Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

7974 miejsce

Reforma Ligi Mistrzów - nowa formuła już w 2009 r.

  • Tomasz J
  • Data dodania: 2007-01-30 10:01

Nowo wybrany szef UEFA, Michel Platini, w wywiadzie dla telewizji Canal + zapowiedział zreformowanie Ligi Mistrzów. Od 2009 roku w tych elitarnych rozgrywkach ma grać mniejsza liczba klubów z najsilniejszych lig.

Platini stwierdził, że najsilniejsze ligi europejskie (hiszpańska, angielska i włoska) powinny otrzymać w Lidze Mistrzów nie 4 a 3 miejsca. Różnica polegałaby na tym, że wszystkie trzy kluby wchodziłyby do rozgrywek bezpośrednio (obecnie dwie drużyny z tych federacji wchodzą bezpośrednio, dwie z kwalifikacji). Reforma ma służyć wyrównywaniu szans pomiędzy piłkarskimi potęgami Europy a słabszymi federacjami piłkarskimi.

Zapowiadane zmiany są odpowiedzią na reformę z 1997 roku, której autorem był Franz Beckenbauer. Wówczas dopuszczono do Ligi Mistrzów drużyny, które zdobyły wicemistrzostwo w najsilniejszych ligach. Rok później w LM mogły grać także zespoły, które w Primera Division, Premiership oraz Serie A zdobyły trzecie, a nawet czwarte miejsce. Takie rozwiązanie ograniczyło możliwości drużyn z lig słabszych - na przykład Holandia mogła mieć w Lidze Mistrzów dwóch przedstawicieli. Najsłabsze federacje (m. in. polska, słowacka, węgierska) otrzymały tylko po jednym miejscu i musiały przechodzić kwalifikacje.

Zapowiadana reforma to nie jedyne zmiany, jakie czekają LM. W piątek, na kongresie Europejskiej Unii Piłkarskiej podjęto decyzję, że swoich przedstawicieli w kwalifikacjach do piłkarskiej Ligi Mistrzów będą miały trzy nowe kraje - Andora, San Marino oraz Czarnogóra, która dodatkowo została (także w piątek) przyjęta do UEFA, zwiększając tym samym liczbę członków organizacji do 53.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 30.01.2007 13:34

Moim zdaniem reforma jest nieporozumieniem. Obecnie jest tak, że po cztery drużyny mogą mieć trzy najsilniejsze ligi w Europie. Nie jest jednak nigdzie napisane, o jakie ligi chodzi, bo o sile decydują rankingi. Tak więc teoretycznie po 4 drużyny może mieć liga francuska, niemiecka, portugalska itd.
Prawdą jest, że drużyny z lig Europy Środkowej mają utrudnione zadanie, ale silne drużyny zawsze się przebijały przez eliminacje (Dynamo Kijów, Szachtar Donieck, klubu rosyjskie, a nawet Artmedia Petrżalka Bratysława).Prawda jest też taka, że najczęściej 3, 4 drużyna np. z Primera Division czy ligi angielskiej, jest silniejsza niż mistrzowie większości słabych lig Europy. Przypomnijmy sobie ostatnie sezony LM 2006 - Arsenal w finale (4 miejsce w lidze), Villarreal w półfinale (poza czołową czwórką w lidze), LM 2005 - FC Liverpool triumfuje (5 pozycja w lidze!)... Przykłady można mnożyć, to świadczy o sile wielkich lig i słabości małych. Kiedy ostatni raz drużyna z Europy Środkowej zwojowała coś w LM? Pamiętam, że w 1996 Legia Warszawa, potem była era Dynama Kijów... I to wszystko. Dzisiejszy sport jest coraz bardziej zależny od zaplecza finansowego. W najsilniejszych ligach Europy jest mniej więcej trójka wielkich klubów, które co roku walczą o triumf w Lidze Mistrzów. Poza tym medialnie bardziej atrakcyjne są występy czwartych drużyn z najsilniejszych lig, niż mistrzów np. Czech, Polski itd. Taka jest smutna prawda.
Moim zdaniem powrót do reformy LM w tym kierunku przyspieszyć może tylko powstanie Superligi najbogatszych klubów i koniec Ligi Mistrzów pod egidą UEFA.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@iwan_fiodorowicz: Być może obecny kształt LM a także proponowana przez Platiniego reforma to małe kroczki w kierunku rozgrywek, o których piszesz. Jeśli tak miałoby się stać, to faktycznie przed polską piłką nie ma zbyt różowych perspektyw. No i na pewno nie będzie to już Liga Mistrzów. Wszystko - jak zwykle - rozbija się o pieniądze...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plus przyznaję, dobry artykuł.
Jednak przed Platinim stoi bardzo poważne wyzwanie, poniweaż musi przekonać włodarzy bogatych federacji piłkarskich do oddania miejsc przy suto zastawionym stole Ligi Mistrzów, a jak wiemy oni nie są skorzy do dzielenia się. Przedstawiciele Niemiec, Włoch, Hiszpanii czy Włoch ciagle noszą się z zamiarem utworzenia elitarnych rozgrywek, czegoś na kształt NBA. Tworu mającego być odpowiednikiem zawodowej ligi do której nie można awansować ani nie można z niej wypaść- to były samobój dla całej europejskiej piłki nożnej, a my Polacy i nie tylko zostalibysmy skazani na niebyt... Na Platiniego głosowali przede wszystkim przedstawiciele federacji południowo- wschodnich i wschodnich, tak więc Ci najważniejsi w negocjacjach są bardzo sceptyczni co do nowego prezesa... Długa droga do normalizacji Ligi MIstrzów...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo trafnie to ująłeś - w rzeczy samej od czasu reformy Beckenbauera Liga Mstrzów pozostaje taką tylko z nazwy. Wydaje mi się jednak, że na takie gruntowne zmiany i powrót do sytuacji, w której faktyczną możliwość gry w LM będą mieli tylko mistrzowie krajów, nie ma szans. Niestety.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paradoksalnie mam wrażenie, że zmiany proponowane przez Platiniego wcale nie ulepszą Ligi Mistrzów, a tylko umocnią pozycję europejskich potentatów. Bo zmiana jest dla mnie conajmniej zastanawiająca. Były cztery drużyny, dwie w kwalifikacjach, dwie bezpośrednio w LM. Teraz będą trzy od razu w LM. To przesada! I to wcale nie zmienia podziału na biednych i bogatych. Wręcz przeciwnie. W obecym systemie ci słabsi jeśli dojdą do trzeciej rundy kwalifikacji mogą powalczyć z przedstawicielami z Italii, Anglii czy Hiszpanii. Jeśli bezpośredni awans otrzymają również trzecie drużyny z tych lig, to tą możliwość biedniejszym i słabszym się zabierze.

Poza tym uważam za nieporozumienie sytuacje, w której nie każda federacja ma przedstawiciela w LM! Wszak to ma być liga Mistrzów, a co to za liga mistrzów, gdy część państw nie może wystawić swego mistrza? Nie pisze, że powinni mieć go od razu w fazie grupowej. Ale po to są trzy rundy kwalifikacyjne, by wyłonić tych lepszych ze słabych. Więc jeśli to ma być Liga Mistrzów, to w pierwszej rundzie kwalifikacji każdy powinien mieć swojego przedstawiciela! Nawet najsłabsi!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.