Facebook Google+ Twitter

Rewolucja ciemniaków

Korupcja nie jest jedynie domeną rządzących aktualnie liberałów. Krótki żywot IV Rzeczpospolitej także obfitował w spektakularne afery.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas konferencji prasowej 26 X. / Fot. PAP/Rafał GuzUwaga! Uwaga nadchodzi! - Jarosław Polskę zbaw – krzyczą rozentuzjazmowane tłumy wielbicieli charyzmatycznego prezesa, a on objeżdża kraj, mąci w głowach ludowi i podburza go przeciw tym, co stoją mu na drodze do zdobycia autorytarnej władzy. Tej władzy, której upojnego smaku zdołał już spróbować, kiedy sięgnęli z bratem bliźniakiem po najwyższe urzędy w państwie.

Usunięty przez Wałęsę ze szpicy postsolidarnościowego establishmentu zebrał i zjednoczył tych uczestników styropianowego etosu, który nie zdołali wywalczyć sobie dostępu do rogu obfitości, jaki nowa elita zbudowała dla zaspokojenia swoich, stale rosnących potrzeb. Konsekwentnie i wytrwale budował własną, populistyczną formację przygarniając niezadowolonych z podziału dóbr, również rozczarowanych rządami Millera i Belki zwolenników lewicy. Wystarczyło, żeby dojść do władzy, ale zabrakło, aby utrzymać się na dość chwiejnym tronie.

Po przegraniu kolejnych, ubiegłorocznych wyborów parlamentarnych wydawało się, że kariera polityczna Jarosława znalazła się na równi pochyłej. Zwłaszcza po rozstaniu z grupą Kluzik-Rostkowskiej, a później buntem delfina Zbigniewa Ziobry. Tymczasem jednak Kaczyński nie tylko zgrabnie się wywinął z tarapatów, pozbywając się przy okazji nieposłusznych pomagierów, ale przeszedł do kolejnej ofensywy przeciwko znienawidzonemu Tuskowi.

Tym razem sięgnął po nośne argumenty o pogarszającej się sytuacji materialnej społeczeństwa, a granie kontrowersyjną kartą smoleńską pozostawił wyrazistemu Antoniemu Macierewiczowi i nawiedzonym patriotom skupionym wokół Gazety Polskiej. Za niewątpliwe osiągnięcie prezesa PiS-u można uznać dwustutysięczny marsz protestacyjny w Warszawie, gdzie na jego sukces pracowały tłumy zwolenników Ojca Dyrektora, wspartych przez bojowych związkowców Piotra Dudy.

Nie da się zaprzeczyć, że Jarosław Kaczyński dobrze przygotował się do jesiennej odsłony nieustających zmagań o powrót do ukochanej władzy, ale przez myśl mu chyba nie przeszło, że polityczny przeciwnik sam mu dostarczy topór, którym on mu odetnie trzecią część poparcia elektoratu w październikowych słupkach sondażowych. Czarę goryczy z rozczarowania rządzącą ekipą przepełniła afera Amber Gold, która obnażyła dotkliwie wszystkie słabości polskiego państwa.

Potwierdziło się to, o czym od dawna wiedzieli uważni obserwatorzy politycznego spektrum, że dewizą panującego w Polsce liberalnego systemu jest bylejakość, a nonszalancja i pazerność funkcjonariuszy podlane korupcyjnym sosem jego wewnętrznym spoiwem. Jakby dla podkreślenia systemowej niepełnosprawności niebo zapłakało nad wybudowanym za dwa miliardy Stadionem Narodowym z dachem, którego nie można korzystać, gdy pada deszcz.

W takiej sytuacji narodowi nie pozostaje nic innego jak powiedzieć rządzącej koalicji. – Panowie wam już dziękujemy i zgodnie z regułami demokracji oddać władzę największej partii opozycyjnej, która głosi, że posiada wiedzę niezbędną ku temu, żeby Polska stała się krajem w pełni suwerennym, sprawiedliwym oraz mlekiem i miodem płynącym. Tyle tylko, że oferenci podający się za patriotów i „prawdziwych Polaków” mieli już pełnię władzy w naszym kraju, a nieprzerwanie od wielu lat zarządzają licznymi powiatami, miastami i gminami. Z doświadczeń tego rządzenia bynajmniej nie wynika gwarancja, że obietnice i buńczuczne zapowiedzi składane przez Jarosława Kaczyńskiego i jego przybocznych zostaną spełnione, po tym jak już według jego słów będziemy mieli w Warszawie Budapeszt. Co więcej istnieje wiele poważnych przesłanek, które zdają się zaprzeczać ich wiarygodności?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (19):

