Facebook Google+ Twitter

Reportaż z 6. etapu Tour de Pologne

Czy był ktoś zadowolony z piątkowego etapu? Owszem. Zawodnicy po niespełna 120 km mogli schować się w hotelowych pokojach, a organizatorzy i tłumnie zebrani kibice zobaczyli finiszujących kolarzy, co od niedawna nie jest już takie pewne...

Kolarze przekraczający linię mety. / Fot. Damian KnapikWyniki i przebieg wczorajszego dnia walki głównie z pogodą, przedstawił już Marek Jarząbek. Ja, jako szczęśliwiec, któremu było dane spędzić kilka godzin w deszczu, przeobrażającym się co jakiś czas w potężną ulewę, mogę powiedzieć coś o atmosferze panującej pod Wielką Krokwią.

Kibice na głównej trybunie. / Fot. Damian KnapikNo właśnie. Zakopiański etap Tour de Pologne łączyły z zimowymi zmaganiami skoczków dwie rzeczy: ci sami komentatorzy oraz podobnie niesamowity doping wytworzony przez zebranych kibiców - młodzież, która pod skocznię przybyła prosto z zajęć szkolnych, rodziców wraz ze swymi dziećmi, dziadków, babcie, ludzi samotnych i grupy przyjaciół. Każdy chciał poczuć atmosferę towarzyszącą kultowemu wydarzeniu, jakim z pewnością jest wyścig organizowany przez Czesława Langa. O deszczu i temperaturze, która jakoś nie mogła dosięgnąć tych pięciu stopni, ludzie przypomnieli sobie dopiero po dekoracji najlepszych kolarzy, gdy emocje zaczęły powoli opadać..

Tutejsi fani przez te kilkanaście emocjonujących godzin, swoim głośnym dopingiem starali się udowodnić
organizatorom, jakim błędem było usunięcie Zakopanego z programu Tour de Pologne na całe dziesięć lat. Z pewnością, w przyszłym roku Czesław Lang nie będzie miał najmniejszych wątpliwości, gdzie powinien ulokować premie górskie swojego wyścigu.

Mieszkańcy Podhala widzą też inne korzyści płynące z Tour de Pologne - jeśli światowa czołówka kolarzy miałaby gościć w Zakopanem także w latach następnych, miejscowi włodarze wyleją nowy asfalt na drogę prowadzącą przez Murzasichle. No, chyba że zależy im na całkowitej kompromitacji.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Przyszłoroczny tour odbędzie się w sierpniu, więc pogoda powinna być o niebo lepsza. Wówczas zobaczymy kto wytrzyma te ciężkie podjazdy wokół Zakopanego.

Aha. Jak odwołujesz się do czyjegoś tekstu to zawsze dobrze jest wstawić do niego link.

Pozdrowienia z drugiego końca Polski

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ za świetne oddanie fantastycznej atmosfery, która towarzyszyła imprezie :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.