Facebook Google+ Twitter

Renata Beger: Kobieta, która wstrząsnęła IV Rzeczpospolitą

  • Źródło: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
  • Data dodania: 2006-09-29 10:29

Przed komisją ds. Rywina pytała wiceprezesa Agory, jakim jest człowiekiem, szefa ONZ Kofiego Annana nazwała Ananem Kofanem. Jej sławę ugruntował wywiad, w którym przyznała, że ma kurwiki w oczach i lubi seks jak koń owies

fot. Przemek TrubalskiNic dziwnego, że Big Cyc i Paweł Kukiz nagrali o niej piosenki. Teraz posłanka Samoobrony dopisała następną zwrotkę – jak przeistoczyła się w sejmowego szpiega.
– To fajna dziewczyna – mówi posłanka Danuta Hojarska, która „przyjaźni się z Renią” od ośmiu lat. – Wesoła, ma poczucie humoru. Do wszystkiego doszła ciężką pracą i nie wstydzi się tego. Sama opowiada, jak pracowała w sklepie, za ladą.
Koleżanka z Wiejskiej opowiada, że Beger pomagała jej w ciężkich chwilach. – Była na pogrzebie mojego męża, opiekowała się najmłodszą córką. Takich rzeczy się nie zapomina.
Poznały się na spotkaniu działaczy Samoobrony, żadna z nich nawet nie myślała wtedy o Sejmie. Potem były wspólne wakacje, wyjazdy na szkolenia. Posłanka Samoobrony zapamiętała, że na jednym z nich, przed wstąpieniem Polski do Unii Europejskiej, we dwie o północy piły szampana nad Adriatykiem.

Posłanka z bazaru

Eryk Mistewicz, kreator wizerunku polityków, nie ma wątpliwości, że Renata Beger wie, czego od polityka oczekują media. – W zeszłej kadencji Sejmu bardzo dobrze się sprzedawała – stwierdza. – Dostrzegła, że jest spora grupa gazet, stacji radiowych i telewizyjnych, które przypominają tabloidy. Dla nich polityka jest rozrywką, takim samym miejscem łowów jak bazar. I Renata Beger odpowiada na ich zapotrzebowanie. Nie mówi o Polsce, podatkach, państwie. Ona gra emocjami, rozumie, na czym polega idea polityki w XXI wieku.
Tomasz Nałęcz, były poseł i przewodniczący rywinowskiej komisji śledczej, nie ma dobrego zdania o posłance z Piły. – Zapamiętałem ją jako osobę, która kieruje się przede wszystkim utylitarnymi względami. Odnosiłem wrażenie, że zadaje nie swoje pytania, zresztą z reguły bardzo tendencyjne.
Jego zdaniem jest to ostatnia osoba, którą obsadziłby w roli Joanny d’Arc. – Oglądałem te taśmy w TVN-ie. Zachowania PiS-owskich ministrów były skandaliczne, ale pani Beger jako probierz prawdy bardzo mi nie pasuje.
Wielu mieszkańców okolic Piły popiera działania krajanki. Alicja Hołubiec, radna z Kaźmierza: – Podpisuje się pod interpelacjami w sprawie regionu, nie zapomina o lokalnych uroczystościach – mówi radna. Strażacy ze Złotowa dodają, że niełatwo dotrzeć do jej gospodarstwa. – Jest z Nowego Dworu, to parę domów na krzyż. Nie wiadomo, czy prąd tam nawet pociągnęli.

Bezpośrednia dziewczyna

Danuta Hojarska uważa, że zalety Renaty Beger to stanowczość i pomaganie ludziom, w potrzebie. – Ona nie zapomniała o swoich wyborcach, jak wielu posłów, którzy nosa z Wiejskiej nie wyściubiają – mówi. – Jest bezpośrednia, mówi to, co myśli. Jestem z niej dumna, pokazała całą prawdę o PiS-ie.
Tomasz Nałęcz podejrzewa jednak, że spontaniczność posłanki jest reżyserowana. – Pamiętam, jak Renata Beger płakała, kiedy Sejm pozbawiał ją immunitetu. W środę nie mogłem się oprzeć wrażeniu, że widzę te same łzy.

