Pozycja materiału w rankingach:
Ustawa o lecznictwie uzdrowiskowym i obszarach ochrony uzdrowiskowej, określa m.in. trzy główne zakłady lecznictwa uzdrowiskowego: szpitale uzdrowiskowe, sanatoria uzdrowiskowe, Szpitale i sanatoria uzdrowiskowe dla dzieci.
Jednak już w „Regulaminie pobytu kuracjusza w szpitalach i sanatoriach”, nie rozróżnia się obowiązków kuracjuszy z skierowaniem na leczenie szpitalne, czy sanatoryjne. Od godziny 22.00 do 6.00 w sanatoriach i szpitalach obowiązuje cisza nocna, samowolne opuszczenie obiektu przez kuracjusza z NFZ jest zabronione. W wyjątkowych sytuacjach może to nastąpić za zgodą lekarza dyżurującego. Kuracjuszowi z NFZ zabrania się opuszczania sanatorium/szpitala na okres dłuższy niż 12 godzin.Zobacz także:
Artykuły
(214)
Galerie
(10)
Średnia ocen
(4.79)
Miejscowość: Szczecin | Kraj: Polska
O mnie: Jako dziennikarz obywatelski pisałem teksty do Głosu i Kuriera Szczecińskiego
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Zbigniew Kostka 03.03.2012 08:58
Traktowanie (w dzień bez zabiegów) dorosłych jak dzieci, to skandal.
Lech Barłoga 25.02.2012 08:40
Wstępy na wieczorki są przeważnie darmowe, weźmie pan herbatę, kawę lub piwo (wszystko w cenie 5 złotych) i za tą "słoną" cenę może się pan nieźle zabawić. Cyba tylko w soboty i niedzielę niektórzy wprowadzają opłaty za wstęp od 5 - 10 zł.
Ryszard PETRYCKI 06.02.2012 13:32
Szanowny kuracjuszu ,sanatoria są od tego żeby zdrowie leczyć a nie barłożyć po wieczorkach albo dancingach bo one słono kosztują .A regulaminy są w każdym sanatorium odmienne.
Jest taki akapit, że należy być w łóżku a nie tylko w pokoju, miedzy godzina 21 a 22.
Taniec to jest dobry relaks dla nóg i dla kręgosłupa ale jest zakaz alkoholu, bo można dostać nakaz wyprowadzki ot co.
Pozdrawiam były kuracjusz!
Tadeusz Wolski 05.02.2012 07:51
Z tego co wiem, starsi ludzie (60 -70 lat) mają problemy ze snem. Jak uda im się przespać 6 godzin, to już się cieszą. Chyba, że chodzi o 80-latków, ale nie wiem czy są jakieś ograniczenia wiekowe dla kuracjuszy.
Andrzej Sadowski 03.02.2012 10:49
Być może, to dzięki wiecznym malkontentom możemy liczyć na jakieś zmiany, bo wszechobecna obojętność społeczeństwa nie wróży dobrze, jakimkolwiek zmianom na lepsze.
ika 02.02.2012 19:14
Odezwał się wieczny malkontent Zdzisław Wincenty S. Dla którego najważniejsze w sanatoriach są wieczorki taneczne. Myślę,że w dzisiejszych trudnych czasach powinien Pan się cieszyć, że wogóle ma Pan możliwość pojechać na darmowe sanatorium z NFZ. Przepisy jak przepisy, każdemu nigdy nie dogodzi. Większość jednak woli ciszę nocną od 22.00 bo są w sanatorium i chcą odpocząć zwłaszcza ,że są to w większości starsze osoby. Darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby Panie Zdzisławie, trzeba się dostosować. Zawsze przecież pozostaje Centrum SPA ( chociaż tam też cisza nocna obowiązuje od 22.00 ).
Nominalny kuracjusz 02.02.2012 16:29
Na koloniach, dzieci mogą się przynajmniej "wymknąć" po 22:00, przez balkon lub okno. W przypadku domów sanatoryjnych jest to utrudnione, bo na parterze są biura, gabinety zabiegowe, świetlice, stołówki, cóż mamy XXI wiek.
Katowice. Straż Pożarna zaprasza
(odsłon: +134)