Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

97660 miejsce

Regulamin, propozycja nie do odrzucenia. Akt I

Pokutę nadaną odprawiłem, regulamin przeczytałem (choć z obrzydzeniem bo literki małe) i podpisałem - by wiedziały gały co brały

Mój personalny biologiczny komputer dwa razy się zawiesił kiedy poznałem treść artykułu pani Marii Czerw p.t. "Wiadomości 24 po zmianach mniej pluralistyczne?" oraz zamieszczone pod nim komentarze.

Z Wiadomościami24 jestem związany od 2008 roku. Artykuł ten jest moim osobistym poglądem na nowy - wzbudzający niejakie kontrowersje regulamin Mam niejasne przeczucie, że dokładnie zapoznało się z nim niewielu autorów (choć zaakceptowało). Kierowali się logicznym rozumowaniem: aby "istnieć" w serwisie należy go podpisać. Ewentualne lamenty niczego bowiem nie zmienią.

Postaram się nie odwoływać do emocji tylko odnieść do faktów.

1.Spółka Polskapresse prowadzi działalność biznesową czyli nastawioną na zysk, a więc nie charytatywną. Może więc ustalać sobie co tylko „zechce” w ramach obowiązującego prawa. Skoro Wiadomości24 nie są gazetą (a tak mówi regulamin) znaczy, iż osoby zamieszczające tam materiały nie posiadają statusu dziennikarza. Implikacje są oczywiste, choćby taki szczegół.
Na krytykę prasową np. urzędy muszą odpowiedzieć. Publikacje zaś lub zarzuty "autorów" wobec nich skierowane , nawet najbardziej słuszne są tylko stanowiskiem "prywatnym".

Przykład.

Dziennikarz opisał bulwersujące mieszkańców gminy zdarzenie. Jan Maria Buras Wójt Gminy Paszczęki Dolne gonił z wywieszonym ozorem policjantkę, która jakoby niesłusznie ukarała go mandatem za niewłaściwe parkowanie.

Zgodnie z obowiązującym prawem rzecznik prasowy gminy odpowiedział (choć w stylu kolegów szczebli wyższych).

"W nawiązaniu do notatki prasowej (…) informuję, iż nieprawdą jest aby nasz wójt mgr J.M. Buras gonił policjantkę. Po prostu biegli w jednym kierunku.
W dodatku dziennikarzowi Waszego poczytnego pisma wspomniany wyżej język pomylił się z krawatem koloru koralowego, który tego dnia wójt założył. Nadmieniam, że krawat ten był prezentem imieninowym mamusi, znanej działaczki opozycyjnej. Tym samym atak na osoby tak zasłużone dla naszej społeczności jest nieuprawniony i wymaga zdecydowanych działań ze strony Redakcji oraz wyciągnięcia wniosków służbowych wobec nierzetelnego dziennikarza".

"Autor" zaś identycznego tekstu może ewentualnie doczekać się komentarza. Rzecznik bez problemu loguje się w serwisie np.jako Stanisław Ptasznik Tyrolski podając dane osobowe wedle fantazji.
Pod artykułem pojawia się wpis:
"zamiast wypisywać takie bzdety lepiej będzie jak pocałujesz mnie w zadek wyczyściwszy przedtem zęby. A jamę możesz przepłukać płynem typu Domestos by ci się odświeżył oddech."

Aby nie zamęczać zbyt długimi rozważaniami postanowiłem ten artykuł "odsłonić" w trzech aktach. Kolejny dotyczy między innymi zasad przyznawania piór.
Wytrwałych czytelników zapraszam na antrakt i przekąskę w eleganckim stylu.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

"De gustibus non est disputandum" Panie Damianie. Szczerze gratuluję wyniesienia z "dziennikarza link (jak pisze Pan o sobie w tytułowej notce) do godności autora.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Słaby artykuł jak dla mnie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Jadwigo....Może być tak, że twórca regulaminu jeszcze nie wie "z czym się je" sprzężenie zwrotne ujemne. Z jego obliczeń wynika, że każdy uład dąży do homeostazy i z definicji stanowi sprzężenie dodatnie. Może się zdziwić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Stefanio. Nowy regulamin jest wyrazem niebywałej arogancji. I tyle. Ilość - to jest to.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Regulamin czytałam ze zrozumieniem (choć nie do końca rozumiejąc to, co się dzieje), ale to, co zastałam po zalogowaniu się i tak było dla mnie szokiem! Podbijam wszystkie części na tyle, ile mogę - od kilku dni spadłam ze stopnia 3-ego na 1-wszy, więc możliwości niewielkie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

To, bardzo jasne i przejrzyste. Kieruję się więc do Aktu II :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

W nowym Regulaminie tak wiele zaskakujących zman, że po zaakceptowaniu, wydrukowałam go sobie "ku pamięci" w trosce, by nie uchybić jego postanowieniom, mieć go pod ręką przy każdym wejściu.
Jak wreszcie przeczytałam "ze zrozumieniem", podzielam w pełni opinię Autora.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zerwałam się skoro świt o 9:00, by czytać część III...:) Poczekam jeszcze troszkę, żeby niczego nie przeoczyć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Podbijam na maksa i ogryzam pazuru "z tych nerw" w oczekiwaniu na c.d.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lubię to - podbijam :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.