Facebook Google+ Twitter

Remont w Gdańsku. Korków na razie nie ma

Remonty są, a korków nie ma, czyli jak naprawdę wyglądają drogi wokół Starego Miasta w Gdańsku.

W niedzielę rozpoczęły się prace remontowe na kolejnym odcinku, czyli Podwale Grodzkie - Hucisko. Pierwszy dzień wróżył prawdziwą katastrofę komunikacyjną - zdenerwowani kierowcy, zdezorientowani przechodnie i brak wystarczającej ilości służb mundurowych.


Poniedziałek, pierwszy dzień roboczy potwierdzał prognozy. Najszybciej można było dojechać z Oruni - jedynie przed wjazdem do Gdańska, na wysokości Zaroślaka, trzeba było odczekać jedną zmianę świateł więcej. Ale to była jedyna świetlana droga. Kierowcy jadący w kierunku Gdańska z Wrzeszcza, Chełmu, Suchanina i wszystkich dzielnic za nimi musieli uzbroić się w cierpliwość i często przesiedzieć w nagrzanych od porannego słońca samochodach nawet godzinę. Nikogo nie dziwił widok pustych autobusów stojących w korkach - zniecierpliwieni pasażerowie woleli pójść piechotą. I chociaż na miejsce docierali niemal równo z opuszczonymi wcześniej autobusami chyba czuli się lepiej wiedząc, że nie czekają bezczynnie, ot - ludzka natura.

Liczyłam na to, że uda mi się zrobić zdjęcie zakorkowanego miasta... Niestety dla mnie, jako początkującego fotoreportera, ale na szczęście, jako mieszkanki - korków nie ma. I nie zapowiada się zmiana. Pewnie dopiero wrześniowy szturm na szkoły i październikowy na uczelnie spowodują zatory na drogach wokół Starego Miasta. Jedynym szokującym zjawiskiem jest nowy ruch autobusów i ich zajezdnia na wysokości Bramy Wyżynnej - ilość parkujących w zatoczce pojazdów jest niesamowita. Korków brak, Hadi

Ale nie zapeszajmy - za kilkanaście dni rozpocznie się Jarmark Dominikański, a przecież zarówno zwiedzający, jak i kupcy jakoś muszą się dostać do celu. I tylko turystów mi żal - z aktualnymi przewodnikami w rękach, ale bez erraty o obecnym remoncie, błąkają się troszkę jak dzieci we mgle. Dlatego apeluję - jeśli widzisz zabłąkanego przechodnia, pomóż mu - w końcu to my, mieszkańcy, w dużej mierze tworzymy opinię o Grodzie nad Motławą. Z korkami czy bez, to Królewski Szlak.

 

Zobacz także: Paraliż drogowy w Gdańsku? Ale gdzie jest ten korek!?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Podpisuję się pod tym tekstem :) Poza pierwszymi dwoma dniami korki nie są większe niż przed rozpoczęciem remontu. A że w ogóle są, no cóż, to nasza wieloletnia specjalność. Wczoraj np. remontowane były światła na węźle Karczemki - na ul. Kartuskiej był istny cyrk przez cały boży dzień! Pozdrawiam - też gdańszczanka :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.