Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Opinie > Refleksje wczesnego emeryta

Pozycja materiału w rankingach:

39461 miejsce

Dział: Opinie

Ocena: 60pkt

Oceń:

Refleksje wczesnego emeryta


Życie emeryta ma swoje dobre oraz złe strony. Zapowiedź premiera dotycząca zmiany systemu emerytalnego wywołała protesty. Może być kolejną okazją do spadku popularności rządu. Czy rząd powinien wycofać się z tego planu? Uważam, że nie.

Dobrze być na emeryturze, ale...

Dobrze jest być emerytem z wielu powodów, ale tylko wtedy, gdy otrzymywana emerytura pozwala ci żyć godnie, gdy nie musisz martwić się, jak związać koniec z końcem no i , gdy dopisuje ci zdrowie. Wtedy możesz z tej emerytury cieszyć się i realizować swoje wcześniejsze plany, np. wojaże po świecie, bo wówczas twój czas należy wyłącznie do ciebie itd.

Mankamentem życia każdego emeryta jest zbyt prędki upływ czasu i praktycznie tą chwilą beztroskiego życia niewiele się nacieszysz, bo nagle dopada cię świadomość, że dnie, tygodnie , miesiące nabierają przyśpieszenia i przy pojawiających się tu i tam dolegliwościach dostrzegasz nieuchronne zbliżanie się wizji pożegnania z tym padołem.

Obecna debata nad reformą emerytalną (która to już z kolei?) jest konieczna. Plany rządu Donalda Tuska, choć nie do końca skonkretyzowane (muszą koalicjanci dogadać się co do szczegółów), zmierzają we właściwym kierunku. Właściwy kierunek nie zawsze musi oznaczać pożądany i oczekiwany przez ogół społeczeństwa, zwłaszcza tego, które jeszcze musi pracować i swoje plany emerytalne odłożyć na kilka lat.

Powiem szczerze, że mnie udało się, gdyż skorzystałem z przysługujących mi uprawnień. Nie zazdroszczę jednak tym, którzy jeszcze pracują, chyba,
że bez swojej pracy żyć nie mogą.

Na problem musimy spojrzeć z szerszej perspektywy. Kiedy w połowie lat dziewięćdziesiątych zajmowałem się ubezpieczeniami emerytalnymi, znanymi
dziś jako III filar, ten problem na szkoleniach agentów ubezpieczeniowych doskonale nam przedstawiano. Już wtedy notowano na świecie spadek urodzeń (wiemy, jakie są przyczyny), a Polacy właśnie przyjmowali od świata zachodniego nowy styl życia z tendencją do ograniczania (dla wygody) liczby dzieci w rodzinach. Powstał nawet oczekiwany, wzorcowy model rodziny, przed którym przestrzegał Kościół, wówczas wyśmiewany przez tzw. postępowe środowiska. Emigracja zarobkowa dokonała reszty. Także likwidacja zakładów pracy, dzika prywatyzacja wprowadzająca dziki kapitalizm, etc. I nie można tu o to winić jednego tylko, obecnego rządu, lecz wszystkie elity polityczne; od lewej, po prawą stronę, wszyscy popełniali grzech zaniedbania.

Zobacz także:

Tomasz Petry OFFline profil autora

Autor: Tomasz Petry

Napisz do autora

Artykuły (14) Galerie (0) Średnia ocen (4.50)

Wiek: 62 | Miejscowość: Jarosław | Kraj: Polska

O mnie: Jestem emerytowanym nauczycielem j.polskiego, b.działaczem związkowym (NSZZ "Solidarność"), działaczem samorządowym, posiadam amatorska pasiekę i działam w związku pszczelarzy.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 21

Sortuj komentarze:

Piotr Wierzbicki 15.02.2012 17:00

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 0

To jest jeden z najlepiej prosperujących monopoli. Chodzi tylko o to, czy i ile da się więcej wycisnąć z ubezpieczonego?! A że ludzie mniej leków łykają, bo się więcej ruszają, stanowi zagrożenie dla osiąganych zysków. A tak?! Podniesienie wieku emerytalnego blokuje wypłacanie emerytur a młodzi niech szukają pracy na Polinezji. Wystarczy porównać to, że w czasach Demokracji Ludowej każdy zarobił na emeryturę i to z nawiązką dla państwa a tym, że w kapitalizmie organizacja pracy i wydajność jest kilkakrotnie większa. Do tego plus nowe technologie i informatyka! Skala nie do porównania! Porównać osprzętowienie! I bez końca wyliczać. Mnie, starego wróbla na plewy nabrać?!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Petry 12.02.2012 22:46

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 0

Haniu, niestety taka jest bolesna prawda. Nie da się zacząć od "zera'', chyba że znaleźlibyśmy budżet stokrotnie przewyższający obecny. Dlatego nowe pokolenie pracujących musi być włączone w istniejący, z ZUS-em na czele. Ma rację Marek, ze ZUS nie inwestuje, tak jak inne , wchodzące na nasz rynek firmy ubezpieczeniowe. A inwestowanie naszych składek , to właśnie jedyna droga pomnażania kapitału.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marek Chorążewicz 12.02.2012 17:30

