Pozycja materiału w rankingach:
Za godzinę i 14 minut zakończy się kolejna aukcja, w której produkt wart kilkadziesiąt złotych osiągnie wartość kilkuset. Przedmiotem aukcji jest korpusik popularnego w latach 90. analogowego aparatu Canon RebelG.
Zobacz także:
Artykuły
(56)
Galerie
(74)
Średnia ocen
(4.65)
Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
O mnie: Udzielam się: SUBIEKTYWNIE - http://fotoreporter24.pl LOKALNIE - http://www.mmwroclaw.pl/user/YanBi/1823 GLOBALNIE - http://www.panoramio.com//user/1156852 Lubię obserwować świat i rejestrować w słowie i obrazie ulotne wrażenia.... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Yvette Popławska-Matuszak 24.02.2012 02:26
Tak super, uchwycone w czasie problemy szarej rzeczywistosci, gratulacje materialu.
Janina Bieleńko 16.10.2011 23:49
Panie Grzegorzu to nie jest próba. To jest działanie świadome i z premedytacją. To już 11 aukcja oparta na tym samym opisie i niedostosowanym do opisu zdjęciu.
Jeżeli szanowni komentatorzy wytłumaczą mi zjawisko licytowania analogowego korpusu do kwoty 455zł, kiedy na innych aukcjach, opisanych i zilustrowanych adekwatnie do oferowanego towaru, ledwie osiąga cenę kilkudziesięciu złotych - postaram się zrozumieć Wasz punkt widzenia, że wszystko jest OK.
Poza tym Allegro nie jest portalem branżowym, natomiast jest portalem polskojęzycznym. A słowo "body", raz nie jest polskie, dwa dla mnie ma znaczenie żargonowe bliższe tej definicji:
Body (bielizna) jest rodzajem elastycznej jednoczęściowej obcisłej kobiecej bielizny noszonej do m.in. spódnic i spodni. Popularność body wśród kobiet spowodowała pojawienie się również body w wersji dla mężczyzn. (http://pl.wikipedia.org/wiki/Body) .
Krystian Jamróz 16.10.2011 01:04
Wiec link podany do konkretnej aukcji w której wszystko jest poprawnie opisane w kontekście oszukańczych praktyk na allegro jest delikatnie mówiąc niestosowne.
Grzegorz Wink 16.10.2011 00:59
Ja mogę wytłumaczyć.
Chodzi o zdarzające się od czasu do czasu próby oszukiwania na Allegro kiedy sprzedający najpierw rozpisuje się o zaletach sprzętu, a potem gdzieś umieszcza ledwo widoczny tekst, że aukcja jednak nie dotyczy jego tylko np paska do noszenia (który wart jest kilka złotych). Ale akurat w tej aukcji napisane jest wszystko tak jak trzeba.
Krystian Jamróz 16.10.2011 00:53
Pani Janino, w tytule aukcji jest wyraźnie zaznaczone że to aparat analogowy, w opisie również jest informacja o tym że to aparat na film 35mm. Aukcja jest w prawidłowej kategorii. O co właściwie Pani chodzi?
Grzegorz Wink 16.10.2011 00:38
W opisie jest:
"Aukcja dotyczy aparatu CANON REBEL G body oraz dekielka.",
więc każdy komu zaproponowany zostanie sam dekielek nie ma obowiązku płacić. Przejrzałem dokładnie tę aukcję i do niej nie ma się do czego przyczepić...
Janina Bieleńko 15.10.2011 23:47
Panie trew. Gdybym pisała o notorycznym mordercy, uznałby Pan, że piszę z zaświatów ;)
Lukratywny biznesik bez przeszkód toczy się dalej.
"Zwycięzca" licytacji z 28 sierpnia (610 zł) analogowego body wartego 30zł nie pojawił się w komentarzu aukcji. Także nie pojawił się komentarz sprzedającego.
Za 14 godzin kolejna osoba zostanie wykiwana w majestacie regulaminu allegro. Aktualna stawka 425zł!
http://allegro.pl/canon-rebelg-lustrzanka-analogowa-progr-automat-i1866733533.html
trew 29.08.2011 00:15
Taka duża ... a taka ... PODSTAWOWĄ ZASADĄ HANDLU NA ALLEGRO jest: Co najmniej DWA KONTA (można ich mieć MILIONY, regulamin tego nie zabrania!) Po co dwa konta? Jedno do SPRZEDAWANIA, drugie do KUPOWANIA, gdy ktoś nam sprzeda BUBLA, to od razu wystawiamy mu NEGATYW! Bez żadnych wyjaśnień sprawy! Nie telefonujemy do niego uprzednio, tylko OD RAZU NEGATYW, to jest sposób na zabezpieczenie się przed PSYCHOLOGICZNĄ MANIPULACJĄ. Sprzedający może przecież nam opowiadać bajki o swojej chorobie nowotworowej oczu itp. NEGATYW wystawiony to zaczynamy rozmowy ...o jego ewentualnym UNIEWAŻNIENIU. Sprzedający też wystawi nam NEGATYW! Ale na koncie z którego tylko KUPUJEMY więc jakie to ma znaczenie?! Jeżeli mamy już dużo negatywów ... to zakładamy NOWE KONTO DO KUPOWANIA. Każdą sprawę w której sprzedający nie jest w stanie w 2,5 tygodnia załatwić polubownie, zgłaszamy DO PROKURATURY (nie na Policję). Wpłaty dokonujemy zawsze przez PZA. W ten sposób Allegro będzie WSPÓŁOSKARŻONYM bo przyjęli kasę więc jest WSPÓŁUDZIAŁ! Każda korespondencja musi iść przez FORMULARZ ALLEGRO! Aukcję należy ZAWSZE zarchiwizować w serwisach do archiwizacji. Warto też wejść na nią wyszukując jej numer przez Google (wtedy będzie w cache Google). Czytamy przy porannej kawie informacja z USENETU (alt.pl.allegro) i tam zgłaszamy "wałki" ... siedzą tam tzw. "dyżurni pracownicy Allegro" reakcja na znaleziony "wałek" jest natychmiastowa.
Arkadiusz Gębka 28.08.2011 22:26
Nie da się wszystkiego oprzeć o Regulamin.
Portal aukcyjny stwarza okazje. Wszystkim. Zarówno Sprzedającym, jak i Kupującym.
Okazje wykorzystywane były, są i będą.
Uczciwość w handlu to ważna cecha, lecz handel jest sferą rozpostartą pomiędzy chęcią taniego nabycia i drogiego zbycia.
Można ograniczyć ryzyko rezygnując z "okazyjnych" zakupów.
Można zapobiegliwie zadawać pytania Sprzedającemu (Allegro daje taką możliwość) mając wówczas skuteczną podstawę do reklamacji.
Nie będąc niczyim akwizytorem mogę powiedzieć, że kupowałem w Allegro wielokrotnie bez przykrych konsekwencji.
Monika Anna Kulka 28.08.2011 20:17
bardzo dobry artykuł Pani Janino - gratuluję uchwycenia ważnego problemu!!!
Katowice - Straż Pożarna zaprasza
(odsłon: +623)