Facebook Google+ Twitter

Renesans radiowej Trójki

Trójka jest moim ulubionym fragmentem radia publicznego - przyznaje Donald Tusk. Lider T.Love, Muniek Staszczyk, określa Program 3: „naszą Trójką”, podczas gdy Marcin Daniec zwykł mawiać o: „ukochanej Trójce”.

Siedziba Programu Trzeciego przy Myśliwieckiej 3/5/7 w Warszawie. / Fot. Wikipedysta:JKTDla tych, którzy z nią dorastali, jest jak cumel z dzieciństwa - ciężko się z nim rozstać. Dla innych jest synonimem galanterii i kultury elitarnej, która „zjadaczy chleba - w aniołów przerobi”. Ci pierwsi słuchają z miłości, Ci drudzy z rozsądku. Słuchają jednak obydwoje.

Teoretycznie targetem, na który ukierunkowana jest działalność Programu Trzeciego Polskiego Radia są ludzie, z co najmniej średnim wykształceniem, mieszkający w mieście i mający szerokie horyzonty muzyczne. W praktyce, słucha każdy. A przynajmniej mówi, że słucha, bo utożsamianie się z Trójką, zawsze budziło poważanie wśród ludzi kultury.

Popularna dziś rozgłośnia, swoje pierwsze dźwięki wyemitowała w prima aprilis 1962 roku. Początkowo miała być radiem ludzi młodych, ze środowiska studenckiego. W pierwszych latach działalności, program emitowany przez stację, zajmował jedynie dwie godziny w ciągu doby. Od Programu Pierwszego, odróżniało ją ograniczenie propagandy do absolutnego minimum. Trójka była rozgłośnią niezależną i garażową.

W jej bogatym repertuarze oprócz atrakcji muzycznych, znajdziemy także najróżniejsze audycje publicystyczne o charakterze politycznym, społecznym i kulturalnym, słuchowiska, audycje kabaretowe oraz powieści czytane w odcinkach. Do tego multum gatunków muzycznych: rock, pop, blues, jazz, hip-hop, chillout, folk, muzyka alternatywna, klubowa, elektryczna i poezja śpiewana. Jednym słowem: wszystko.

Ale nie ilość, a jakość była i jest wyznacznikiem Trójki. Od lat gromadziła wokół siebie najlepszych dziennikarzy i spikerów radiowych. Mikrofony z logiem Trójki dzierżyli w swoich dłoniach m.in.: Marek Gaszyński, Stefan Friedmann, Jacek Fedorowicz, Wojciech Mann, Monika Olejnik, Grzegorz Miecugow, Kamil Durczok, Kuba Wojewódzki, Artur Andrus, Wojciech Cejrowski, Krzysztof Skowroński czy wreszcie Marek Niedźwiedzki.

Ten ostatni to żywa legenda rozgłośni. Przez 25 lat tworzył Listę Przebojów Programu 3. Grzegorz Markowski, dla którego Trójka to „Rockowa Biblia”, powiedział kiedyś, że bez tej listy nie znalibyśmy dziś piosenki Perfectu „Niepokonani”. Marek wygrzebał ten zapomniany kawałek, długo po wydaniu krążka z utworem. Po 26 latach pracy na Myśliwieckiej 3/5/7, w pełni miał prawo powiedzieć: „W Trójce zawsze czuję się jak w domu”.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Bardzo lubię audycję ''Za, a nawet przeciw'', prowadzący ją Kuba Strzyczkowski jest rewelacyjny. Inteligentny, kulturalny, rzetelny i obiektywny dziennikarz. Gdybym w tej audycji było trochę mniej mowy o emeryturach (swoją drogą przygnębiające), a więcej o różnych innych problemach społecznych, to byłbym w pełni szczęśliwy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja też bardzo lubię Trójkę! 5!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Z Trójką jestem od wielu lat zżyta jak z najlepszym przyjacielem, prawie nie potrafię słuchać innego radia - bywa, że przełączę na inną stację i po kilkunastu minutach zaczyna mi coś przeszkadzać... okazuje się, że głosy są inne, muzyka nie taka, a tematy też albo niby-śmieszne, albo tylko polityka. I tak: tylko Trójka. Boję się, aby nie zmieniła się komercyjnie, bo to byłoby smutne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Komercja nie daje jednak za wygraną i wciąż napiera. Dlatego zbierane są fundusze, na rzecz ratowania programów poświęconych wydarzeniom kulturalnym i promocji niszowych zespołów muzycznych, co od lat było domeną stacji."

Nie bójmy się tego powiedzieć, Trójka za Magdy Jethon zaczyna schodzić na psy. Można tłumaczyć się wynikami słuchalności, ale trzeba też wziąć pod uwagę, że od kiedy odszedł Krzysztof Skowroński, w Trójce coraz częściej pojawiają się durne konkursy SMS-owe za 3,66 z VAT. Podobnie tandetnym pomysłem jest sama zbiórka pieniędzy. Skoro Donald Tusk tak ceni Trójkę, niech znajdzie dla niej te X zł, a nie pozwala na jakąś żebraninę niczym w przypadku Radia Maryja, który jest społeczno-religijnym nadawcą z niemożliwością nadawania reklam.
Problem w tym, że dotacja ze strony państwa=polityczny lans na antenie.

A Marek Niedźwiecki niech gra dalej swoje "Złote Przeboje" z voicetracków ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

W tygodniu słucham Zetki. Dlaczego? Ponieważ kiedy piszę albo czytam, wystarcza mi podkład muzyczny. Komentarz tylko przeszkadza, bo odrywa od pracy. A już Trójka podczas kursu na prawo jazdy, to istny koszmar. Myślę, że mój instruktor w ten sposób ćwiczył podzielność uwagi u kursantów. Trójki nie da się słuchać, Trójkę trzeba słyszeć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Agnieszko, napisałaś całą prawdę. To radio jest dla ludzi inteligentnych i umiejących słuchać. Zarówno muzyki jak i tego co mają do powiedzenia prowadzący. Nie tak jak pozostałe komercyjne stacje, gdzie muzyka leci "na okrągło" taka sama, a wypowiedzi spikerów ograniczają się do podania wiadomości i czasem jakiegoś żartu. /MP

Komentarz został ukrytyrozwiń

Spróbujcie przekonać kogoś,kto na co dzień słucha rmf czy zetki żeby na jeden dzień zmienił stację. Najłagodniejsze co Cię spotka to zwymyślanie od nudziarzy ;) Z Trójką trzeba myśleć a to niektórych boli :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Słucham "trójki" od początku lat 70-tych. Mimo, że powstały nowe stacje, słucham jej nadal.
Pisząc te słowa, także słucham "trójki".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Prawda jest taka, że dla mnie to radio jest liderem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.