Facebook Google+ Twitter

Rekonstrukcja ostatnich minut lotu wskazuje na błąd pilotażu

  • Źródło: Polska
  • Data dodania: 2010-05-13 20:55

Samolot Tu-154 wystartował z Okęcia z 30-minutowym opóźnieniem. Prognoza przekazana załodze przed startem nie informowała o zagrożeniach niebezpiecznymi zjawiskami pogody na lotnisku w Smoleńsku. Dopiero załoga Jak-40, który wylądował ok. 90 minut wcześniej, przekazała załodze prezydenckiego samolotu informacje o pogarszającej się pogodzie i gęstniejącej mgle. Piloci nie zdawali sobie sprawy, że wykonują manewr na dnie niecki - pisze były szef szkolenia dowództwa sił powietrznych, Płk Piotr Łukaszewicz.

 / Fot. PolskapresseSłabe wyposażenie lotniska w Smoleńsku Służba ruchu lotniczego w Smoleńsku, po nawiązaniu łączności radiowej z załogą, gdy samolot znajdował się kilkadziesiąt kilometrów od miejsca lądowania, poinformowała o wyjątkowo trudnych warunkach atmosferycznych i zasugerowała lądowanie na innym, lepiej wyposażonym lotnisku. Warunki atmosferyczne mające istotne znaczenie dla bezpiecznego lądowania to podstawa chmur, czyli wysokość między dolną granicą zachmurzenia, a powierzchnią ziemi, wysokość ta jest także nazywana wysokością decyzyjną.

Drugim parametrem jest widzialność pasa, czyli odległość, z jakiej pilot jest w stanie zauważyć pas startowy lub jego oświetlenie. Pilot samolotu wykonującego zajście do lądowania bez widzialności czerpie informacje o położeniu samolotu względem ziemi wyłącznie z przyrządów pokładowych. To trudne zadanie, można je spróbować zrozumieć, zamykając oczy i próbując zejść ze stromych schodów wyłącznie na podstawie informacji przekazywanych przez inną osobę, bez trzymania się rękami poręczy.

Istotne znaczenie ma wyposażenie lotniska oraz samolotu w przyrządy nawigacyjne, ułatwiające podejście i lądowanie w warunkach ograniczonej widzialności. Są to systemy lądowania przyrządowego, które mogą współpracować z autopilotem w samolocie i bezpiecznie sprowadzić samolot do lądowania przy warunkach atmosferycznych nawet gorszych, niż panowały na lotnisku w Smoleńsku.

System lądowania przyrządowego kategorii III B (ILS Cat. III B), najlepszy z rutynowo stosowanych na wielu lotniskach, pozwala na bezpieczne lądowanie przy podstawie chmur 15 metrów i widzialności pasa w przedziale 75-200 metrów. Prezydencki Tu-154 był wyposażony w pokładowy system lądowania przyrządowego kategorii I (podstawa chmur 60 i widzialność 800 metrów). Niestety lotnisko Siewiernyj nie dysponowało naziemnym urządzeniem tego typu, co zmusiło załogę do wykonania tzw. nieprecyzyjnego podejścia do lądowania z wykorzystaniem radiolatarni bezkierunkowych, czyli nadajników radiowych współpracujących z pokładowymi radiokompasami. Załoga miała także do dyspozycji informacje o odległości i położeniu samolotu względem lotniska przekazywane przez operatora radaru obserwacji okrężnej. Niestety, nie miała dokładnych informacji o odległości do pasa oraz położeniu samolotu na ścieżce zniżania, bo na lotnisku nie było radaru precyzyjnego podejścia do lądowania.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

"No tak, po co szukać winnych...
Lepiej jest zwalić winę na pilotów i zamknąć śledztwo - to było do przypuszczenia...."

czyżbyśmy dopatrywali się kolejnej teorii spiskowej?
O ile się orientuję, to płk Piotr Łukaszewicz nie jest członkiem komisji badającej katastrofę. Prokuratorem też chyba nie?
W takim razie jest to tyko kolejna teoria.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A ja poczekam. Śledztwo ma specyficzny charakter ze względu na to, wśród ofiar jest głowa państwa i nie należy oczekiwać, że będzie prowadzone w pośpiechu. Kolejne hipotezy pojawiały się już wcześniej w rosyjskim internecie, przede wszystkim na forach, gdzie na temat katastrofy dyskutowali fachowcy, m.in. doświadczeni piloci. W naszym internecie również się pojawiają, ale najczęściej serwują je tabloidy, więc rzetelność tych informacji pozostawia wiele do życzenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja się zdam na ekspertów .Nie znam się na lotnictwie .

Komentarz został ukrytyrozwiń

No tak, po co szukać winnych...
Lepiej jest zwalić winę na pilotów i zamknąć śledztwo - to było do przypuszczenia....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.