Pozycja materiału w rankingach:
Od września wchodzi w życie reforma liceów ogólnokształcących. Staną się one szkołami specjalistycznymi. Będzie o wiele mniej lekcji historii, polskiego, fizyki, chemii czy biologii. Zastąpią je bloki tematyczne takie jak: uroda i zdrowie, śmiech i płacz czy woda - cud natury. Nauczyciele uważają, że to nie reforma, a eksperyment na żywym organizmie.
Wchodząca od września reforma liceów ogólnokształcących, autorstwa byłej minister Katarzyny Hall, zakłada że uczniowie w wieku 15 lat będą musieli wybrać swoją przyszłość. Decydując się bowiem na nauki humanistyczne, przestaną się uczyć przedmiotów ścisłych i na odwrót.
Wiesław Włodarski, dyrektor LO im. Ruy-Barbosy w Warszawie i szef Stowarzyszenia Dyrektorów Szkół Średnich w wypowiedzi dla serwisu gazetaprawna.pl stwierdza, że wybór specjalizacji w tym wieku będzie dla większości uczniów niemożliwy. Nawet licealiści w klasie maturalnej mają problem z wyborem życiowej drogi, a przedmioty zdawane na maturze determinują przecież wybór określonego kierunku studiów.Zobacz także:
Artykuły
(436)
Galerie
(33)
Średnia ocen
(3.73)
Miejscowość: Zamość | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Marry 16.02.2012 09:56
Mnie się ta reforma wydaje dobra. Po co uczniowie ,którzy (tak jak ja) nie cierpią matematyki i innych ścisłych przedmiotów i mają się ich uczyć ,skoro nie wiążą z nimi przyszłości.Np. z fizykii muszę się uczyć wielu regułek ,ale nawet nie wiem do czego one służą i do czego mi się przydadzą w przysłości. Uczniowie z nielubianych przedmiotów uczą się ,aby zapamiętać do sprawdzianu ,a potem poprostu zapomnić.
Amerykański idiota 07.02.2012 21:26
Wprowadza sie w Polsce system amerykańskiego szkolnictwa, tylko bez amerykańskiego zaplecza. W USA szkoła trwa podstawowa trwa 9 lat i podzielona jest na 3 trzyletnie bloki + 4 lata szkoły średniej. W szkole podstawowej blok 0,1,2 to nauczanie elementarne, 345 , Zaczynają sie wyodrebniać przedmioty typu matematyka, historia i angielski, pozostałe są nauczane w blokach. 678 podział na przedmioty ścisłe i humanistyczne. Szkoła średnia trwa dla wszystkich 4 lata tzw liceum. Jedni się przez 4 lata przygotowują na studia rozwijając swoje zainteresowania z wybranych przedmiotów, z możliwością zmiany przedmiotu w trakcie całej nauki. inni od pierwszej klasy szkolą sie na kursach zawodowych. Jest to możliwe ze względu na strukturę szkolnictwa. W amerykańskim liceum pierwsza klasa liczy średnio 1500 osób. W szkole podstawowej na każdym poziomie uczy się od 250 - 500 dzieci w zależności od wielkości szkoły. Zajęcia nie odbywają sie w klasach , lecz w grupach na zróżnicowanym poziomie. każda szkoła posiada wszelkie mozliwe pracownie + obligatoryjny kompleks sportowy z basenem posiadającym wieże do skoków i boisko do waterpolo. Pani Hall wprowadzić postanowiła amerykański system w polskich siermiężnych warunkach. Zapsuli cały polski system oświaty przerabiając go na amerykańską modłę w wersji dla biedoty. Bez podziału na grupy miedzy oddziałowe nauczyciele sa bez szans na przekazanie wiedzy w sposób zrozumiały dla uczniów na różnych poziomach zaawansowania.
Reforma edukacji jest pomyłka od samego początku.
ewa g 07.02.2012 16:43
to nie prawda, ze uczniowie w wieku licealnym nie wiedzą jeszcze czego chcą. wiele nastolatków mysli o swojej przyszłości, właśnie rozpoczynając szkołę średnią. moim zdaniem młodzież powinna skupić się na nauce tych przedmiotów które są powiązane z ich planami na przyszłość,a nie marnować czas na nie potrzebne przedmioty, ktore ani ich nie interesują ani nie wiążą z nimi dalszych planów. jest to po prostu marnacja czasu, sił i talenty młodego człowieka.
gimnazjalistka 06.02.2012 11:19
Dziękujemy pani Hall. (Bez urazy, ale może powinna Pani pomyśleć nad zmianą nazwiska na Hell, to by bardziej pasowało do Pani piekielnych pomysłów).
Mariusz 06.02.2012 10:50
Witaj system USA, za 2 ~3 lata będą nas uczyć o gatunkach smoków latających w Ameryce Północnej i że tam się lata promem kosmicznym, a państwa afrykańskie będą złowrogimi placówkami terroryzmu. Ciekawie się zapowiada, takie odmóżdżenie ludzi, ale przecież takimi łatwiej się steruje, podobnie jak w Korei, tam nawet pisano prace doktorskie, czy Kim chodzi do łazienki, bo może Jego boskość nie musi. Dzięki takim specjalistycznym liceom, przynajmniej będziemy wiedzieć, jak korzystać z wody i jak płakać nad tym wszystkim co narobiliśmy, choć sądzę, że tylko śmiech nas ogarnie bo i tak nikt nie zrozumie co się dzieje.
janka 05.02.2012 09:41
A lekcje religii? Czy bedzie ich więcej, czy mniej?
