Pozycja materiału w rankingach:
Wieczorem 21 czerwca, nad Wisłą obchodzono najkrótszą noc w roku - noc Kupały. Jest to święto ognia, wody, słońca i księżyca, urodzaju, radości i miłości. Warszawiacy spotkali się, aby puścić w nurt rzeki wianki, a potem bawić się przy muzyce.
Zobacz także:
Artykuły
(11)
Galerie
(30)
Średnia ocen
(4.99)
Wiek: 38 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów"- Stanisław Lem
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Przemysław Trubalski 21.06.2009 11:14
Ale to chyba zeszłoroczna impreza?
Artur Mierzejewski 21.06.2009 10:55
Byłem, zobaczyłem, nieźle się ubawiłem. Zdjęcia na 4. Popieram Zawadę za dużo portretów. Też wystawie kilka zdjęć z tej imprezy.
Autor usunął profil 23.06.2008 08:49
O ile sie nie mylę, to Noc Kupały dopiero przed nami
Jolanta Paczkowska 22.06.2008 18:32
To jest Noc Kupały? Panowie w wiankach? Eee…
„Rozpalano ogniska, palono magiczne zioła, co miało chronić przed złymi mocami, chorobami oraz zapewniało urodzaj. W trakcie radosnych zabaw odbywały się różnego rodzaju wróżby i tańce. Dziewczęta puszczały wianki ze świecami w nurty rzek. Wyłowienie wianka przez kawalera wróżyło szybkie zamążpójście. W czasie tej nocy poszukiwano również kwiatu paproci, który miał nieść miłość i szczęście”.
Autor usunął profil 22.06.2008 14:15
Brakuje tylko wypowiedzi jakiegoś księdza lub biskupa na temat tego święta. +
Agnieszka Dąbrowska 22.06.2008 13:46
Lucy, tła na siódmym nie było ;-)
A tak naprawdę to taki mój mały "eksperyment" z naświetlaniem zdjęcia. Byłam ciekawa czy i jak wyjdzie.
Palikot: za śmierć Lecha Kaczyńskiego odpowiada Jarosław
(odsłon: +597)