Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

2620 miejsce

Remis z nutką niedosytu! Polska - Anglia 1:1

Polska zremisowała z Anglią 1:1 w meczu El. MŚ na Stadionie Narodowym. Ten wynik nie krzywdzi żadnej ze stron, jednak pozostawił po sobie duży niedosyt. Przy odrobinie lepszej skuteczności podopieczni Fornalika mogli pokusić się o wygraną.

Piłkarze reprezentacji Polski Kamil Glik (L) i Przemysław Tytoń (P) po meczu eliminacyjnym mistrzostw świata z Anglią w Warszawie, 17 bm. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1. / Fot. PAP/Leszek SzymańskiPrzez większą część spotkania ton wydarzeniom na boisku nadawali Polacy, którzy nie przestraszyli się ekipy "Trzech Lwów" i od początku starali się narzucić swój styl gry podopiecznym Roya Hodgsona. Podobać mogły się ofensywne akcje przeprowadzane najczęściej prawą stroną boiska. Szczególnie brylował w nich Kamil Grosicki, który zanotował bodajże najlepszy występ w barwach biało-czerwonych. Jego rajdy prawą flanką niosły duże zagrożenie dla defensywy synów Albionu i bramki strzeżonej przez Joe Harta.

Po jednej z takich akcji w 13. minucie pomocnik Sivassporu idealnie podał piłkę wprost pod nogi wbiegającego w pole karne Łukasza Piszczka, który nie zdołał jej sięgnąć, a niebezpieczeństwo zdecydowanym wyjściem zażegnał bramkarz Manchesteru City. W 28. minucie o włos od zdobycia gola był Robert Lewandowski, który popisał się ładną indywidualną akcją. Jego uderzenie minimalnie minęło bramkę Joe Harta.

Polak Kamil Glik cieszy się ze zdobycia bramki podczas meczu eliminacyjnego piłkarskich mistrzostw świata z Anglią w Warszawie. / Fot. PAP/Leszek SzymańskiAnglicy nie demonstrowali nic specjalnego w swojej grze i zostawiali Polakom wyjątkowo dużo wolnej przestrzeni na konstruowanie akcji ofensywnych. Mimo, że to Polacy prowadzili grę, wystarczyła chwila dekoncentracji i nieuwagi w szeregach Biało-czerwonych. W 31 minucie gry dośrodkowanie Stevena Gerrarda z rzutu rożnego spadło wprost na głowę kompletnie niepilnowanego Wayne'a Rooney'a, który zdobył swojego 32 gola w barwach Anglii. Błąd w tej sytuacji popełnił Łukasz Piszczek, który nie zdołał zablokować uderzenia napastnika Manchesteru United.

W drugiej połowie Polacy za wszelką cenę starali się odpowiedzieć szybkim trafieniem. Idealną okazję ku temu miał najpierw Ludovic Obraniak, który w 53. minucie przymierzył z dystansu, jednak Joe Hart z wielkim trudem wybił piłkę po jego strzale na rzut rożny.

Podopieczni Fornalika natychmiast rzucili się do jeszcze bardziej zdecydowanych i odważnych ataków. Swoją szansą miał m. in. Piszczek w 60. minucie, kiedy to jego strzał otarł się tylko o boczną siatkę.

W 70. minucie cały stadion niemal eksplodował. Obraniak dośrodkował z rzutu rożnego prosto na głowę Kamila Glika, który uprzedził źle ustawionego Harta i posłał piłkę do bramki.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.