Facebook Google+ Twitter

156 miejsce

Relacja z meczu tenisistek Polski i Rosji w Tauron Kraków Arena

I runda Grupy Światowej Pucharu Federacji - Fed Cup - sobota i niedziela 7 i 8 lutego 2015 roku - punktualnie od godziny 12:00 (tuż po hejnale z wieży Mariackiej) odbył się mecz tenisowy Polski z Rosją w nowej hali Tauron Kraków Arena.

Tauron Kraków Arena nowoczesna hala widowiskowa / Fot. Wikipedia Na nowym, pięknym korcie w hali Tauron Kraków Arena odbył się drużynowy mecz tenisowy pierwszej rundy Grupy Światowej Pucharu Federacji - Polski z Rosją. Na trybunach Tauron Kraków Arena zasiadało około 15 tysięcy kibiców - wszystkie bilety zostały sprzedane. Stawką tego spotkania był awans do półfinału Pucharu Federacji i gra z lepszą drużyną wyłonioną ze spotkania pary: Australia - Niemcy.
Po meczach drugiego dnia znamy już wynik - wygrała Rosja 4:0

W niedzielę 8 lutego od godz.12:00 rozegrano kolejne mecze: Agnieszka Radwańska (WTA 8) przegrała decydujący mecz z Marią Szarapową (WTA 2) - 0:2 (1:6, 5:7) Tylko w drugim secie Agnieszka nawiązała w miarę równą walkę z Rosjanką, doprowadziła nawet do remisu 5:5 ale na tyle tylko starczyło zapału. Obie zaserwowały po 6 asów, natomiast ogromną, decydującą o wygranej przewagę piłek wygrywających miała Maria. Gra z nią przypominała nieskuteczne kruszenie skały.

O godz. 14:30 zaczął się mecz deblowy już tylko towarzyski, bo bez wpływu na rozstrzygnięcie wyniku - grały Polki: Klaudia Jans-Ignacik i Alicja Rosolska, z Rosjankami Anastazją Pawliuczenkową i Witaliją Diatczenko. W tym meczu towarzyskim debla również przegrały nasze zawodniczki 0:2 (4:6, 4:6)

W sobotę od godz. 12:00 również rozegrano dwa mecze:
W pierwszym meczu zagrały Agnieszka Radwańska (WTA 8) ze Swietłaną Kuzniecową (WTA 27). Wynik meczu 1:2 (4:6, 6:2, 2:6) Pierwszego seta wygrała bez większych problemów mocno zmotywowana do meczu Rosjanka. W drugim secie przy stanie 0:2 role się odwróciły i zwyciężyła Agnieszka po sześciu kolejnych jej gemach. Nasza najlepsza tenisistka robiła za dużo błędów w pierwszym secie - dopingujący żywiołowo kibice czekali na pozytywne zmiany, które mogłyby odwrócić losy meczu i doczekali się tego dopiero przy stanie 0:2 w drugim secie.
Po dłuższej i nieplanowanej przerwie (zdecydowanie taktycznej zagrywce Swietłany) po zakończeniu drugiego seta - gdy zniknęła ona w szatni - powróciła i przełamała Agnieszkę. W trzecim secie - wygrała również Rosjanka 6:2.

w drugim meczu dnia:
Urszula Radwańska (WTA 135) zagrała z Marią Szarapowa (WTA 2) wynik 0:2 (0:6, 3:6).
Czy Urszula mogła tu sprawić drugą niespodziankę dnia? (zdarzyło się już w karierze Urszuli pokonywać czołowe zawodniczki z pierwszej 10 rankingu WTA) ale tym razem Urszula wygrała tylko trzy gemy - w tym ten pierwszy i trzeci po przełamaniu serwisu Marii. Drugi set był od początku bardzo wyrównany do stanu 2:2 i nawet 3:2 dla Urszuli po przełamaniu serwisu Marii. Ale później Rosjanka zmobilizowała się, weszła w swój rytm i nie oddała już ani jednego punktu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (41):

Sortuj komentarze:

W krakowskiej hali zabrakło zatem naszym reprezentantkom wiary w sukces - to jest coś takiego, co daje przewagę przy wyrównanych umiejętnościach. Szczególnie jest ona niezbędna przy stanie 4:3 lub 5:5 - wtedy tylko wiara a nie paraliżujące nogi refleksje, że oto można za chwilę wygrać

Komentarz został ukrytyrozwiń

Agnieszka Radwanska​ vs Maria Sharapova​ - relacja: link

Debel: link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mecz Agnieszki z Marią przypominał gryzienie twardej, nie do skruszenia skały - wynik drugiego seta 5:7 i cały mecz 0:2 i Polska przegrała sumarycznie z Rosją 0:3. Cały "scenariusz" meczu opierał się na tym, że Agnieszka miała wygrać swoje mecze

Komentarz został ukrytyrozwiń

Obroniona przez Agnieszkę ! Szansa wykorzystana i jest 5:5

Komentarz został ukrytyrozwiń

Druga piłka meczowa dla Rosji ;-(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jest przełamanie i kolejny punkt dla Polski - wynik 4:5

Komentarz został ukrytyrozwiń

3:5 przy serwisie Agnieszki walczy o każdą piłkę ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jest kolejny gem dla Polski wymęczony... przecież gra się tak, jak przeciwnik pozwala...gdy Szarapowa grała z Williams w finale AO to ona była w sytuacji takiej jak teraz Agnieszka...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czy Agnieszka urwie jeszcze jednego gema Marii?
Czy to już raczej bez szans? - bo u Agnieszki nie widać takiego zaangażowania jak u przeciwniczki

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pozornie grają równo w tym drugim secie, ale decydujące momenty wykorzystuje na koniec dominatorka Rosjanka i jest 1:3

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.