Facebook Google+ Twitter

Rewelacyjny start Swansea City A.F.C. - nowa siła Premier League?

Po 3. kolejkach furorę na Wyspach robi występujący w angielskiej Premier League walijski klub Swansea City, który gra w najwyższej klasie rozgrywkowej od ubiegłego sezonu, kiedy to wywalczył do niej awans po wygraniu baraży z Reading 4:2.

 / Fot. Paul Blank, Creative Commons 2.5Poprzedni, niezbyt udany sezon (11 miejsce w Premiership) w wykonaniu walijskiej ekipy nie dawał żadnych podstaw, że nowy będzie lepszy. Świadczyć o tym mogły bardzo duże osłabienia w linii pomocy, bowiem z "Łabędziami" w letnim okienku transferowym pożegnało się dwóch filarów zespołu: Joe Allen, który za z 19 mln euro przeniósł się do Liverpoolu oraz Scott Sinclair, który zasilił szeregi mistrza Anglii - Manchesteru City za niespełna 8 mln euro. Oprócz tego do Tottenhamu odszedł Islandczyk Gylfli Sigurdsson, autor siedmiu goli w poprzednim sezonie.

Ponadto dotychczasowy szkoleniowiec klubu z Liberty Stadium Brendan Rodgers postanowił rozstać się ze Swansea i kontynuować swoją karierę trenerską w Liverpoolu, po drodze zabierając wspomnianego wyżej Allena.

Rewolucja transferowa w Swansea


Włodarze "Łabędzi" postanowili w letnim okienku transferowym znaleźć nowego trenera. Wybór padł na doskonałego w przeszłości piłkarza Bryana Laudrupa, którego CV musi robić wrażenie, bowiem reprezentował barwy takich zespołów jak Real Madryt czy też FC Barcelona. Gorzej wygląda jego kariera szkoleniowa, ponieważ dotychczas nie miał wielkich i spektakularnych sukcesów, a prowadził już takie kluby jak: duńskie Broendby Kopenhaga, hiszpańskie Getafe i Majorkę, a także moskiewskiego Spartaka. Jego największym osiągnięciem jest wywalczenie mistrzostwa i pucharu Danii w sezonie 2004/05, a także finał Pucharu Hiszpanii z Getafe w rozgrywkach 2007/08.

W wyniku doznanych osłabień, zwłaszcza w linii pomocy, Swansea w lecie dokonała kilku ciekawych transferów. Niewątpliwie strzałem w dziesiątkę było zatrudnienie hiszpańskiego pomocnika Migueal Péreza Kuesta, czyli Michu, który za symboliczną kwotę 2.5 mln euro przyszedł z hiszpańskiego Rayo Vallecano (15 goli w poprzednich rozgrywkach w Primera Division) i już na początku sezonu wyrasta na wielką gwiazdę, nie tylko Swansea, ale całych rozgrywek Premier League. W trzech pierwszych kolejkach ligi angielskiej Hiszpan już czterokrotnie trafiał do siatki rywali i otwiera klasyfikację najlepszych snajperów sezonu 2012/13.

Kolejnym hiszpańskim nabytkiem jest Pablo Hernández, który został kupiony z Valencii za 7 mln euro i ma wypełnić lukę po sprzedaży do Manchesteru City Scotta Sinclaira. 27-letni Hiszpan w przeszłości już grał w zespole prowadzonym przez Laudrupa, a było to w sezonie 2007/08, kiedy Duńczyk pracował w Getafe.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Co roku w lidze angielskiej ktoś z potencjalnych 'spadkowiczów' na początku sezonu wybija się i zajmuje miejsce bardzo wysoko. W połowie sezonu już jednak wraca do szeregu. W tym roku jest to Swansea, dobre transfery, świetny trener, choc Sunderland sprowadził ich nieco na ziemię. Zobaczymy jak to będzie wyglądało w przyszłości

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.