Pozycja materiału w rankingach:
Do końca roku bochenek chleba może kosztować nawet 5 zł, a cukier 7,50 zł. Ceny żywności są najwyższe od 20 lat, czyli od momentu, gdy Agencja ds. Wyżywienia i Rolnictwa ONZ zaczęła prowadzić ich monitoring.
Większa stawka VAT, rekordowe ceny zboża i droższe o około 80 proc. surowce piekarskie, to główne powody czekających nas podwyżek. Na taki stan rzeczy miały wpływ z kolei susze, pożary i powodzie na całym świecie. Już w styczniu zanotowano największe wzrosty cen artykułów spożywczych od 10 lat. To jednak nie koniec. Cukier podrożeje nawet o 150 proc. i będzie najdroższy od 30 lat - czytamy w serwisie TVN24.Zobacz także:
Artykuły
(775)
Galerie
(89)
Średnia ocen
(3.92)
Miejscowość: Lublin | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Adam Przechwała 03.03.2011 15:25
Pozwolę sobie na upolitycznienie mojej wypowiedzi...
Może pora zwrócić swój wzrok w kierunku partii politycznych z poza rządu? Osobiście jestem za ustrojem przedwojennym... kiedy polska była prawdziwie wolnorynkowym krajem, a podatki były znikome. Gdzie ceny produktów dyktował rynek. Ustroju w którym ludzie dysponowali własnymi funduszami w większej części i wydawali je tak jak mieli na to ochotę, nie na jakieś obowiązkowe socjalistyczne ZUSy, które nie mają sensu ani przyszłości, nie działają.
Pozdrawiam
kk 02.03.2011 10:53
bieda inędza to nas tylko czeka w tym wspaniałym kraju!!!!! tym krajem rzadza DEBILE!!!!
patryk 28.02.2011 14:24
Niedługo to i u nas dojdzie do wojny domowej tak jak i w Egipcie czy gdzieś tam jak tak nasz wspanialy rząd będzie robił.Ten nasz kraj to paranoja.Te nasze głupce w sejmie podpisują co im tylko unia da do podpisania bo mają z tego zysk, a o ludziach to nie pomyślą
Jacek Duda 24.02.2011 10:56
Po przeczytaniu nasuwa sie tylko jedno, trzeba przestać włazić do pewnej części ciała niektórym i popierać to, co polskie i używać nasion prawdziwych tych, które zawsze wzejdą, a nie modyfikowanych, bo w przeciwnym razie, jak Polacy będa bee, a ni cacy, będą sobie mogli spożywać patyki i liście z lasu.
Robert Grzeszczyk 23.02.2011 23:04
Raczej nie chodzi o wzbudzanie paniki ale o zasygnalizowanie pewnego procesu jakiego jesteśmy świadkami. Zagościła na stałe epoka malwersacji i spekulacji. Po niedawnym kryzysie nieruchomości i finansów mamy kolejny - na niego żaden rząd nie będzie reagował, gdyż nie wzruszy "fundamentów" finansowych a z pewnością je wzmocni. Bo nie ludzie się liczą - czego doświadczyliśmy, a kasa.
Krzysztof Krzak 23.02.2011 18:29
Nie wiem skąd ta panika, bo u mnie chleb wciąż kosztuje 1,95, a kielecka piekarnia Pod Telegrafem nawet... obniżyła ceny.
Jan Gromek 23.02.2011 18:25
Ceny zbóż - są często używane jako przelicznik np. czynszów dzierżaw Agencji Nieruchomości Rolnych.
To, że od cen zbóż podrożeje nam chlebek - jakoś przeżyjemy. Ale to, że przedsiębiorca będzie musiał zapłacić 180% za dzierżawę - może go łatwo wykończyć. Firmy mogą upadać.
Kornelius- Benjamin Wyppich 23.02.2011 15:05
Zwrost cen żywności podyktowane jest nie, nieudolną polityką danego rządu tylko spekulacją finansową potentatów bankowych USA oraz EU. Dopóki EU wydawać będzie limity na produkcję zboża, mleka, mięsa i innych wyrobów spożywczych, będzie jeszcze gorzej. Napewno jesteśmy krajem samowystarczalnym jeżeli chodzi o bydło, trzodę czy płody rolne, ale nam nie wolno uprawiać pól, bo lepiej jest kupić mąkę, cukier, paszę dla zwierząt z USA, Kanady i tym samem bogacić zagranicznych potentatów aniżeli pozwolić żyć naszym rolnikom. Zmiejszanie stanu trzody i krów jest tylko jeden z powodów drożyzny. Wprowadzenie do obrotu posiału kodowanego (genetycznie modyfikowanej) drugim i zarazem nie rozwiązuje sprawę a raczej ją jeszcze pogarsza. Firmy amerykażskie oraz EU chce aby każdy rolnik uprawiał takie zboże jakie oni nam dostarczą, nie mówiąc o tym, że jest to jawna spekulacja i złodziejstwo. Dotychczas każdy rolnik po zbiorach, pozostawił sobie pewną część zboża, jako nasiona do uprawy na następny rok. Tak było przed 500 laty czy nawet przed 1000 laty. Teraz? Rośliny zboża genetycznie modyfikowane są roślinami JEDNOROCZNYMI. Tak rolnik jest zmuszony kupować każdego roku nowy sat. . Chodzi oto, aby uzależnić rolnika od kupna każdego roku nasion z ameryki. Unijny komisarz ds. handlu Pascal Lamy przyznał, że Unia Europejska zastanawia się nad całkowitym zezwoleniu na import żywności Gdyby tak się stało, to jeden z największych sporów dzielących USA i Unię rozwiązałby się sam. Jeszcze nie posiadamy mąki z ziarn genetycznie modyfikowanych a już ceny rosną, co dopiero jak otrzymamy pierwszą partię zboża z Ameryki? Nie czas zagospodarować nasze pola leżące odłogiem?
Małgorzata Najda 23.02.2011 10:44
Panie romanie, Pan mnie nie zrozumiał.
Port Szczecin widziany subiektywnie
(odsłon: +309)