Facebook Google+ Twitter

Restauracja "U Kononowicza"

Aukcje internetowe pełne są ogłoszeń z wykorzystaniem nazwiska Kononowicza. A to sweter podobny do noszonego przez p. Krzysztofa, a to przedmioty, które onże rzekomo poleca, a także artykuły, "których nie ma nawet Kononowicz" (przewrotne!).

fot. Szymon KogutAgencje reklamowe ostrożnie odchodzą do owego zjawiska i nie podzielają euforii internautów. Być może skierują ostrą reklamę w stronę młodzieży, bo starsi mogą być zniesmaczeni nieeleganckim wykorzystaniem wizerunku właściciela swetra i kilku zadziwiająco prostych recept na funkcjonowanie Państwa.


Pewna agencja reklamowa posunęła się do zadziwiającej konkluzji - "nie powinniśmy czerpać zysków z manipulowania ludźmi". Może błędnie zrozumiano wypowiedź, może coś chochlik napsocił, bowiem każda reklama (także wyborcza, o czym przeciętny Polak coraz lepiej wie) bazuje na manipulacji masami i na zbijaniu kapitału (nie tylko w branży finansowej) na nich... Poza branżą finansową (proste manipulacje) mamy bardziej finzeyjne (sterowanie społeczeństwem w aspekcie politycznym).

Każdy porządny człowiek powinien dać spokój panu KK, jednak wiadomo, że jeszcze latami będzie się o nim mawiało i z pewnością powstanie jakiś film. A co parę lat, z okazji kolejnych wyborów, media nie zrezygnują z emisji gotowych starych cytatów i filmików. Pewnie ekipy udadzą się na włości najsławniejszego kandydata na prezydenta miasta i dokręcą jego nowe pomysły na zbawienie Polski. Czy ktoś chce, czy nie, pan KK na stałe wchodzi do panteoniku polskiej kultury. Wielu lepszych dobija się tamże latami i mają teraz dylemat - czy wejść na niższym poziomie, czy... wcale. A że można, to już udowodniła pewna polska artystka (bodaj Znalska :) od krzyża.

Inna sprawa, że jeśli media śmieją się na całego z wszystkich niemal polityków, a ktoś nawołuje, aby p. Krzysia wyłączyć z tego rechotu, to należałoby zapytać - czy ludzi traktować jednakowo, czy niektórych ulgowo. A jeśli ulgowo, to czy w ramach nadpoprawności nie stajemy się małymi rasistami? No bo jeśli białych byśmy traktowali na serio, zaś o innych publicznie byśmy mówili z pobłażaniem... Przecież p. Krzysztof jest pełnoprawnych obywatelem RP, chyba że sąd wyda inną opinię.

Aby odciąć się od dość humorystycznych wątków o p. Krzysztofie (kiedy to w duchu śmiejemy się do sporego rozpuku, ale w towarzystwie intelektualistów jednakowoż ów rechot wypada trzymać na wodzy) mam pomysł, na którym może zarobić w końcu sam p. Kononowicz, który - obecnie w znacznej sławie - jednak biedę klepie. I tylko dlatego pracuję nad tym artykułem.

Polacy i turyści lubią dobrze zjeść, zatem propozycję kieruję do branży gastronomicznej.
Otóż restauratorzy z Białegostoku powinni gościć u siebie najbardziej znanego białostoczanina, jakim jest niewątpliwie pan Krzysztof. Oczywiście w celach marketingowych, bowiem żywa reklama (nawet z ukochaną mamusią) zwiększy obroty tamtejszym placówkom żywienia zbiorowego. Gościć z typową
polską hojnością - może bez kawioru, ale też nie z daniem firmowym polecanym emerytom... I niech nie narzekają, bo im p. Krzysia podbiorą restauratorzy z Poznania, znani przecież z gospodarnego oka. A jak czuliby się ci ostatni, gdyby ich sławne koziołki przewieziono do Białegostoku?

Aby zablokować pomysłowych naszych rodaków z Chicago (którzy po przeczytaniu tego tekstu z pewnością zapragną zrobić większy interes za oceanem), należy zalo(b)bować w amerykańskiej ambasadzie blokadę wydania wizy naszemu słynnemu rodakowi. Niestety, z Brukselą nie poradzimy sobie - jak tylko ktoś zapragnie, aby p. Krzysztof serwował tam brukselkę, to (niestety) nie możemy zabrać dowodu osobistego internetowemu pupilowi. Ale odwołamy się do jego patriotyzmu i pewnie nie wyjedzie za łatwiejszym chlebem.

Restauracja (a może cała sieć?) "U Kononowicza" powinna stosować rabaty dla raczących się gości przybywających w firmowych strojach - 5 proc. za uszatkę (zimą) lub za koszulkę z jakimkolwiek motywem nawiązującym do kandydata albo 10 proc. za turecki sweter (z gwiazdką - "nie można łączyć rabatów"). Obowiązkowym a wytwornym strojem dla kelnerów byłby oczywiście nowiutki i pachnący sweterek wzorowany na małoazjatyckim motywie z lat 80...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Pewnie, że wolę prostego a uczciwego Polaka niż inteligentnego cwaniaka, co puści Polskę w drewniakach...

