia są miejsca lepsze i gorsze.Jeżeli chodzi o sześciolatki to powinna to być indywidualna decyzja rodziców. Inna sprawa to prawo do referendum jako podstawowego prawa demokracji. Natomiast w przedszkolach powinni nimi zająć się wyspecjalizowane siły pedagogiczne.W szkole są ważniejsze problemy niż zielony czy różowy papier toaletowy.
Na pozostałe referendalne pytania odpowiedziałabym zdecydowanie -tak

Komentarz został ukrytyrozwiń

Teraz Panie Grzegorzu ja się z Panem zgadzam :)
Już po publikacji postu, również doszedłem do wniosku, że zamiast skracać okres przedszkolny powinien być on wydłużony.
Co do samej edukacji. Wszyscy jesteśmy świadkami jak niewiele daje szkoła w dziedzinie chociażby używania w sposób poprawny języka polskiego. Młodzi ludzie mają braki w dziedzinie historii, geografii, matematyki, biologii.
Biorąc pod uwagę powyższe, tym bardziej nie rozumiem, w czym obecne szkolnictwo może być pomocne 6-latkom.
Zmiany powinny dotyczyć tego, co napisał Pan Grzegorz a nie ingerować w najmłodszą część naszego społeczeństwa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Uważam, że potrzebne są dwa dekrety: 1) Podwyższenie wieku obowiązku szkolnego z 7 do 8 roku życia. 2) Wydłużenie wakacji do trzech miesięcy. Prócz tego oczywiście należy dogłębnie zreformować szkoły podstawowe i średnie w duchu najnowszych osiągnięć nauki i techniki, aby proces nauczania-uczenia się przestał być anachroniczną i w dużej mierze bezużyteczną mordęgą obu jego stron.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Arturze, wyjątkowo ogromnie się z Panem zgadzam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szkoła nigdy nie będzie tym samy co przedszkole. Nigdy rónież nie będzie przygotowana w taki sam sposób.
Abstrahując od walki politycznej jaka się zakreśla wokół tego problemu, to jest kilka rzeczy, które trudno pojąć.
Dlaczego kosztów przystosowania szkół nie przeznaczyć na rozwój, doposażenie przedszkoli wzrost płac przedszkolnych wyspecjalizowanych kadr?
Dlaczego zabierać dzieciom rok życia z prawem do zabawy na obowiązek szkolny?
Dlaczego dzieci nie mogą pozostać w swoim "małym" środowisku a zmuszone będą do znalezienia się placówce, gdzie panuje duża rozpiętość wiekowa (czytaj narażenie na stres)?
Podstawowym prawem dziecka a obowiązkiem dorosłych jest zapewnienie mu prawidłowego rozwoju. Jednym z takich elementów jest - zabawa.
Szkoła nigdy się nie kojarzyła i kojarzyć nie będzie z zabawą. Dzieci mają również swój rozum i traktują przejście z przedszkola do szkoły jako ważne zmiany w swoim życiu.
Odnoszę nieodparte wrażenie, że gdzieś pod tymi zmianami kryje się drugie dno. Jakie?
Zdaje się, że jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Dzieci przestały być podmiotem a stały się przedmiotem do osiągnięcia konkretnych celów.
Spoty reklamowe MEN też są dla mnie niezrozumiałe. Sugerują jakoby szkoła zapewniała lepszy rozwój dziecka. A ja się pytam, na jakiej podstawie są wysnuwane takie wnioski?
Przecież w przedszkolach również odbywa się edukacja dzieci w tym nauka liter (czytania i pisania) . Jedyna różnica to taka. Że 6-latki znajdują się w sowim "młodym" zintegrowanym środowisku i prócz narzędzi do nauki otoczone są również zabawkami. Właściwie zaaranżowana zabawa, to też nauka. Wątpię, by nauczyciele byli lepiej przygotowani od wychowawców przedszkolnych w tej dziedzinie. Śmiem twierdzić nawet, że w ogóle nie są do takiej pracy przygotowani i użyte będą standardy takie same jak wobec uczniów klas najmłodszych (stereotypy, to potężna siła).
Dlaczego dzieciom odbierać dzieciństwo? Dlaczego narażać na przedwczesny kontakt ze zjawiskami jakie mają miejsce w podstawówkach w postaci:
- nagminnie używanych przekleństw
- stosowania używek
- wymuszeń
- zastraszania słabszych
- kradzieży …. kurtek itd., itd.

Nauczyciele i tak nie panują nad tym, co się dzieje w ich szkołach. Nie są w stanie uchronić przed negatywnymi skutkami oddziaływania szkolnego środowiska na najmłodszych adeptów swoich placówek.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tadeuszu Najmilejszy - ja sie nie produkuję na fajsie, przeto odppowiem Ci tutaj:
- liczymy sobie ...lat, jednakowo, czyli sprawiedliwie. Z jednej strony powiadasz, że oświata stała w PRLu na dobrym poziomie, z drugiej - karcisz mnie za to, że ironizuję na temat Elbanowskich.
- Pamiętasz nasze ławki szkolne, dyscyplinę, zróżnicowanie wiekowe w klasach (z drugorocznymi matołami), stanie w kącie i wychodki - na podwórku? Pamiętasz? Jeśli miałeś w szkole umywalkę, to znaczy, że chodziłeś do jakiejś luksusowej szkoły.
Dlatego bądź uprzejmy przyjąć do wiadomości, że wymagania państwa E. jako żywo są ilustracją do powiedzenia "nie widziała d...słońca, zagorzała od miesiąca".
Fundacja to dobry sposób na materialne utrzymanie licznej rodziny, a postawione na głowie wymagania w stosunku do szkół to ciągoty pani E. do spełnienia własnych, niespełnionych wymagań księżniczki na ziarnku grochu.
Ps. Ile miałeś lat idąc po wojnie do pierwszej klasy? Bo ja miałam 6 i pamiętam jak długo trzeba było ćwiczyć każdą literę , żeby już w drugiej klasie nie dostawać po łapach.
- Wszelkie dodatkowe zajęcia nie odbywały się na dywanach, ale na korytarzu z podłoga pociągniętą pyłochłonem lub w świetlicy, gdzie pani pilnowała odrabiania lekcji i pokrzykiwała "cisza!"
- Nie wiem, ile podpisów w tym milionie złożyli rodzice bezpośrednio zainteresowani szkołą; ale wiem, że mając zastrzeżenia i wątpliwości powinni najpierw interweniować w samorządzie: jak sama nazwa wskazuje SAMO-RZĄD TERYTORIALNY.
- akcja na temat referendum jest polityczna; równie dobrze możemy zrobić referendum na temat :
- czy chcesz być leczony za darmo, czy za własną kasę
- czy chcesz być bogaty, czy biedny
- czy za twoje wakacje ma płacić państwo czy ty sam
itd.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Moim zdaniem, cała ta akcja jest jeszcze jedną demonstracją antypaństwową. Dzieci są tylko pretekstem. Podobny cel ma działalność A. Macierewicza, również próba zmiany charakteru demonstracji przeciwko ACTA (nieudana - "kaczyści" zostali wykrzyczani) świadczą o tym, że "kaczyzm" działa jakby na zlecenie obcego państwa. PiS przypomina karierowicza, który chce się dorwać do stołka, podkładając świnie konkurentom, bo nic innego nie potrafi. A Elbanowscy chcą zrobić karierę jak Śniadek i zapewne Duda.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani posiada szczególny dar wchodzenia ludziom pod łózko.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.