Przypadki posłanki

Renata Beger jest absolwentką zawodowego liceum ekonomicznego.
Posłanką jest od 2001 roku. Dwa lata temu, w wieku 46 lat, zdała maturę w Centrum Edukacyjnym „Zdroje”. Z polskiego dostała ocenę dopuszczającą. W asyście mediów podjęła studia zaoczne na wydziale politologii poznańskiego uniwersytetu. W czerwcu 2006 roku została skazana na dwa lata (w zawieszeniu na pięć) za fałszerstwa wyborcze. Sąd w Pile uznał, że w 2001 roku fałszowała listy osób popierających kandydatów Samoobrony do Sejmu.



Jak się Pani czuje w roli Maty Hari?

– Nie chcę skończyć tak jak ona.

Pociąga Panią kariera szpiega?
– Nigdy o tym nie myślałam. Kierowała mną uczciwość. Patriotyzm i uczciwość, tak mnie wychowali rodzice i dziadkowie.

Pomagały Pani służby specjalne? Tak sugerują politycy PiS-u.
– To, co zrobiłam, wynika ze zwykłego poczucia odpowiedzialności za ojczyznę. Jeśli politycy PiS-u tak twierdzą, niech wskażą te służby. Ja jestem normalną posłanką pochodzącą ze wsi i niech mnie nie rozśmieszają. To oni mają służby, nie ja.

Dlaczego zdecydowała się Pani na nagranie rozmów z Adamem Lipińskim? Wcześniej inni namawiali Panią do opuszczenia Samoobrony?
– Nie ja wybierałam. To pan Lipiński zdecydował, że będziemy się bezpośrednio kontaktowali. Przedtem były sygnały, że PiS chce wyciągnąć mnie z Samoobrony. Ktoś niby to przypadkiem podchodził do mnie na korytarzu, przysiadał się do mojego stolika, kiedy spożywałam posiłek. Kiedy dostałam zaproszenie na rozmowy, nie wiedziałam, co zrobić, do kogo się udać po pomoc.

I kogo się Pani poradziła?
– Nikogo. Biłam się sama z myślami. Pomogło mi doświadczenie z prac w komisji śledczej do sprawy Rywina. Pomyślałam, że muszę coś zrobić. Pokazać Polakom, jakie targi odbywają się w parlamencie.

Podkreśla Pani, że jest mocno związana z mężem. Nie przedyskutowała Pani z nim tej sprawy?
– Nie. Nawet z nim o tym nie rozmawiałam.

Miał pretensje?
– Zadzwonił po programie. Powiedział, że zrobiłam coś wspaniałego, pytał, dlaczego nie powiedziałam mu, że mam taki problem.

Chciała się Pani zemścić za usunięcie Andrzeja Leppera z rządu?
– Absolutnie nie. Rozmowy PiS-u z posłami Samoobrony zaczęły się toczyć znacznie wcześniej, to był przemyślany plan Prawa i Sprawiedliwości.

Ćwiczyła Pani z kimś przed rozmową z Adamem Lipińskim?
– Skądże. Przecież rozmowa miała się toczyć naturalnie, a moje żądania musiały być realne, odpowiednie do sytuacji. Oczywiście pewne kwestie omówiłam z dziennikarzami.

Jakich rad przed nagraniem udzielił Pani Andrzej Lepper?
– On o niczym nie wiedział. Był przekonany, że chcę odejść z klubu.

Czy po zakończeniu nagrania rozmowy z Adamem Lipińskim nie korciło Pani, żeby zawołać: „Mamy cię!”
– Nie. Żarty nie były mi w głowie. Przeciwnie, było mi smutno.Ciążyła mi świadomość, że są posłowie, którzy się dali skusić na lep stanowisk.

Jak chciałaby Pani zostać zapamiętana?
– Jako ta, która służyła Polsce.


Hanna Wieczorek - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

O, nowe zdjęcie. Renata Beger w bieli, ah. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.