Facebook Google+ Twitter

Remont z poślizgiem czy jedna wielka fuszerka?

Wokół sprawy modernizacji stadionu Polonii Bytom zbiera się coraz więcej czarnych chmur. Kibice obawiają się, że ich klub może nie otrzymać zgody na rozgrywanie meczów na obiekcie przy ulicy Olimpijskiej w rundzie wiosennej Orange Ekstraklasy.

Logo Polonii Bytom [http://www.polonia.bytom.pl/] / Fot. brakPrzetarg na remont ogłoszony przez właściciela stadionu, bytomski OSiR, wygrało konsorcjum trzech firm (Eltrans, Zielona Architektura, Zdzienicki), a koszt wszystkich prac miał wynieść około 9 milionów złotych. Umowa obejmowała budowę sztucznego oświetlenia, montaż podgrzewanej murawy oraz instalację dwóch tysięcy krzesełek. Początkowo, modernizacja miała zostać już ukończona 20 stycznia, ale z powodu niesprzyjającej aury, termin przesunięto na 4 lutego. Wykonawcy nie zdołali jednak zakończyć prac w terminie i obiekt na kilkanaście dni przed pierwszym meczem bytomian na własnym boisku, bardziej przypomina wielkie pobojowisko aniżeli arenę piłkarskich zmagań. Fachowość przeprowadzonych prac budowlanych jest szeroko komentowana na forach internetowych bytomskiego klubu, a większość wypowiedzi można podsumować jednym słowem – fuszerka.

Miejsce do rozgrzewki dla rezerwowych oraz pracy fotoreporterów, fot (http://www.polonia.bytom.pl/) / Fot. Stowarzyszenie Kibiców Polonii BytomKibice za zaistniała sytuację obwiniają dyrektora bytomskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, Damiana Gaweła oraz prezydenta miasta, Piotra Koja. Ich zdaniem remont mógł rozpocząć się o wiele wcześniej, zaraz po awansie niebiesko-czerwonych do ekstraklasy, ale opieszałość urzędników oraz niechęć, niektórych środowisk do klubu, spowodowały, że prace rozpoczęły się dopiero jesienią. Fani kwestionują również prawidłowość dokonanego wyboru, jeżeli chodzi o konsorcjum, któremu zlecono przeprowadzenie prac remontowych. Od samego początku tempo modernizacji było słabe, a jakość końcowa całego przedsięwzięcia pozostawia wiele do życzenia. Zdaniem sympatyków bytomskiej Polonii, brakowało osoby, która dopilnowałaby całego remontu, ponieważ osoby za to odpowiedzialne w czasie ostatecznych prac modernizacyjnych przebywały na urlopie.

Oliwy do ognia dolała jeszcze wypowiedź prezydenta Bytomia, umieszczona na blogu (http://piotrkoj.blog.onet.pl/) jego autorstwa: „Fora internetowe pełne są sensacyjnych informacji dotyczących stadionu przy ulicy Olimpijskiej. Jak zawsze podziwiam wiedzę i umiejętności fachowe wypowiadających się tam internautów. Ja zalecam umiar i spokój, jak przystało na spoKOJnego. Liczyć się będzie ostateczny efekt. A ja przyzwyczaiłem się już, że dzisiejsza zmienna pogoda także była moim udziałem, żeby nie powiedzieć: winą. Liczę, że spadający satelita także znajdzie się w obrębie zainteresowania, a znawcy wszystkiego wskażą miejsce jego upadku”

"Montaż" wygrodzenia sektorów, fot. (http://www.polonia.bytom.pl/) / Fot. Stowarzyszenie Kibiców Polonii BytomNa reakcję fanów nie trzeba było długo czekać. Stowarzyszenie Kibiców Polonii Bytom na swojej stronie internetowej (http://www.polonia.bytom.pl/) opublikowało zdjęcia świadczące o jakości prac budowlanych przeprowadzonych na stadionie. Krzywo zainstalowane krzesełka, słupy oświetleniowe przed trybunami (ze względów oszczędnościowych), krusząca się betonowa wylewka, dziurawe wygrodzenia sektorów oraz błotniste bagno wokół boiska, to tylko niektóre uchybienia dostrzeżone przez postronnych obserwatorów.

Światełko w tunelu


Na całe szczęście klub otrzymał ostatecznie pieniądze z urzędu miasta, na postawienie niezbędnych do otrzymania licencji kontenerów, które mają służyć jako zaplecze techniczne. Coraz głośniej mówi się także o zadaszeniu części trybun, a duża w tym zasługa kibiców, którzy wszelkimi możliwymi sposobami wspierają swój klub i mobilizują do działania urzędników miejskiego magistratu. 22 lutego obiekt przy Olimpijskiej mają wizytować przedstawiciele Komisji Licencyjnej PZPN. Czy do tego czasu uda się naprawić wszystkie niedociągnięcia, a piłkarze i kibice będą mogli w końcu powiedzieć, że zagrają u siebie?

Efekt końcowy "montażu" wygrodzenia sektorów, fot (http://www.polonia.bytom.pl/) / Fot. Stowarzyszenie Kibiców Polonii BytomWiele wskazuje na to, że zasłużony klub, mający w swoim dorobku dwa mistrzostwa Polski, znowu może być zmuszony do rozgrywania swoich spotkań na obcych boiskach, co niesie za sobą ogromne nakłady finansowe. W rundzie jesiennej Polonia występowała gościnnie na obiekcie Ruchu Chorzów oraz Stadionie Śląskim. Teraz podobny zabieg mógłby poważnie nadszarpnąć finanse bytomskiego pierwszoligowca.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Mało plusów w sporcie widzę. Choć często artykuły są ciekawe i ten właśnie mi się podoba. Konkretnie napisane. Plus

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobrze opisany problem. Plus.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.