Facebook Google+ Twitter

Religia i demokracja mogą współistnieć?

Dialog i współpraca powinny cechować współczesne relacje państwa i kościoła - uważają uczestnicy zorganizowanej przez Instytut Obywatelski debaty pt. "Religia, demokracja, konflikt". Przy jednym stole spotkali się ze sobą katolicy, protestanci i Żydzi.

 / Fot. Materiał prasowyCoraz częściej słyszymy o sekularyzacji społeczeństwa. Sfera publiczna już dawno oddzieliła się od Kościoła, wprowadzając termin "areligijność państwa". Nie można jednak nie dostrzec chrześcijańskiego podłoża współczesnej Europy, która coraz bardziej i kategoryczniej spycha religię na tor tradycji. Kościoły ze swej strony chcą pozostawać aktywnym uczestnikiem życia społecznego i, co tu dużo kryć, chcą oddziaływać na państwo, mieć mocną i trwałą pozycję w społeczeństwie. Jak można pogodzić religię z współczesną liberalną demokracją?

- Więcej Ewangelii, mniej ideologii - twierdzi o. Tomasz Dostatni OP, prezes Fundacji Ponad Granicami. - Kościół powinien dostosować się do społeczeństwa, religia nie może działać siłą! Zawsze musimy być otwarci na dialog - mówi duchowny.

- Trzeba pamiętać, że ingerencja Kościoła w sferę publiczną kończy się najczęściej krytyką i fiaskiem. Tak było choćby z in vitro - dodaje prof. Stanisław Krajewski, współprzewodniczący Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów.

Czy można pod tym wszystkim rozumieć, że Kościół powoli wychodzi z konserwatywnej stagnacji, stając się bardziej społeczny i "ludzki"?

Religia otwiera się na ludzi, nie zrywając jednak z tradycjonalizmem. To właśnie konserwatyzm polskiego Kościoła przyczynia się do tego, że wśród dorastającego pokolenia opinia o katolicyzmie nie jest najlepsza. W takim układzie można się spodziewać nieuniknionego zmierzchu Kościoła.

- Dlatego odrodzenie wiary i religijności wśród młodzieży jest bardzo ważne - podkreśla ks. prof. Tomáš Halík, rektor kościoła akademickiego Najświętszego Zbawiciela w Pradze, prezydent Czeskiej Akademii Chrześcijańskiej. - Współczesny człowiek ma do wyboru demokrację bez Boga i z Bogiem. Oczywiście na siłę nie możemy ochrzcić polskie społeczeństwo, ale o obecność Kościoła w sferze publicznej należy jednak zabiegać - twierdzi ksiądz rektor.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

radamastian
  • radamastian
  • 07.02.2011 17:54

Z komunizmem współistniała dlaczego by nie z demokracją religia obojętnie jaka zawsze z polityką idzie w parze

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mogą współistnieć. Wystarczy rozum i dobra wola.

Komentarz został ukrytyrozwiń

oczywiście , że mogą współistnieć. Niech przykładem będzie SZwajcaria

Komentarz został ukrytyrozwiń

> Kościół powinien dostosować się do społeczeństwa, religia nie może działać siłą! Zawsze musimy być otwarci na dialog

Z tym ze ekumenizm monoteizmu chrześcijańskiego nie przewiduje dialogu z wyznaniami nie będącymi monoteizmem...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Stefan Kap
  • Stefan Kap
  • 15.01.2011 12:34

Demokracja - to wolność przekonań, religia - to dogmat, czyli brak wolności przekonań. Te dwie wartości się wykluczają. Ich współistnienie na równych prawach jest więc niemożliwe, bo zawsze jedna z nich musi dominować.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Religia i demokracja mogą współistnieć?"

Mogą, ale po co?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.