Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

93572 miejsce

Refleksje przechery. Wielkanocnie 10/13

Zbliża się katolickie ruchome święto, czyli Wielkanoc; reminiscencja wszelkich kultów powitania wiosny, co od starożytności oznacza określone obrzędy i tradycje. A również - wielkie żarcie z jajem w roli głównej.

Jajo haftowane jedwabiem / Fot. Jadwiga KowalczykJajo bowiem było od zawsze symbolicznym i nieodzownym elementem nie tyle wyznania, co narodzin życia, na temat którego wielu zadawało pytanie, czy było pierwej od kury, czy odwrotnie.

Spory takie mogą być wdzięcznym tematem dysput towarzyskich, które w zasadzie nie powinny przynieść szkody żadnemu biesiadnikowi (wszak najlepiej się dyskutuje przy obficie zastawionym stole), jednakże przy lekkim nadużyciu popitki, może dojść do ręcznie zaznaczonej różnicy zdań.

Przy takich dysputach łatwo o różnorakie dygresje i klasycznym tego przykładem jest np. tekst, jaki wydala z siebie nieodmiennie goły facet przyłapany przez żonę z przyjaciółką domu; w czasie konsumpcji rzecz jasna.

- Kochanie, to nie jest tak, jak myślisz – wykrzykuje on w celu zatrzymania żony na progu i udzielenia dalszych, wiarygodnych wyjaśnień. Zdarza się, że okrzyk ten ma również zatrzymać obiekty latające, które utrudniają pospieszne zapinanie portek.

Stosując skrót myślowy, odzew żony na zapewnienia męża brzmi jednoznacznie:

- Przebaczyć i zapomnieć? Ja nie jestem Jezusem, ani nie mam Alzheimera! (to oczywiście przykładowy cytat ze źródła wiedzy powszechnej, czyli Internetu – autorka nieznana – kłaniam się szanownej Pani)

Ciąg dalszy takich dialogów pozostaje na ogół objęty tajemnicą spowiedzi, adwokata, policjanta lub alkowy – ale to już sprawa onych dwojga.

Dywagując jednak o sprawach natury poważniejszej, nie można nie wspomnieć o czymś, co się w Polsce zdarzyło po raz pierwszy. Powołam się tu na świetnego dziennikarza, pana Jacka Pałasińskiego, który w tekście „Pora wybierać" omawia zatykające dech, nawet w agnostycznej piersi stwierdzenie.

Przytaczam fragment tekstu pana Pałasinskiego, zamieszczonego w Studiu Opinii:

"Beniaminek polskiej hierarchii kościelnej – Gazeta Polska (w podtytule: „Gazeta Polska najwięcej o Polsce i narodzie polskim”) – publikuje artykuł pt. „ŻYDOMASOŃSKA REWOLUCJA W PSEUDO - KOŚCIELE KATOLICKIM: Spełniona zapowiedź zła! Papież Franciszek wybrany by zniszczyć, rozpęta się piekło!”.

Czytając krótki, ale wstrząsający tekst - Jezus Maryja – załamała bym ręce, gdybym miała w zwyczaju wzywanie Imienia nadaremno. Ale nie mam. Mam jednakże w pamięci takie oto stwierdzenie polskiego świętego:

"W niebie żydowskim nie ma Pana Jezusa, ani Matki Bożej, ani św. Józefa, ani żadnych Świętych, których czczą Chrześcijanie. A więc jest to piekło".

Ponieważ rzekł to św. Maksymilian Maria Kolbe – każdy prawdziwy katolik czytający gazetę, która pisze „prowde, tyż prowde i g…prowde” (to z ks.Tischnera), powinien w oczekiwaniu na piekło, jakie ma w Polsce zgotować rzymski (znowu ten Rzym!) prześladowca, ukryć największego na świecie króla w wyrobiskach po węglu i okryć siatką maskującą Częstochowę. Tę dostarczy nasza armia maszerując czwórkami na pielgrzymkę.

