Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

21261 miejsce

Reggaeland 2009 - weekend w Płocku pod znakiem reggae

Już po raz czwarty na plaży nad Wisłą w Płocku odbędzie się wielki dwudniowy koncert dla fanów muzyki korzennej- reggae i jej odmian. Reggaeland to świetna zabawa przy dźwiękach, grającej na żywo, muzyki polskich i zagranicznych zespołów.

Plakat imprezy. / Fot. materiały prasowe Ideą festiwalu Reggaeland jest popularyzacja muzyki reggae i wszelkich jej odmian. To również doskonała zabawa na świeżym powietrzu, na rozległej wiślanej plaży, która przyciąga rzeszę turystów z całej Polski, ale także zza granicy. Miłośnicy muzyki mogą pokołysać się przy rytmach reggae czy roots dub, ale też poszaleć i poskakać przy ragga i dancehall. Nie zabraknie także najstarszych odmian muzyki ska i rocksteady, których korzenie wywodzą się z Jamajki.

Reggaeland jest organizowany od czterech lat, a już należy do grona jednego z najbardziej prestiżowych festiwali reggae w kraju. W zeszłym roku, mimo niesprzyjającej pogody, w ciągu dwóch dni nad Wisłą bawiło się ponad 12 tys. ludzi z Polski, ale też z Łotwy, Litwy, Czech, ze Słowenii i innych krajów. Dla przypomnienia w 2006 r. liczba uczestników sięgała 9 tys., a w 2007 roku - ok. 10 tysięcy.

Tegoroczna IV edycja festiwalu startuje w piątek o godz. 17, a skończy w niedzielę ok. 8 rano. W tym czasie na dużej półokrągłej scenie i w dwóch namiotach wystąpi czołówka polskich i zagranicznych mistrzów gatunku. Oprócz sceny głównej (Plaża Scena Duża) i namiotu z soundsystemami (Namiot Systemu Dźwięku), miejsce znajdzie się dla drugiego namiotu (Jungle/Dubstep Namiot Respecta), w którym grane będzie jungle/ragga jungle, czyli muzyka jamajska zmiksowana z elektroniką oraz dubstep (polski debiut tej formy muzycznej miał miejsce na III edycji Reggaeland).

W tym roku już potwierdzili swój występ ISREAL VIBRATION i BUJU BANTON, którzy jeszcze nie gościli w Polsce.

Israel Vibration to wyjątkowa grupa wokalistów z Jamajki i Stanów Zjednoczonych. Zespół łączy harmonijny muzyczny urok, kołyszące tradycyjne roots reggae, fascynujący dźwięk z głębokim duchowym przekazem. Ich teksty są zawsze świadome, zaangażowane, idealnie pasujące do rytmicznej rootsowej sekcji Roots Radics, wzbogacone przez żeńskie chórki.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

no szkoda, że tak mało o prawdziwych gwiazdach tego festiwalu, jakim byli Terry T i Daddy Freddy właśnie w jungle'owym namiocie - podczas gdy Buju mało kogo ruszył, w respectowym namiocie był ogień i w piątek, i w sobotę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.