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 1

Zastanawiam się, czy ta czerwona łapa w dół (z 15:56) oznacza, że komentujący internauta:

- nie zgadza się, że Leszek Balcerowicz jest najlepszym finansistą czasów współczesnych;
- nieprawdą jest, jakoby ZUS w nic nie inwestował;
- że przyszła emerytura będzie sfinansowana przez przyszłe podatki, wpłacane przez tych, którzy będą pracować;
- nie, bo nie! (tak dla zasady!).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Artur Wojnowski 12.02.2012 17:26

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 0

@ Renata Tuszyńska

/a ile przeciętny emeryt żyje na tym bożym świecie czy ktoś wie???/

ZUS oblicza to w miesiącach, wspólnie dla kobiet i mężczyzn.
Tytułuje to "średnim dalszym trwaniem życia".

I tak obecnie dla wieku 60 lat - 251,5 miesiąca
dla 65 lat - 208,6 miesiąca.

I przez te miesiące dzieli zebrany kapitał w chwili przejścia na emeryturę, dając w wyniku kwotę miesięcznej emerytury.

Jak widzimy, fakt przeżycia 60 miesięcy, czyli pięciu lat, od 60tki do 65tki, skutkuje zmianą średniej tylko o 43 miesiące...

I tak "zarabiają" na emerytach, słusznie zresztą zakładając, że jak dożyłeś do 65, to prawdopodobieństwo dożycia iluś tam wzrasta, niż było to wtedy, gdy miałeś 60 lat.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Bezrobotny

Bezrobotny 12.02.2012 16:32

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 0

Gdzie się podział artykuł ??????autora Wojciech Arciszewski :
Etat nie dla emeryta!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marek Chorążewicz 12.02.2012 15:56

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 1

Największy finansista czasów współczesnych potwierdza to, co pisałem wcześniej:

Większość ludzi w Polsce myśli, że ich "składki" do ZUS były i są tam gromadzone, i że z tych pieniędzy sfinansuje się ich emerytury. To jest jednak błąd, ZUS w nic nie inwestuje - przekonuje w Fakcie Leszek Balcerowicz

Ten, kto dzisiaj wpłaca "składki" do ZUS, opłaca emerytury obecnych emerytów. Jego przyszła emerytura będzie zaś sfinansowana przez przyszłe podatki, wpłacane przez tych, którzy będą pracować.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Anna Baran

Anna Baran 11.02.2012 23:12

Ocena: Ocena pozytywna 3 Ocena negatywna 0

DZISIAJ ODKRYWCZY SONDAŻ W TVN ... Polacy nie chcą dłużej pracować ... to ja proponuję sondaż - kto uważa, że każdy powinien mieć zagwarantowany przez Państwo dochód, minimalnie dwie obecne średnie krajowe ... wyniki będą jeszcze bardziej "rewelacyjne" i "nieoczekiwane" ...
------------------
Budowanie zdrowego systemu dla młodych rozpocząć można - i owszem ... ale najpierw jedno pokolenie emerytów wyczyścić, czyli wyciąć w pień ... tak to ma być ? ...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marek Bachorski-Rudnicki 11.02.2012 23:09

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 0

Czyż to nie paradoks: Zakończyć życie zawodowe i zacząć się martwić o życie prywatne? Bardzo dobry materiał Tomku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marek Chorążewicz 11.02.2012 23:06

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 1

Tomasz Petry 21:35
Mam nadzieję, Tomaszu, że wiesz, iż pięknie opisałeś nielegalne działanie państwa polskiego - bo jest to klasyczne działanie piramidy finansowej. W świetle prawa większości cywilizowanych państw, taki proceder jest zabroniony. ZUS to jedyna legalnie działająca piramida w Polsce. Ameryki tym stwierdzeniem nie odkrywam. Wszyscy o tym wiedzą i nic się nie dzieje. Zresztą, tak jak w wielu innych dziedzinach naszego życia.
Zmarnowaliśmy już kilka lat na wymyślenie koła. Przez krótkowzroczność i pazerność na złotówki od osób nowo wchodzących w wiek produkcyjny, bo inaczej zawaliłaby się ta piramida bez dopływu "świeżej krwi".

Dlaczego nie znaleźli się mądrzy finansiści i ekonomiści w gronie tego nieprzebranego tłumu amatorów i różnych aparatczyków tworzących kolejne rządy po 1989 roku, aby rozpocząć budowanie zdrowego systemu emerytalnego dla młodych ludzi, ale opartych już na autentycznym odkładaniu i inwestowaniu ich pieniędzy?

Taki ruch powinien być wykonany wiele lat temu i było to możliwe do zrobienia. Wtedy ważniejsze jednak były walki o stołki, a politycy mieli gęby wypełnione pięknymi frazesami...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Petry 11.02.2012 22:29

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 0

Szczecinianinie, nie poddawaj się nudzie i stresowi. Rób cokolwiek, pisz, maluj, szukaj zajęcia. Nawet w chorobie. Powodzenia, trzymaj się, zdrowia życzę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.