Facebook Google+ Twitter

Remontujemy kuchnię. Jak wybrać kuchenkę?

Na początku jest plan, czyli projekt. Niby to takie oczywiste, jednak często zdarza się, że najpierw kupujemy, a później zastanawiamy się czy pasuje. Nieraz dopiero wtedy zgłębiamy swoją wiedzę i żałujemy, że nie kupiliśmy czegoś innego.

Aranżacja kuchni / Fot. Urszula TomaszewskaZapoznanie się z ofertą rynku przed zakupem sprzętu AGD to bardzo poprawna kolejność. Oferta rynku jest tak bogata, że można zginąć w nawale informacji, tym bardziej, że każda sroczka swój ogonek chwali. Sprzedawcy, polecając nam sprzęt AGD, często kierują się swoim własnym interesem, a nie potrzebami klienta.

Będąc w ferworze zakupów, wpadamy w euforię i kupujemy sprzęt z funkcjami całkiem zbędnymi, z których tak naprawdę nigdy skorzystamy. Doradzam dużo dystansu przy podejmowaniu decyzji przy zakupie sprzętu AGD. Sądzę, że podejścia do nabycia nowej kuchenki powinny być co najmniej dwa. Pierwsze to wywiad. Następnie, po przespaniu się z tematem, weryfikacja funkcji. Po to, aby nie płacić za zbędne funkcje, należy przeanalizować z jakich będziemy rzeczywiście korzystać. Kuchenki dzielą się na trzy grupy:

Wolnostojące


To kuchenki nie wymagające zabudowy meblowej. Wykonywane są w dwóch wymiarach: 50 i 60 cm. Występują w kolorach: białym, srebrnym, brązowym i czarnym. Mogą to być kuchenki z płytą gazową i piekarnikiem elektrycznym oraz z piekarnikiem gazowym (coraz rzadziej spotykane). Atutem takiej kuchenki jest niższa cena niż pod zabudowę oraz o wiele większa powierzchnia płyty gazowej. Sprzęt jest jednak trudniejszy w utrzymaniu czystości, bowiem okruchy, które dostają się pomiędzy kuchenkę i szafkę, są dość trudne do wyczyszczenia. Rozważyć należy czy w naszym wnętrzu kuchenka będzie umieszczona razem z piekarnikiem, czy też oddzielnie.

Kuchenki pod zabudowę


Są to urządzenia przeznaczone do wbudowania w szafkę. Mają, w zależności od modelu, jeden lub dwa panele sterowania - daje nam to możliwość osobnego umieszczenia piekarnika, np. w słupku na wysokości oczu. Osobno umieszczona płyta gazowa lub elektryczna daje większe możliwości aranżacyjne. Pod nią można umieścić podręczne szuflady ze sztućcami i garnkami. Wbudowana w blat jest łatwiejsza w utrzymaniu czystości.

Jednak płyta gazowa, usytuowana na blacie, jest, niestety, mniej pakowna od wolnostojącej. Czasami, w zależności od układu palników, trudno na niej pomieścić cztery garnki naraz.
Warto na to zwrócić uwagę przy zakupie płyty.

Jaką wybrać? Należy wybrać sprzęt zgodny ze swoimi potrzebami. Osobom niewiele gotującym w zupełności wystarczy urządzenie wyposażone w podstawowe funkcje. Kucharze z zamiłowania docenią urządzenia o bardziej rozbudowanych możliwościach.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.