Zajęta przygotowaniami do mojego wieczoru autorskiego, promującego "Groch z kapustą, czyli bez sensu", dokonałam w zasobach komputerowych przeglądu moich starych obrazków. Co z tego przeglądu wynika? Istny groch z kapustą.
Zobacz także:
Artykuły
(185)
Galerie
(38)
Średnia ocen
(4.54)
Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska
O mnie: Smaruję tutaj androny, bo kiedyś może się zdarzyć, Że przyjdzie mi się zmierzyć z krytyką adwersarzy Albo jakiegoś trolla, co chyłkiem i pewnie ukradkiem Szpilę pod żebro mi wetknie. Nie znacie takiego przypadkiem?
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ewa Łazowska 17.04.2011 21:38
Pochlebia mi pan - panie gwizdek. Jak przypuszczam - jest pan częstym gościem Muzeum Sztuki Dziecka i stąd zapewne ta znajomość przedmiotu. Pan mnie podziwia, że mam odwagę pokazywać swoje obrazki tutaj, ale ja pana nie podziwiam, ponieważ ukrywa się pan za nickiem. Jednym słowem - cała para idzie w gwizdek.
Pozdrawiam.
gwizdek 17.04.2011 19:45
Widać tu przede wszystkim fascynację sztuką dziecka. Podziwiam odwagę w prezentacji dzieł na w24 :]
http://www.muzeumsztukidziecka.pl/
Ewa Łazowska 17.04.2011 12:40
Póki co, Aniu, nie mogę "mojej" Maryni podziekować za udział w programie, ponieważ jakiś czas jeszcze musi spełniać swoje zadanie. Ale, kto, wie? :))) A książeczkę, Aniu, masz jak w banku za Twoje dobre serce. Pozdr.!
Anna Koralun 17.04.2011 12:28
Ten ostatni rysunek przypomniał mi taki dowcip, również rysunkowy: studio, stół, wokół stołu siedzą poważni panowie, a na stole pani taka jak ta na płocie zaś prezenter mówi: "Dziękujemy pani Maryniu za udział w programie". Pozdrawiam autorkę, rysuneczki super.