Facebook Google+ Twitter

Rekordowo zimna noc, znów opóźnienia PKP

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2010-01-25 10:51

Miniona noc była najzimniejsza w tym roku w naszym kraju. Termometry w kilku miejscach w kraju wskazały ponad minus 30 stopni Celsjusza.

W rejonie Horyńca-Zdroju koło Przemyśla zanotowano 32 stopnie mrozu, a w okolicach Tyszowiec w powiecie hrubieszowskim temperatura spadła do minus 31 stopni. W Białowieży było -30, a w Białymstoku - 29 stopni.

Jak informuje Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, tylko w weekend z powodu wyziębienia organizmu zmarło 16 osób. Ostatniej doby odnaleziono jedenastu zamarzniętych.
Ogromny problem mają mieszkańcy kilku powiatów w województwie małopolskim, którzy od prawie dwóch tygodni czekają na wznowienie dostaw prądu. Z powodu awarii trakcji energii elektrycznej nie ma prawie 8 tysięcy odbiorców. Znacznie mniejsze awarie występują w województwach świętokrzyskim i pomorskim. W sumie w całym kraju prądu nie ma ponad 8 tysięcy odbiorców.

Bardzo niskie temperatury spowodowały, że wielu kierowców miało problemy z uruchomieniem samochodów. Nie obyło się też bez kłopotów w komunikacji autobusowej PKS, a w wielu miastach występują problemy z komunikacją miejską. Tak było rano w Ząbkowicach Śląskich. Z powodu mrozu nie udało się uruchomić kilku autobusów, dowożących uczniów do podstawówek. Ząbkowice Śląskie maja także problem z oświetleniem. Od wieczora nie działają lampy uliczne w całym centrum i trwa poszukiwanie źródła awarii. W nocy były tam minus 24 stopnie Celsjusza.
Większych problemów nie mają pociągi.

Jak informuje PKP utrudnienia w ruchu występują tylko na trasach między Opolem i Gliwicami oraz w okolicach Nasielska. Nie kursują pociągi między Wadowicami i Kalwarią Zebrzydowską. Od soboty trwa tam naprawa sieci trakcyjnych.

Z powodu mrozów przepełnione są noclegownie dla bezdomnych. Nie posiadający dachu nad głową szukają miejsc, gdzie mogą bezpiecznie przeczekać mrozy. Policja apeluje by zwracać uwagę na wszystkie osoby, które przebywają na wolnym powietrzu, zwłaszcza wieczorem. Dotyczy to także osób pod wpływem alkoholu.

Ciekawe zjawisko atmosferyczne wystąpiło w Karkonoszach, gdzie w wysokie partie gór napłynęło ciepłe powietrze. W Tatrach zwykle przynosi je halny. W Karkonoszach taki wiatr nazywa się fenem. Miejscami temperatura wzrosła tam nawet do minus czterech, pięciu stopni Celsjusza, choć są i takie miejsca, gdzie nadal jest minus 8.

W ciągu dnia będzie jeszcze trzymał siarczysty mróz. Zmiana pogody ma nastąpić za dwa dni. Będzie większe zachmurzenie, wystąpią opady śniegu, ale wzrośnie temperatura. W ciągu dnia wyniesie ona kilka stopni poniżej zera. Natomiast nocą temperatura spadnie do kilkunastu stopni. Niestety pod koniec stycznia znów będzie bardzo mroźno.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.