Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Remanenty pod pretekstem

Pozycja materiału w rankingach:

76936 miejsce

Dział: Moje Trzy Grosze

Ocena: 21pkt

Oceń:

Remanenty pod pretekstem


W tych tragicznych dla tysięcy ludzi okolicznościach, odżyła w pokręconej postaci idea remanentu, będącego stałym atrybutem działalności sklepów w czasach ustroju niesłusznego.

Wśród plag niezupełnie egipskich, jakie nas prześladowały w czasach niesłusznych, bywały i takie, o jakich już dzisiaj nie pamiętamy: były to - w czasach ubogiej zawartości sklepowych półek, wywieszki zachęcające do oczekiwania na otwarcie: wyszłam - zaraz wracam, oraz REMANENT. Zawsze pisany wielkimi literami. Wielkimi, bo remanent był sprawą poważną, a spis z natury towarów na półkach, w magazynie i dopasowanie go do księgowości musiało trwać co najmniej 3 dni. Chodziło o to, żeby wyszło manko, ale niewielkie. Było ono świadectwem wiarygodności sprzedawcy i remanentu.

Remanenty dokonywane były też okresowo w sanatoriach, hotelach itp. Placówkach, gdzie spisywano ze stanu nadtłuczone naczynia, zużytą pościel, podtarte dywany, sprane zasłony i wszystko, co nie spełniało standardu. Rzeczy te, przechowywane w ciągu roku na strychach, były spisywane ze stanu i komisyjnie niszczone. Dla wtajemniczonych był to czas, kiedy mogli np. zużyty pled domowy, czy stareńki, zadeptany dywan wymienić na dużo lepszy. Sztuka za sztukę.

Dlaczego o tym piszę? Otóż nastał po wielkiej powodzi czas, kiedy wszyscy mobilizujemy się do wspólnej pomocy ludziom poszkodowanym, pozbawionym wszystkiego. Każdy według swoich możliwości: napełniamy żywnością kosze w sklepach, nadajemy SMSy na hasło POMAGAM, zanosimy i zawozimy rzeczy potrzebne do życia. Ale jest łyżka dziegciu w tej beczce miodu:
w tych tragicznych dla tysięcy ludzi okolicznościach, odżyła w pokręconej postaci idea remanentu: ludzie, którzy latami gromadzą na strychach czy w piwnicach starocie - uznają teraz, że jest dobra okazja pozbyć się tego, co żal było wyrzucić, na zasadzie może się jeszcze przydać, albo odwiecznego jeszcze dobre, szkoda wyrzucać.

Badziewie - stare ubrania, skołtunione kołdry, poplamione koce, przedpotopowe pralki, wypaprane graty - wszystko to teraz taszczą dobroczyńcy do punktów Caritas, czy innych organizacji pomocowych. Taszczą, nadymając się własną dobroczynnością. Bo przecież biedak po powodzi, który nie ma niczego MUSI być zadowolony: byle co to przecież więcej niż nic.
Będzie zachwycony brudnym kocem i zardzewiałą pralką, będzie szczęśliwy wkładając powykrzywiane buciory, rozwleczony sweter czy układając się do snu na starej wersalce, pod śmierdząca kołdrą.

Bezduszna, pazerna głupota tych ludzi przechodzi wyobrażenie. Pod pretekstem pomocy bliźniemu, robią we własnych domach remanenty: jakaż to okazja - zasłużyć się wielkodusznie i pozbyć tego, czego nie chciało się zutylizować, zataszczyć na śmietnik, czy cichcem po chamsku - porzucić w lesie. Można to wytłumaczyć dobrymi intencjami? Zapewne można, ale dobrymi checiami podobno piekło wybrukowano. Tylko, że ludzie pozbawieni z godziny na godzine wszystkiego, maja dostateczne piekło i trzeba o tym pamiętać.

Oczywiście, rzeczy w dobrym stanie, uprane, czyste - jak najbardziej. Ale prasa donosi już - niestety - o "darach", z którymi organizatorzy pomocy mają dodatkową robotę: muszą utylizować na własny koszt stary sprzęt, pozbywać się rzeczy, które do ludzi potrzebujących nie mogą trafić. Nie mogą, bo nikt nie ma prawa gnębić tych ludzi psychicznie, robiąc z nich żebraków.