Komentarz został ukrytyrozwiń

p. KK zawsze wywułuje cieply (nie drwiący!) usmiech na mojej twarzy i tak sobie myśle co by bylo gdyby w Polsce bylo wiecej tak szczerych ludzi... może wyszloby to nam na zdrowie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

malkontenctwo (malkontent) postawa nacechowana ciągłym niezadowoleniem z życia, wynajdywaniem we wszystkim cech negatywnych; n.os. malkontent (fr. malcontent, ob. mécontent, od mal ‘źle’ + content ‘zadowolony)

Szał opada, ale pomysł z restauracją może odkurzyć KK, a ponadto podreperować jego finanse, wzbogacić restauratora i może pomyslodawcę. Można nie grać w totka, ale nie narzekajmy na brak wygranej. Pomysł jest lepszy niż gra w totka, bo szanse wzbogacenia się są jednak większe...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szał na KK już opada. Żeby zrobić na nim biznes trzeba było działać natychmiastowo, tak jak z pamiętnym Panem Cyganem...tu jednak sprawa wyglądała inaczej bo Cygan był człowiekiem "normalnym" zbulwersowanym sytuacją w Polsce. Odnosząc się do wypowiedzi Pani Marty...nie stwierdziłem, że Pan KK jest przedsiębiorczy, ale nie jest idiotą, ani człowiekiem psychicznym. W dzisiejszym świecie i mediach cały czas ktoś stara się kimś sterować, a my zauważamy tylko tą sprawę z KK. Uważam, że tak jak mówił Pan KK chciał on sam wystartować w wyborach, a to że ktoś mu to umożliwił być może nim sterując to już inna sprawa...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli niemal w każdym artykule załączam jakiś pomysł, czyli mam ich setki, to oczywiście, że jedne są lepsze, inne gorsze. Nie ma samych wspamiałych. Jeśli ktoś ma jeden pomysł rocznie to na pewno jest to propozycja super, bo cały rok można nad nią dumać.
Ja zaproponowałem w artykule etycznie średni pomysł, ale dla KK (jeślijakiś menadżer to weźmie w ręce i nie oszuka do) to może być najlepszy pomysl, chyba że będzie żył z kuponów odciannych z np. Allegro, ale ile tam szał na niego potrwa?
Co do etyki - pewna telestacja chciała gołą spikerkę pokazać, Big Brother pokazywał większe żenady, a na tym bogaciła sie stacja. Tu jest pomysł, aby on coś z tego miał. Sto lat temu pewien Amerykanin jeździł po USA i pokazywał braci syjamskich (bilety!). Jeśli przeciętna osoba ma szansę dorwać się do jakiegoś pomysłu, to nie proponujmy mu pisania doktoratu. Małysz wbijał papiaki w dach i mało co, a zrezygnowałby ze skoków. I nikt by go nie znał, że o pieniądzach jedynie wspomnę...
W dzisiejszym świecie szmalec można czerpać z każdej działalności niezabronionej prawem. A czy to etyczne, czy nie to zapytać możemy tysięcy "biznesmenów", którzy zarabiają na całkiem nieetycznych zajęciach...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Coz za swietny pomysl z ta restauracja! ;) Obawiam sie tylko, ze solidnej i trwalej marki, na tak sezonowym odkryciu jakim jest p. Krzysztof zbudowac sie nie da... No chyba, ze restauracja przeksztalcalaby sie za kazdym razem, gdy wyplynie taka medialna gwiazda polityczna i dostosowywala by swoj charakter do owej gwiazdy pomyslow (tak mi przemknala przez mysl idea kolacji na rozsypanym zbozu...).
Pytanie tylko, czy pan Kononowicz moglby sie podjac takiego przedsiewziecia? Bo jesli jest tak, jak twierdzi PrZemAs88 i jest on czlowiekiem na tyle przedsiebiorczym, ze sam sie wypromowal, sam zalozyl strone internetowa i sam produkuje gadzety z logiem "sie napij sie" i swoja karykatura, to ja mu serdecznie gratuluje pomyslowosci i zdolnosci do autoironii. Wiecej nam trzeba takich ludzi, ktorzy potrafia sie sami z siebie smiac, bo jak wszyscy wiemy nasze wladze bywaja zupelnie pozbawione poczucia humoru. Ba! Pierwsza w takim przypadku zaoferuje mu wykonanie kampanii reklamowej!
Gorzej, jesli jednak p. K. sam nie za bardzo zdaje sobie sprawe z tego co sie wokol niego dzieje. Nie widzi, ze wszystko to jeden wielki, za przeproszeniem cyrk, ktory odbywa sie jego kosztem. Z takiej manipulacji wlasnie zyskow czerpac, moim zdaniem, nie nalezy.
Pozdrawiam,
ta od chochlika...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Moim zdaniem trochę dziwne pomysły i zastosowania wymyśla Pan w tym artykule. Szczególnie to ostatnie uważam już trochę za naciągane. Osobiście uważam, że Pan KK nie został przez nikogo wykorzystany. Sam chciał jak mówi wystartować w wyborach, a to czy ktoś nim sterował czy nie to nie jest nasza sprawa...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.