Facebook Google+ Twitter

Resort zdrowia kupił nowe logo i stronę WWW-u. Za ile i po co?

Ministerstwo Zdrowia ma nowe logo i stronę internetową. Pomysł, aby poszczególne resorty miały własne logo, jest kuriozalny - mówi konsultant i doradca do spraw strategii marki. Może to dla dobra ministra i pacjentów?

 / Fot. CC, Autor: Michał JózefaciukNajbardziej zapracowany dziś minister w rządzie PO-PSL, Bartosz Arłukowicz, pędzi przed siebie w pogoni czasu, jaki mu został do pokazania narodowi i premierowi, planu likwidacji kolejek do specjalistów i ewentualnie szpitali. Ma też na głowie inne wielkie problemy: nagłe zgony ludzi – dzieci i dorosłych, które bada prokuratura (m.in. we Włocławku, Krakowie, Poznaniu) oraz palący konflikt z lekarzami w sprawie recept.

Wystawił się też na próbę projekt resortu w sprawie polis pacjentów, którzy pragną mieć w zmian za prywatne ubezpieczenie, gwarancję szybkiej i godnej pomocy i opieki medycznej – w razie potrzeby – w warunkach szpitalnych. Ten właśnie pomysł nie wszystkim przypadł do gustu, wszak wychodzi na to, że część ludzi będzie płacić podwójnie za te same usługi lekarskie, które w dodatku gwarantuje konstytucja.

Teraz doszła do pacjentów i wszystkich płatników obowiązkowej składki medycznej, informacja o wspólnym ponoszeniu kosztów metamorfozy ministerstwa zdrowia. Ktoś, bowiem wpadł na "genialny" pomysł, aby resort przygotowujący od lat plan zmian systemu opieki zdrowotnej obywateli, w tym likwidacji NFZ, zmienił też wizerunek wyglądu i charakteru Ministerstwa Zdrowia. Chodzi o wygląd graficzny logo resortu na "wizytówkach, pendrive'ach i firmowych torebkach".

Zobacz zdjęcie - Nowa strona internetowa Ministerstwa Zdrowia (Fot. Ministerstwo Zdrowia) - resort zdrowia ma nowe logo.

Koszt graficznej metamorfozy? Proszę bardzo. Według nieoficjalnych, ale jednak informacji - to "zaledwie" 61 tys. złotych. Nowe logo już jest – jak wyżej. A nam, Polakom – robi się z tego powodu – lepiej, taniej, zdrowiej, bo stare logo było po prostu za stare. I od nowego mało tańsze i źle działające na zdrowie. Resortowi pracownicy, na czele z ministrem zdrowia, będą mogli wkrótce, szczycić się nowymi wizytówkami, pendrive'ami, firmowymi torebkami, itp. bajerami, z nowym logo resortu.

- Pomysł, aby Ministerstwo Zdrowia, czy poszczególne resorty miały własne logo, jest kuriozalny. To tak, jakby w firmie, poszczególne działy miały własne logotypy - mówi Marcin Kalkhoff, konsultant i doradca do spraw strategii marki.

Niedawno posłowie, dwa dni debatowali i głosowali w Sejmie, nad odwołaniem Ministra Zdrowia Bartosza Arłukowicza. Szczęściem i siłą głosów koalicji, minister zdrowia zachował swoją funkcję w rządzie. A przez te dni Internauci przekazują sobie coraz to nowsze informacje o kolejnych kontrowersyjnych inicjatywach Ministerstwa Zdrowia.

Według portalu "Wyborcza.pl", resort sam postanowił zmienić swoje logo i stronę internetową. Jak faktycznie było na to Ministerstwo nie dało gazecie odpowiedzi. Zdaniem Radia RMF FM, przygotowanie logo i tzw. księgi norm, czyli dokładnego technicznego jego opisu, wyniosło 31 tys. zł. Kolejne 30 tysięcy złotych kosztowało wydanie nowej strony internetowej Ministerstwa Zdrowia.

Czy nowe logo podoba się? Internauci mają opinie podzielone. Przeważają jednak zdania, że projekt jest nieudany. Czy cena 61 tys. zł na nowe logo jest duża? - Cena jest normalna. Projekty komercyjne mogą kosztować 10 razy więcej - odpowiada Marcin Kalkhoff, konsultant i doradca ds. strategii marki. Dla porównania, nowe logo PZU w 2012 roku, wyniosło firmę państwową 25 mln złotych.

Stanisław Cybruch

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Witam Panie Grzegorzu . Jak miło znowu Pana widzieć :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ktoś po prostu "przy okazji" postanowił dać zarobić komuś te kilkadziesiąt tysięcy...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.