Również świątki przydrożne ogacić należy starannie słomą, a liczne podobizny świętych rozdzielić między katolików, aby je przechowali w wersalkach, póki rzymskie diabelstwo z sił nie opadnie. Pozostał jeszcze św.Józef. Tego poczciwca można w szopkach bożenarodzeniowych - obok osiełka i wołu zastąpić równie poczciwym redaktorem naczelnym Gazety Polskiej.

W tym miejscu zapewne oberwie mi się po uszach za chamstwo a może nawet obrazę uczuć, ale jeśli ktoś mi przy okazji wypomni wiek, to bardzo proszę, aby cierpliwie poczekali na epitafium, które mi przypadło do gustu i w odpowiednim czasie będzie do odczytania w kamieniu:

- "Co się głupio gapisz? Też bym wolała leżeć teraz na plaży!”

Jest to tekst wymyślony przez osobę mi nieznaną, a otrzymałam go meilem od osoby życzliwej, serdecznie dziękuję więc obu Paniom. Autorce za dowcip, nadawczyni meila – za dbałość o moje dobre samopoczucie.

Ponieważ z wyliczenia na palcach wynika, że w rozważaniach na tematy poważne, parytety damsko – męskie zostały zachowane, wobec czego nie pozostało mi nic innego, jak tylko przesłać wszystkim serdeczne życzenia Wesołych świąt, dzieląc się przy tej okazji oryginalnym, chińskim jajem.

Smacznego.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Refleksje zastanawiające:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czytałem te "zapowiedzi zła" i inne takie tam bzdele. Redaktorzy GP charakteryzują się logikoodpornymi modułami w mózgu. Niektórzy tak mają. Są rzeczy, których nie można komentować nie popadając w paranoję.
Bardzo dowcipny tekst,a damsko-męskie fragmenty najwyższego wzlotu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Jadwigo, epitafium przedniej marki.
Natomiast, jeżeli jajo jest chińskie, to na pewno pochodzi od Archeopteryksa znalezionego w prowincji Liaoning...
Smacznego jajeczka! Niekoniecznie od tego dinoptaka...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Życzenia Pani Jadwigi są o tyle nietypowe i wartościowe, iż życząc Wesołych Świąt postarała się w sposób dla siebie szczególny, by owe święta takowe były.
Życząc tego samego Pani Jadwidze i szczęśliwcom, którzy niniejsze refleksje mieli przyjemnośc przeczytac, dziękuję za dawkę dowcipu, jak zwykle ściągniętego z górnej półki :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szanowni Państwo -
jajo jest chińskie, aliści jedwabną nicią misternie haftowane. Nie jest jadalne, ale i nie psujące się, przeto służyć może ku ozdobie na jeszcze wiele Świąt i jeden dzien dłużej. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Święta za pasem. Pani Jadwiga już widać "biesiadowała". Ja po świątecznej "biesiadzie", z odpowiednią ilością odpowiedniego napoju, postaram się zrozumieć o co w tym tekście chodzi. Inaczej tego nie rozbierze. Wesołego Alleluja.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Do podzielenia się chińskim jajem nie przystąpię, bowiem jest nieco zleżałe, a w tych nie gustuję. Za oprawiony w dowcip okolicznościowy tekst wielkie dzięki - nastrój mi zwyżkuje :-))
Tobie i Koleżeństwu z w24 życzę zdrowia, pogody ducha i samych radości w te wiosenne dni! Smacznego jajeczka! :-))

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Co się głupio gapisz? Też bym wolała leżeć teraz na plaży!”

... ale z tą Wielkanocą, to nie tak jak myślisz - kotku !!!
:)))
Wesołych Świąt pani Jadwigo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Jadwigo jestem w trakcie zmiany zawodu z ogrodnika na jajcarza. Ciekawość mnie popchnęła do zadania pytania, od jakiego ptaka pochodzą chińskie jaja.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.