Facebook Google+ Twitter

Refleksja końca 2011 i początku 2012 roku

Zwykle przełom starego i nowego roku pobudza nas do zastanowienia się nad doczesnością. Bywa, że rozważamy ludzki byt, błądzenie w przestrzeni i czasie. Często też mówimy: A ja to bym… No właśnie! Co bym zrobił?

 / Fot. W24Zwykle przełom starego i nowego roku pobudza nas do zastanowienia się nad doczesnością. Bywa, że rozważamy ludzki byt, błądzenie w przestrzeni i czasie. Często też mówimy: A ja to bym… No właśnie! Co bym zrobił? Poniżej załączam kilka pytań i sentencji:

Decyzja
Jak byśmy to, my się zachowali,
Gdybyśmy o wszystkim decydowali?

Pierwszy po Bogu
Jaki to pierwszy krok byśmy wykonali,
Gdybyśmy w Polsce, „pierwszym po Bogu” się stali?

Zauważenie bliźniego
Dostawszy zadanie do zrobienia, czegoś dobrego.
- Czy by wystarczyło zauważenie bliźniego swego?

Polepszenie życie
Ciekawe? – Jak byśmy odpowiadali,
Gdyby nas ludzie zapytali,
Co by to trzeba zrobić było,
Żeby - nam wszystkim - lepiej się żyło?

Wyrażanie uznania
Najbliżej ludziom do innych pogardzania.
Najdalej do wyrażenia innym uznania.

Zapewnienie
Zapewniam Was!
Każdy z nas nie będzie,
Władnym panem na urzędzie.
Abyśmy mieli co konsumować,
Ktoś musi tworzyć i produkować.

Pilna potrzeba
Gdybyśmy chcieli żyć jak przystało
– Więcej uczciwej pracy by się przydało.

Co potrzebujemy
Do tego, aby Polakom dobrze się żyło,
Wybranie dobrej władzy, by wystarczyło.
Polska dobrego gospodarza potrzebuje.
Bez niego - wcześniej czy później - splajtuje.

Czytaj dalej --->

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Przemawia do mnie zakończenie - o dobrym gospodarzu!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.