Facebook Google+ Twitter

"Remanent Rysownika" na Koziej 11

Do 26 kwietnia w Muzeum Karykatury w Warszawie można oglądać wystawę prac Adama Korpaka "Remanent Rysownika i Ilustracje do fińskiego eposu Kalewala".

Plakat reklamujący wystawę / Fot. Ewa WojdyńskaTylko do niedzieli w warszawskim Muzeum Karykatury wielbiciele rysunku będą mieli możliwość zapoznania się z twórczością Adama Korpaka, polskiego rysownika, który od ponad trzydziestu lat mieszka i tworzy w Finlandii.

Artysta urodził się w Krakowie w 1936 roku, z miastem tym związał także swoją młodość - skończył studia na Wydziale Architektury Wnętrz krakowskiej ASP, a w latach 1968-1974 był tam wykładowcą. W roku 1974 wyjechał na stałe do Finlandii, gdzie nawiązał współpracę z helsińskim biurem architektonicznym Studio Nurmesniemi.

Cztery lata później postanowił założyć własne studio graficzne i przenieść się z Helsinek na wyspę Kimito, gdzie mieszka wraz z żoną i dwiema córkami do dziś. Działa w Zjednoczeniu Polskim w Helsinkach, stowarzyszeniu skupiającym Polaków mieszkających w Finlandii. Jest także projektantem ich znaku graficznego i pomysłodawcą wyglądu legitymacji członkowskich. W naszym kraju jest ciągle mało znany, chociaż w 2007 roku zdobył Grand Prix Satyrykonu w Legnicy, zgłaszając do konkursu prace, które można zobaczyć na części wystawy zatytułowanej Remanent Rysownika. Ekspozycja w Muzeum Karykatury składa się z dwóch, odrębnych tematycznie części. Pierwsza - Remanent Rysownika - to prace Korpaka publikowane przez wiele lat w jednym z najbardziej popularnych i opiniotwórczych dzienników fińskich - "Helsingin Sanomat".

Prezentowane na wystawie rysunki obrazują rozważania artysty na temat człowieka i zagadkowości jego natury. Poruszone tu zostały także tematy ontologiczne – Korpak stara się zilustrować takie pojęcia jak życie, śmierć, czas. Miejsca nie zabrakło również na rysunki satyryczne związane z polityką. Część druga wystawy to ilustracje wykonane przez artystę do fińskiego eposu narodowego Kalewala, opublikowanego w 1999 roku przez helsińskie wydawnictwo SKS, w 150 rocznicę pierwszego wydania. Warto wyjaśnić, że Kalewala jest zbiorem starych fińskich epickich pieśni ludowych, tzw. run, przekazywanych ustnie przez wieki, zebranych po raz pierwszy w XIX wieku przez Eliasa Lönnrota. Na wystawie można zobaczyć fragmenty nowego wydania wraz z wieloma ilustracjami Korpaka.

Ciekawostką jest to, że na postaci jednego z głównych bohaterów Kalewali – czarownika Väinämöinena, podobno wzorował się sam J.R.R. Tolkien, tworząc Gandalfa. Muzeum Karykatury, pragnąc przybliżyć zwiedzającym postać artysty, wyświetla podczas ekspozycji poświecony mu kilkunastominutowy film. Dobra wiadomość dla tych, którzy nie zdążą zobaczyć wystawy w Muzeum Karykatury jest taka, że część poświęcona ilustracjom do Kalewali będzie dostępna w sierpniu w krakowskim Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha. 

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

  • A E
  • 20.04.2009 20:26

plus za informacje, choc wystawy niestety nie zdolam objrzec :( szczerze mowiac nie mialam pojecie, ze Polak zajmuje sie ilustrowaniem Kalevali, do tej pory kojarzyl mi sie z tym tylko Gallen Kallela. a sam Tolkien inspiracje znalazl nie tylko w Kalevali ale ogolnie w jezyku finskim, oparl na nim jezyk elfow

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.