Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

14019 miejsce

Rekolekcje dla niewierzących, czyli ateiści i chrześcijanie pod znakiem Facebooka

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2011-03-06 10:42

W połowie marca na Facebooku rozpoczynają się "Prawdopodobnie pierwsze rekolekcje dla niewierzących". Inicjatywa polskich jezuitów z Danii i Włoch wzbudza kontrowersje zarówno wśród środowisk katolickich, jak i ateistycznych.

 / Fot. Materiały prasoweJeden z twórców pisze: "Celem naszej akcji jest przede wszystkim walka ze złą atmosferą rozmowy niewierzących z wierzącymi - dla wierzących druga strona to "potępieńcy", a dla niewierzących ta druga to "ciemnogród". Takie nastawienie nie ułatwia w żaden sposób wspólnego przecież tworzenia rzeczywistości."

Wydaje się, że cel jest szczytny. Różny stosunek do wiary jest jednym z elementów światopoglądu, który w związku z tym w pewnych miejscach będzie się różnił - ale czy we wszystkich?

Niektórzy katolicy obruszają się, gdy słyszą, że celem akcji nie jest walka z niewiernymi, niewierzący z kolei nie ufają inicjatywie, która ma w swojej nazwie słowo "Rekolekcje". Tymczasem "rekolekcje" mają oznaczać "odnowienie myślenia, przemianę nastawienia". Kiedyś podobną inicjatywę przeprowadził kard. Carlo Maria Martini, który uczelnianą katedrę oddał ateistom, aby mogli mówić o sobie. Jego zaangażowanie cieszyło się dużym zainteresowaniem zarówno wierzących, jak i niewierzących.

Od 20 marca przez 10 dni codziennie będą publikowane spojrzenia dwóch osób, agnostyka i katolika, na kluczowe, egzystencjalne tematy: m.in. sens życia, moralność, śmierć czy seks. Oczywiście istnieje możliwość dyskusji, czy też kontaktu z prowadzącymi przez Skype.
Aby uczestniczyć w akcji wystarczy wejść na stronę i kliknąć "Lubię to": http://www.facebook.com

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.