Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4129 miejsce

Rekord Guinnessa pobity w Olsztynie

Po 24-godzinnej jeździe, olsztynianin Bolesław Krawczyk pobił kolejny rekord i ponownie został wpisany do Księgi Rekordów Guinnessa. W ciągu doby przejechał 864 km i 270 m. Kibicowało mu wielu mieszkańców miasta, którzy przybyli na ul. Leśną.

1 z 10 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Bolesław Krawczyk. Fot. Adrian Bartosiewicz
Bolesław Krawczyk. Fot. Adrian Bartosiewicz

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Tak, to ten Pan. Jest właścicielem salonu rowerowego ale czy największego w Polsce to nie jestem pewien.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 03.04.2009 14:45

Witam

Mam jedno krociutkie pytanie, ten Pan na ostatnim zdjeciu z Panem Bolesławem to Pan Czesław Ciućkowski własciciel najwiekszego w Polsce salonu rowerowego?

Komentarz został ukrytyrozwiń

To prawda, kolarze którzy jeździli z Bolkiem byli ułatwieniem lecz myślę, że bez nich byłoby o wiele ciężej. Bolek założył sobie, że w ciągu 24 godzin przejedzie 850 km, a żeby pokonać taką odległość w ciągu doby trzeba jechać ze stałą prędkością, w tym wypadku ok 36 km/h. Niesamowite jest również to, że pan Bolesław to 57 letni nauczyciel WF w liceum i mimo swojego wieku dał radę, pobił swój rekord, swoje plany o 14 km. Taka jazda to inny wysiłek dla kolarza w wieku 30 lat, a inna dla prawie 60 latka. Pragnę też przypomnieć, że Bolesław nie jest zawodowym kolarzem, jest amatorem, który kocha jazdę rowerem, a oprócz tego tańczy, gra w ping-ponga i pływa na smoczych łodziach. Szacunek dla niego :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gratulacje!!!!
09.2005 jeździłem po rondzie 24godz bez zsiadania z górala w samotności i udało się pokonać 2000 kółek tj 650km więc wiem co to znaczy, może pokuszę się o 900km???
Jeszcze raz serdecznie pozdrawiam i gratuluję Wiktor z Zielonej Góry

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brawo! Warto wspomnieć że pan Bolesław skończył 53 lata. Trochę kontrowersji budzi to, ze na trasie towarzyszyli mu inni kolarze. Ten kto kiedykolwiek jeździł "poważnie" na rowerze wie jak dużym jest to ułatwieniem. Niemniej wyczyn fantastyczny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.