Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4443 miejsce

Refleksje przechery

Dzisiaj będzie o gołych tyłkach, bo nie widzę przeszkód. Dawno minęły czasy, kiedy tyłeczkami, ubranymi w olśniewająco białe pantalony, błyskały tancerki z Moulin Rouge, co obrażało cnotliwych i cieszyło rozpasaną bohemę.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Amedeo_Modigliani - akt / Fot. Modigliani aktTeraz mamy inny świat; kankana moga zatańczyć bez grzechu nawet siostry zakonne, jest demokracja, kobieta jest wyzwolona z pęt, gorsetów i falban, przeto codzienne przeglądanie wiadomości niesie ze sobą nieodzowną porcję zdjęć tak zwanych gwiazd, które błyszczą w obiektywach olśniewającymi walorami.

Każda błyszczy jak może, ale najbardziej błyszczą gołe tyłeczki, „przypadkiem” wypięte do obiektywu paparazzich. Jest to oczywiście czysta kpina ze współczesnych sufrażystek, walczących o podmiotowość kobiety i szacunek dla jej ciała. Ciała swoje gwiazdy i gwiazdeczki szanując niezmiernie, z własnej woli wystawiają na widok publiczny, stając się zarówno przedmiotem pożądania dla każdej szowinistycznej męskiej świni oraz, jakże często, samodzielnym podmiotem
gospodarczym.

Wypinanie gołego tyłka może jednak przybrać postać wielkiej sztuki, co udowodniła słynna aktorka Szczepkowska, swoim awangardowym występem w teatrze. Jako mieszkanka głębokiej prowincji nie wiem, jak publiczność przyjęła widok odwrotnej strony wielkiej aktorki, nie wiem też, czy przy owym teatrze rosną jakieś drzewa, ale jedno jest pewne: fama o wydarzeniu poszła jak tsunami i w wyniku sprzecznych ze sobą doniesień, dyżurny policji nadał do patroli komunikat w formie skrótu myślowego

„Niech jakiś radiowóz podjedzie do parku. Tam lata goła baba. Tylko nie pojedźcie jak ostatnio – wszyscy naraz!”

Mam do dyspozycji dyżurnego zastrzeżenie: zjazd wszystkich patroli przy takiej okazji nie byłby rzeczą głupią. Ostatecznie stróże prawa mają twardą służbę, dyżur nie zawsze pozwala udać się kulturalnie do teatru, a dla artystki poklask zorganizowanej grupy widzów to teraz gratka nie lada. Wszak komunizm się skończył 4 czerwca 1989 roku i związki zawodowe wyjazdów kulturalnych ludowi pracującemu nie fundują.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Dziękuję za:
- przeczytanie
- wyrazy uznania
- raport pointerwencyjny
- :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Jadwigo serdecznie gratuluję nagrody... :)

„Jagiellońska 42. Maja gwałcić, zdążyła przedzwonić.”

Raport interweniujących:
Nie zdążyliśmy stop gwałt odbyty stop gwałcący zdobyty stop odbyt zakryty stop służba nonstop stop

Komentarz został ukrytyrozwiń

W pełni zasłużone wyróżnienie od dawna przeze mnie oczekiwane!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Jadwidze gratulacje!. Nareszcie felieton w odcinkach otrzymał od dawna wielce zasłużoną nagrodę!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Drobny szczegół...nie "przyjąłem" ale "przyjęłem" bo tak pewnie brzmi to w oryginale.

Mecenas dołącza do tych, którzy się "rzucają"....od "nie rzucim ziemi skąd nasz ród", przez Rejtana drącego koszulę i rzucającego się wedle drzwi po pilotów rzucających się na brzozę. Rogalski doznawszy iluminacji też się rzucił głową w dół.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Już się zastanawiałem nad "dalszym przebiegem" i pewnie coś bym wymiślił, gdyby nie dalsza częśc felietonu. Dawno nie czytałem w tak dowcipny a jednocześnie konkretny sposób przedstawiony "wątek Rogalskiego"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.