Czy istnieje jakaś dziedzina życia lub okoliczność, kiedy nasz rodzimy, pazerny cwaniak nie załatwi swojego interesu? Jak widać - nie ma. Nie mam nazwy dla takiej pomocy.

Zobacz także:

Jadwiga Kowalczyk OFFline profil autora

Autor: Jadwiga Kowalczyk

Napisz do autora

Artykuły (682) Galerie (88) Średnia ocen (4.20)

Miejscowość: w drodze | Kraj: Polska

O mnie: Emerytka. Stosunek do rzeczywistości ironiczno-cyniczno-pobłażliwy. Nie lubi rzepów na psim ogonie, dredów i wszelkich innych koltunów.

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 25

Sortuj komentarze:

Wiesław Tuszyński 04.06.2010 18:46

Ocena: Ocena pozytywna 50 Ocena negatywna 45

Kiedyś ten stary kark własny nadstawiał aby młody miał lepiej no cóż mama i tata ani szkoła tego nie nauczyła teraz jest efekt ,młody ma trochę wolności co mu ją przyniósł Mikołaj 6 gruda roku któregoś.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ireneusz Mosiczuk 27.05.2010 20:34

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 50

Pełna żenada. Tekst Jadwigi oddaje autentyczną prawdę, nie odwołuje się wprawdzie do konkretów-bo to i śliskie, i procesem grozi. Możliwe do udowodnienia, ale..........czy warte zachodu. Znam co najmniej kilkanaście takich przykładów, z tego jak i 1997 roku. Nawiasem pisząc, kilka z poprzedniej powodzi zakończyły się wyrokami skazującymi. Natomiast inwektywy, które pisane są przez osoby które nigdy bym o to nie podejrzewał, świadczą tylko o jednym. Notable się cieszą. Sztaby główkują, kandydaci (w porównaniu do poprzednich wyborów) próżnują a plebs (w pozytywnym tego słowa znaczeniu) się tarmosi. I w imię czego się obrażacie. Jutro będzie piątek, 20 czerwca wybory. Dzisiaj, przepraszam, tyle wiecie ile zjecie. Też kiedyś, ktoś to powiedział. Amplituda obelg na W24 rośnie, niczym przygotowanie nowej erupcji wulkanu. Strach się bać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stefania Najsarek 27.05.2010 20:11

Ocena: Ocena pozytywna 48 Ocena negatywna 42

Takie remanenty przeprowadzam systematycznie.
Zawsze ze zdziwieniem myślę - skąd tyle tego?!
Z wdzięcznością, przyjmuje to najbliższe schronisko
dla bezdomnych zwierząt.
Można w ten sposób upłynniać zalegające strychy rzeczy,
nie upokarzając powodzian takimi "darami".
Należy znać rzeczy miarę!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wiesław Tuszyński 27.05.2010 17:30

Ocena: Ocena pozytywna 50 Ocena negatywna 34

zapomniałem dodać że formularz składa się z 16 stron

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wiesław Tuszyński 27.05.2010 17:28

Ocena: Ocena pozytywna 43 Ocena negatywna 49

Jeśli już mowa o pomocy to każdy poszkodowany przez powódź musi odstać w kolejce 2 godziny i następne 2 godziny wypełniać ten formularz następnie czekać będzie niewiadomo jak długo aż urzędnicy przebrną przez tony papieru i może dostanie pomoc o jaką wnioskuje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Grzeszczyk 27.05.2010 16:06

Ocena: Ocena pozytywna 37 Ocena negatywna 33

Panie Zdzisławie, walczy Pan jak lew.

Komentarz został ukrytyrozwiń

S. Korn. 27.05.2010 14:20

Ocena: Ocena pozytywna 44 Ocena negatywna 33

Jadziu. I zwieńczysz POpis-owym numerem, o rozterkach moralnych fanatycznych wielbicieli ? ))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marta Jenner 27.05.2010 14:04

Ocena: Ocena pozytywna 42 Ocena negatywna 40

POwabnej?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Kowalczyk 27.05.2010 13:09

Ocena: Ocena pozytywna 45 Ocena negatywna 28

Marto - nastepny tekst będzie o blondynce. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

S. Korn. 27.05.2010 11:08

Ocena: Ocena pozytywna 48 Ocena negatywna 41

Marto, bo pani Jadwiga to "firma wielobranżowa" )))

http://www.youtube.com/watch?v=pjWL5Xwd3do

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.