Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

41937 miejsce

Reklamowa kampania podrywacza?

Warszawa pełna jest nowinek reklamowych – buty na dachach przystanków, eventy... Teraz nadszedł czas na coś innego – tajemnicze Warzywko poszukuje Marty i Marysi.

www.blog.mediafun.pl

Od kilku tygodni na stacji metra Wierzbno wisi tajemniczy billboard. Kampania reklamowa jest prawdopodobnie skierowana do jednej osoby. Cała akcja wygląda na reklamę autorstwa tajemniczego Warzywka, który serię pytań zadaje Marcie, w końcu jednak miejsce spotkania wyznacza Marysi. Nie wiadomo czy Marta i Marysia to ta sama osoba, czy to tylko szyfr Warzywka.

Faktem jest, że spersonalizowany billboard osiagnął podstawowy cel – zainteresował. W zalewie licznych plakatów samo przyciągnięcie uwagi przechodnia jest już wielkim sukcesem. Ciekawe tylko, czy zaproszenie na randkę dotarło do zainteresowanej osoby.

A może ktoś z was wie więcej na temat tej akcji, jej autora i adresatki?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

a z kolei w warszawskim metrze pamietam billboard o treści - "robie dobrze językiem - copywriter szuka pracy". Ja zawsze uważałem, że poszukiwanie pracy wymaga inwestycji, podejrzewam że zarówno studentce prawa jak i temu copywriterowi ta inwestycja się opłaciła :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

zgadzam się z Tobą, nie zapowiada się to na jakąś wielką kampanie teaserową. Tym bardziej,że okres wakacyjny w reklamie jest raczej okresem martwym, więc ceny ekspozycji na wszelkiego typu nośnikach spadają, co pozwala na umieszczenie plakatu nawet za przysłowiowe grosze. W Katowicach pojawiła się kiedyś duża reklama pewnej studentki prawa szukającej pracy w kancelari, reklama miała formę ogromnej grafiki na pewnej ścianie pod mostem - przy jednej z najbardziej ruchliwych ulic w Katowicach - to dopiero była sensacja.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Moim zdaniem to zdecydowanie jednoosobowa akcja Warzywka" - bo jest tylko jedno miejsce gdzie wiszą te billboardy - innych nie namierzyłem. Teskt dosyć prosty, bez charakterystycznych znaków czy kolorów - teasery MediaMarktu czy innych firm łatwo czasem poznać po charakterystycznych krojach pisma czy kolorach, no i zazwyczaj całe miasto jest nimi oklejone.
Ciekawe czy ten billboard jeszcze wisi - osobiście robiłem zdjęcie tego plakatu, ale dawno nie byłem w tej okolicy, może ktoś wie? Stacja metra Wierzbno..
Obecnie firmy outdorowe mają w oferice krótkie (czyli tanie) terminy wieszania plakatów, wiec zdarzają się sytuacje, że ktoś bez wydawania wielkiego majątku może złożyc dziewczynie życzenia urodzinowe na tablicy przed blokiem, czy, jak warzywek, zaprosić na randkę, albo szukać pracy - wspominałem niedowno o tym: http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2006/07/25/personalizowany-billboard-czyli-%e2%80%9eakcja-warzywek%e2%80%9d/

Komentarz został ukrytyrozwiń

no coż...każdy ma prawo się pomylić:))))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kampania dwustopniowa na którą się powołuje tmk popularnie zwana jest kampanią teaserową. Do tej pory najpopularniejsza tego typu kampania została przeprowadzona właśnie przez Heyah przy wprowadzeniu nowej sieci komórkowej na rynek. Warzywek bije rekordy popularności w Warszawie nie ze względu na jej zawartość, ale pomysł, który na rynku reklamy do tej pory wykorzystany był tylko kilka razy, a w zalewie różnego typu billboardów i citylightów o tej samej treści - jest ciekawy i przyciąga wzrok przechodniów. Teaser (z angielskiego- drażnić) ma za zadanie zwrócić uwage, zainteresować, kolejnym etapem teasera jest pay-off - które jest jego wyjaśnieniem, oraz podaniem nazwy marki.
W kampanii Żywca na którą uwagę zwracał Asen na teaserze pojawiła się charakterystyczna dla Żywca czcionka a także litery były w kolorze, w którym prowadzone były poprzednie kampanie tego browaru, spostrzegawcze osoby od razu zorientowały się,że teaser dotyczy Żywca. Czy się złapałam?hmm..

Komentarz został ukrytyrozwiń

standardowa reklama dwustopniowa. chyba pierwszy raz w pl zastosowala ten typ reklamy agencja reklamujaca szampony i odzywki do wlosow. najglosniejsza byla chyba kampania 'czerwonej lapy'. bylo tego sporo. tekst powyzej dowodzi tylko tego, ze Karolina jest raczej poczatkujaca dziennikarka i dala sie zlapac w pulapke. chyba tez jest to dowod na brak profesjonalizmu redaktora pozwalajacego na publikacje takiego tekstu. to juz powoli zahacza o kryptoreklame..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Warzywek i knajpka. Pewnie jakis food nowy (w szerokim tego słowa znaczeniu) ;] a czemu by sobie o tym nie pogadac? mnie się podoba: fajny pomysł;] czekam na rozwinięcie tematu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.