Ryszard Jan Zagórski 04.02.2012 18:13
To jakaś paranoja! Zawsze umieliśmy wszystko co dobre zepsuć. Po co były tworzone gimnazja? Żeby zniszczyć wiele pomocy naukowych i dobre szkoły. Komu było potrzebne forsowanie liceów ogólnokształcących? Po co te wygłupy z liceami? ŻEBY ZEPSUĆ SZKOLNICTWO ZAWODOWE! Tworzyć od początku coś co dobrze działało. Te pseudo zmiany nie dadzą długo na siebie czekać.
Stefania Najsarek 04.02.2012 16:27
@Robert Grzeszczyk Twój wpis z 15.19 wyczerpał moją opinię o tym pomyśle.
Nie powtarzam więc, podpisuję się pod twoim komentarzem!
Robert Grzeszczyk 04.02.2012 15:28
A może od razy zweryfikować programy szkolne w celu lepszego przygotowania młodego pokolenia do życia we współczesnym świecie i zgrabniejszego wrzucania kartek wyborczych do urn, szybkiego odpowiadania na sms-y w związku z "Tańcem z gwiazdami" i właściwego posługiwania się kartą kredytową ...
Robert Grzeszczyk 04.02.2012 15:19
Ten kierunek ma zacementować "reformy" Handkego-Buzka powołujące gimnazja. Trudniej będzie to wszystko odkręcać. Miałem na ten temat przygotowane materiały, ale sprawdziłem, że dwa artykuły, które się ukazały na W24 na ten temat, przeszły nie zauważone. Cieszy mnie ogromnie, że jednak temat kogokolwiek zainteresował. Przypomnę tylko swoje komentarze:
"...Zamykanie przed młodymi ludźmi możliwości wyboru i nakładanie im klapek na oczy to nie edukacja. I z edukacją niewiele ma wspólnego." (link
oraz: do tekstu Patryka Popłwskiego (link
Dobrze, że ktoś przypomniał kolejne reformy Pani Hall. Po krytykowanej reformie przyśpieszenia edukacji z powodów ekonomicznych (sześciolatki do szkół = wiek emerytalny wzrasta o rok) to kolejna reforma niszcząca polskie szkolnictwo. Liceum to szkoła średnia kształcąca w wielu kierunkach ogólnych. Liceum ogólnokształcące. Okazuje się, że zamysłem reformy Handkego powołującej gimnazjum było to samo co i reformy Hall. Kieruneki dokonujących się przekształceń to skrócenie edukacji.
Też uważam, że nie wszystkie dzieci powinny kończyć szkołę średnią. Nie dla każdego poziom nauczania jest odpowiedni. Reformy jakie obserwujemy, ciągną jednak w dół wszystkie dzieci a tym samym i cały kraj. Warto przypomnieć, że kiedyś, po szkole podstawowej można było iść do szkoły zawodowej a po jej zakończeniu rozpocząć pracę. Ale można też było po jej zakończeniu uczyć się dalej w zawodowej szkole średniej - czyli w technikum. Szkoła średnia nie powiela bowiem nauki w szkole podstawowej a jedynie ją rozwija w sposób odpowiedni do wieku. Pani Hall i Pan Handke rozwiją twórczo swoje pomysły w oderwaniu od rzeczywistych możliwości dzieci. Nie robią tego zupełnie nieświadomie. Zmiany jakie forsują z premedytacją mają wpływać na zupełnie inne dziedziny niż poprawa edukacji w Polsce. Szkoda, że ludzie tego pokroju mają jakiekolwiek znaczenie w naszym kraju.
Następuje marginalizacja liceów i sprowadzenie ich do rangi kursów przygotowujących do egzaminu na studia. Kiedyś takie kursy trwały jeden semestr. Czy to będzie kolejny krok rozwoju edukacji w Polsce?
Czy po takim kursie, kolejny kurs akademicki wpłynie pozytywnie na poziom naszych dzieci? Już dziś wiele uczelni prowadzi "kursy wyższe, pseudoakademickie". Świetnie się sprawdzają w uzyskaniu zasiłku - zapomogi dla bezrobotnego.
Obniżanie poziomu edukacji i społecznej świadomości to istotna idea, której przyświcają reformatorskie harce Handkego i Hall."
Czy to było konsultowane? Obawiam się ze tak. Bo Zwiazek Nauczycielski nie protestował zanadto, gdyż nie jest to organizacja zajmująca sie poziomem edukacji w kraju. A ludzie skonsultowali to wskazując w wyborach na PO i Hall ( o czym z premedytacją informował nowy-stary Premier Tusk). O czym wiec gadać? Taki mamy system konsultacji! Mamy wrzucać do skrzyni kartkę, którą napisał polityk. Komorowski - Prezydent wskazywał na doniosłą rolę takiego wrzutu.
Port Szczecin widziany subiektywnie
(odsłon: +309)