Sortuj komentarze:

Panie Andrzeju pisząc ten artykuł miałem na myśli potężny odłam społeczeństwa wierzący w cuda, mity,zabobony i tak zwane prawdy objawione. Są to ludzie nie podatni na żadne racjonalne argumenty. Najdziwniejsze, że w jednym szeregu można spotkać zarówno mohery, jak i inżynierów, parlamentarzystów i profesorów.To rzeczywiście ważny i ciekawy temat dla socjologa.Mógłby się tym zająć profesor Gliński zamiast wygłupiać się na polecenie Kaczyńskiego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jarosław Kaczyński wciąż dostarcza argumentów trzeźwo myślącym ludziom o swojej szkodliwości dla państwa i społeczeństwa.Czyż trzeba lepszego przykładu od kłamliwej akcji propagandowej zainicjowanej przez bezgranicznie oddaną mu gazetę Rzeczpospolita o rzekomym odnalezieniu śladów trotylu we wraku tupolewa i na miejscu katastrofy. Mino oficjalnego dementi prokuratury podtrzymuje swoją opinię o zamordowaniu brata. Nikt mu nie wmówi, że czarne jest czarne, a białe jest białe - jak to swego czasu ogłosił na sali sejmowej.Mamy kolejny przykład potwierdzający moją tezę o rewolucji ciemniaków w Polsce, pod jego przewodem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Andrzeju, jeżeli chodzi o poprzedniego prezesa NBP, to nawet przeciwnicy prezydenta Kaczyńskiego, twierdzili, że to odpowiedni człowiek na odpowiednim miejscu (nie od początku, bo miał złą prasę, ale później pokazał, że się nadaje).

Komentarz został ukrytyrozwiń

A do kompletu prezes NBP stworzył zupełnie bez potrzeby 50 nowych departamentów żeby zatrudnić 50 kolegów na stanowiskach dyrektorskich.
Skasował też "w ramach oszczędności" własną lecznicę NBP i podpisał umowę na leczenie pracowników z firmą, w której żona jego kolegi jest wiceszefem. Koszt zatrudnienia owej firmy jest mniej więcej trzykrotnie wyższy niż koszt utrzymania własnej lecznicy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tytuł jest jak najbardziej trafny, bo tylko "ciemniacy" ufają komuś tak zmiennemu i niejednoznacznemu jak prezes.
Swoją drogą szalenie zabawne jest, że ów syn lojalnego współpracownika reżimu, korzystający całe dzieciństwo z przywilejów dostępnych tylko wybranym. Osobnik, który nie działał w opozycji, za to ma doktorat z marksizmu-leninizmu i uważany był za tak nieszkodliwego że nawet nie został internowany. Ktoś, kto wraz z innymi uczestniczył w Okrągłym Stole i zarobił sporo gotówki na zmianie ustroju teraz występuje w szatkach wielkiego bohatera opozycji i zbawcy Polski od złego...

Komentarz został ukrytyrozwiń

@andrzej chorażewicz Tak dla uzupełnienia Pana wpisu za rządów pisobolszewi doszło do wypadów o których wszyscy popierający tą klikę chcą zapomnieć a mianowicie .Zawalanie się dachu hali w Katowicach - ponad 60 osób zabitych, katastrofa autobusu z pielgrzymami we Francji 26 osób zginęło , Tragedia w kopalni Halemba 23 górników zginęło raport NIK po tej tragedii był miażdżący dla tej ekipy te wypadki miały miejsce w 2006 roku . Natomiast rozwalenie transplantologi w Polsce to są setki jak nie tysiące ofiar, panuje zmowa milczenia wiec trudno zdobyć dokładne dane.Wiadomo jedynie że liczba przeszczepów spadła o 40% !!! w tym okresie o którym Pan wspominał

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Brednie piszesz p. Chorążewicz .... brednie!!! "

Panie Romanie bardzo trafne spostrzeżenie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

PiS przegrał wybory bo zafundował narodowi kabaret zamiast rządzenia . Proszę sobie przypomnieć te utarczki z koalicjantami .. Rządy były nakierowane li tylko na unicestwianiu przeciwników politycznych .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Najfajniejszy w tym jest tytuł:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dla chcącego coś znaleźć nic trudnego, więc proszę: http://kefir2010.wordpress.com/2011/09/30/afery-kaczynskich-pis-pc-operacja-oscylator-telegraf-fozz-bagsik-itp-tekst-z-aktualnym-moim-komentarzem-isc-na-wybory-czy-nie/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.