Facebook Google+ Twitter

Reglamentacja na towary po stanie wojennym. Galeria

Stan wojenny najbardziej kojarzy mi się z ciągłymi kontrolami, prawie wszystkich dziedzin życia. Po nim nastąpiła reglamentacja towarów. Prezentuje dwa bankiety tzw. kartki, za które można było "zrobić" zakupy.

1 z 2 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Blankiet upoważniający do odbioru kartek na mięso. Mi przysługiwało 4,5 kilograma z kością.Fot. Bartłomiej Kowalewski.
Blankiet upoważniający do odbioru kartek na mięso. Mi przysługiwało 4,5 kilograma z kością.
Fot. Bartłomiej Kowalewski.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

ewa.
  • ewa.
  • 17.12.2011 08:23

Ale to historia

Komentarz został ukrytyrozwiń

Do "6215" może gdzieś tak napisałem ale nie tu

Komentarz został ukrytyrozwiń
6215
  • 6215
  • 14.12.2011 15:03

Mi, Ci - panie redaktorze, tak się zdania nie rozpoczyna!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Chyba zadałem za trudne pytanie w swoim pierwszym komentarzu. Sadziłem że wielu komentatorów czasu stanu wojennego i potem też borykało się z nadmiarem dóbr oferowanych przez ówczesną władze???

Komentarz został ukrytyrozwiń
Drogowskaz
  • Drogowskaz
  • 14.12.2011 14:19

Bardzo fajne odkrycie

Komentarz został ukrytyrozwiń
Durrrr
  • Durrrr
  • 14.12.2011 13:43

O_O kiedyś to były czasy! Zazdroszczę czasów w których Pan żył.

Komentarz został ukrytyrozwiń
GOŚĆ
  • GOŚĆ
  • 14.12.2011 02:15

Ale karta benzynowa jak najbardziej na czasie. Przy obecnych cenach i prognozach, paliwa stają się dobrem luksusowym.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawe czy ktoś jeszcze pamięta jaki przydział mięsa przypadał na osobę ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.