Facebook Google+ Twitter

Relacja z Fitness Workshop

Zamiast czekać, aż zimowe kilogramy zrzucą się same, fani fitnessu ruszyli do Katowic, by ćwiczyć pod okiem profesjonalistów. Podczas Fitness Workshop, rewelacyjni prezenterzy pokazali, co naprawdę oznacza wielka eksplozja ruchu.

Najnowsze trendy fitness można było zobaczyć w zeszłą sobotę,15 marca, w katowickiej hali AWF. Pokazano jak najlepiej rozbudzić uśpione mięśnie, jak rozruszać nogi, które przeleżały zimą setki godzin na ulubionej sofie. Głośna muzyka, lśniące parkiety - to właściwy klimat sportowej imprezy. Żeby przetrwać wszystkie zajęcia przydał się spory zapas energii, zdolność zapamiętywania, wielkie chęci i przede wszystkim syte śniadanie.

Już od rana parkowano samochody. Od godz. 8 rozpoczęła się rejestracja uczestników. Obowiązkowo każdy dostał czerwoną opaskę na nadgarstek, widoczną z daleka. Mnóstwo pięknych kobiet zmierzających do szatni. Z makijażem i bez. Mogłoby się wydawać, że to ćwiczenia dla amatorów w zwykłych sportowych strojach. Nic podobnego - tutaj trzeba było nie tylko poruszać się, ale i wyglądać doskonale - wskazana własna inwencja twórcza. Prawdziwa rewia mody, zgromadzenie miłośników sportu, muzyki i piękna w jednym miejscu. Królowały krzykliwe kolory. Topy, shirty, legginsy, fantazyjne kolanówki. Wszystko po to, by rzucać się w oczy i czuć wyjątkowo. Przeważały szczupłe, opalone kobiety. Mężczyźni również dotrzymywali im kroku. Tysiące obrotów, dzikie kroki do przodu i wymachy rękami. Mnóstwo fotografów biegających za instruktorami . Ważne by uchwycić każdy step touch, każde chasse i mambo.

Prawdziwi profesjonaliści zaprezentowali wyjątkowy program. Rozpoczęła Angelika Ziarek. Uczyła Video Choreography. Kobieca i bardzo sexy. Uśmiechając się bez przerwy pokazywała kolejne kroki, powtarzając tylko: - Tempo! Moi kochani, tempo! Najważniejsze, jest to by się ruszać. Nieważne, że nie wszystko wychodzi idealnie.

Potem na scenie pojawił się kolejny prezenter Nasser Naji z Hi Dance. Prawdziwie innowacyjne podejście i łamanie stereotypów. Ćwiczenia w parach i kroki przypominające ruchy robotów. Po krótkiej przerwie przyszedł czas na Energy Kickboxing - naprawdę energy i chyba tylko dla wytrwałych.

Kamila Bartos i Robert Cielecki potrafili skupić na sobie uwagę. Wkrótce przyszedł czas na ostatnie zajęcia - Dance ¾ and Stretch - prowadzone przez Lidię Kubę, miały wyjątkowy charakter. Była to propozycja różna od trzech pozostałych, spokojna i relaksująca, choć nie należąca do najłatwiejszych.

Nad przebiegiem całej imprezy czuwali organizatorzy: dr Lidia Kuba z Aeroclass Studium Form Gimnastycznych oraz mgr Angelika Ziarek. Wszyscy uczestnicy wzięli udział w losowaniu nagród i otrzymali certyfikaty. Na tle uczestników imprezy wyróżniła się Dagmara Ackermann, miłośniczka aerobicu: - To prawdziwa przyjemność robić to co się kocha, i móc dzielić się tym z innymi ludźmi - powiedziała.

Pozostali, uzbrojeni w litry wody mineralnej, ręczniki frotte wygodne buty, z dumą prezentowali swoje umiejętności, wciąż szukając nowych inspiracji.

Patronat medialny nad imprezą objęły fachowe magazyny branży fitness : Shape ,oraz Body Life.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.