Pozycja materiału w rankingach:
Stan wojenny najbardziej kojarzy mi się z ciągłymi kontrolami, prawie wszystkich dziedzin życia. Po nim nastąpiła reglamentacja towarów. Prezentuje dwa bankiety tzw. kartki, za które można było "zrobić" zakupy.
Zobacz także:
Artykuły
(88)
Galerie
(87)
Średnia ocen
(4.62)
Wiek: 54 | Miejscowość: Belno | Kraj: Polska
O mnie: obserwator
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Bartłomiej Kowalewski 14.12.2011 20:19
Do "6215" może gdzieś tak napisałem ale nie tu
6215 14.12.2011 15:03
Mi, Ci - panie redaktorze, tak się zdania nie rozpoczyna!
Bartłomiej Kowalewski 14.12.2011 14:23
Chyba zadałem za trudne pytanie w swoim pierwszym komentarzu. Sadziłem że wielu komentatorów czasu stanu wojennego i potem też borykało się z nadmiarem dóbr oferowanych przez ówczesną władze???
Durrrr 14.12.2011 13:43
O_O kiedyś to były czasy! Zazdroszczę czasów w których Pan żył.
GOŚĆ 14.12.2011 02:15
Ale karta benzynowa jak najbardziej na czasie. Przy obecnych cenach i prognozach, paliwa stają się dobrem luksusowym.
Bartłomiej Kowalewski 13.12.2011 18:49
Ciekawe czy ktoś jeszcze pamięta jaki przydział mięsa przypadał na osobę ?
Katowice. Straż Pożarna zaprasza
(odsłon: +134)