Facebook Google+ Twitter

Rewizja przywilejów gejów?

Czy w kampanii gejowskiej na rzecz równości nastąpiło przesilenie? Bardzo możliwe. Australia, Minnesota, północna Karolina a być może i Wielka Brytania mówią "nie" dla małżeństw gejów. Przywileje mniejszości seksualnych są atakowane przez czarnych przywódców.

Niepokojące dla LGBT wieści nadchodzą z czarnego lądu. House of Chiefs w Południowej Afryce, instytucja parlamentarna znana również pod nazwą Krajowa Izba Tradycyjnych Liderów zwróciła się do polityków z żądaniem usunięcia klauzuli w konstytucji, która gwarantuje równe prawa dla gejów i transseksualistów.

Wysoka Izba doradza rządowi na polu tradycyjnych zwyczajów i regulacji etnicznych. Reprezentowani są przez nią min. Zulusi. Przedstawiciele Afrykańskiego Kongresu Narodowego (ANC) dali pod jej naciskiem zielone światło dla dyskusji o prawach homoseksualistów.

Południowa Afryka jest jedynym afrykańskim krajem, który przyznał gejom przywileje małżeńskie oraz wyróżnia dyskryminację LGBT w prawodawstwie, a zarazem jedynym krajem Afryki, który nękany jest na tak dużą skalę przestępstwami nienawiści i przemocy homofobicznej. W RPA dokonuje się najwięcej gwałtów naprawczych na lesbijkach w przekonaniu, że mogą one zmienić swoją orientację seksualną.

Patekile Holomisa, który jest liderem plemion południowoafrykańskich powiedział prasie, że "zdecydowana większość nie chce dać promocji i ochrony zachowaniom homoseksualnym. Większość ludzi była przeciwna małżeństwom gejów".

Partia rządząca straci głosy, jeśli zignoruje tradycyjne wartości - przewiduje Holomisa, który jest przekonany, że zaniechanie tradycyjnych rytuałów prowokuje gejów.

Sprawa małżeństw gejowskich również w krajach języka angielskiego idzie nie pomyśli aktywistów LGB.

Sponsorzy kampanii wyborczej są naciskani przez część organizacji gejowskich, by nie dotować reelekcji Obamy, ponieważ jego wysiłek antydyskryminacyjny jest niewystarczający. Gdyby nie weto administracji waszyngtońskiej "Akt wykonawczy nr 11246" podpisany w 1965 roku przez prezydenta Lyndona Johnsona, który prawem federalnym objął dyskryminację ze względu na rasę, religię i płeć byłby rozszerzony według intencji środowisk LGBT.

Zachowanie Obamy tym bardziej zaskoczyło środowiska gejowskie, że nowelizację ustawy poparł Departament Pracy i Sprawiedliwości a według sondaży trzech na czterech wyborców popiera pomysł rozbudowania federalnego prawa antydyskryminacyjnego.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Możliwość zawarcia małżeństwa przez dwie kochające się osoby, to nie jest żaden przywilej tylko coś normalnego. Niemożność jego zawarcia to jest dyskryminacja. Autorka ma poprzestawianą skalę tego co w cywilizowanym społeczeństwie jest przywilejem, a co nie.

Z punktu widzenia władz chińskich polscy redaktorzy mają przywilej pisania tego co myślą, a nie tego czego oczekują od nich władze.
Z punktu widzenia islamu autorka ma przywilej pokazywania się na zdjęciu publicznie, bo w tamtych krajach było by widać sam "namiot". Zawsze można znaleźć kogoś i się na niego powołać pisząc że tam to łoooo...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Goła
  • Goła
  • 11.05.2012 08:43

Czyli autorka uczciwie zreferowała sprawę z cieniami i blaskami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dla uatrakcyjnienia radosnych rewelacji o odwrocie przywilejów "w krajach języka angielskiego" należy, w kraju języka polskiego dołożyć wiadomość, że w RPA "leczy się" lesbijki poprzez zbiorowe gwałty, a w wielu krajach afrykańskich zabija się albinosów. To taka ciekawostka z krajów języka angielskiego. Na deser.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Prawa jednostek dotyczą wszystkich, przywileje dotyczą wybranych grup społecznych. Nie wszyscy mogą się żenić (na przykład bigamiści, albo brat z siostrą), ale każdy może - o ile nie krzywdzi drugiego - ma prawo do zachowań intymnych w swoich czterech ścianach. Najczęściej przywilej nadany jest celowo, społeczeństwo - państwo żąda coś w zamian.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.