Facebook Google+ Twitter

Rewolucja medialna na tabletach? Kto uwierzy Steve'owi Jobsowi?

Prognozy sprzedaży są dobre dla tabletów, ale ich sukces na rynku prasy zależy od wielu czynników. Miedzy innymi od przełamania dominacji Apple. Wydawcy chcą dywersyfikować kanały dystrybucji. Jeden iPad to za mało, by uwierzyli, że prasa może trafić na tablety i za duże ryzyko, że Apple podyktuje warunki nie do spełnienia z punktu widzenia rachunku ekonomicznego.

 / Fot. Materiały prasoweW najnowszym wydaniu miesięcznika "Forbes", Wojciech Surmacz zastanawia się czy Steve Jobs nie nabił wszystkich w butelkę zapowiadając na rynku mediów rewolucję w kontekście premiery pierwszej wersji iPada. Autor stawia tezę, że bum na tablety zdyskontowało tylko Apple, przywołuje też opinię Marka Moskowitza, który twierdzi, że producenci konkurencyjnych urządzeń doprowadzili do powstania bańki tabletowej. Rynek został zalany więc tabletami w ilości przewyższającej popyt.

Przewrotnie można stwierdzić, że nie ma żadnej rewolucji. Nie skończyła się też era prasy papierowej, tak chętnie zapowiadana przez licznych akolitów. O co więc chodzi Jobsowi? I dlaczego najlepiej sprzedający się w App Store "Wired Magazine" osiąga maksymalnie tylko 30 tys. pobrań?

Trzeba przede wszystkim stwierdzić, że tablety nie są jedynym nośnikiem "idei rewolucji" medialnej. Regres prasy papierowej można było zaobserwować przed pojawieniem się iPada. Zabójcą - jak mówi się w branży - papieru, jest przede wszystkim internet. Tyle tylko, że śmierć jest długotrwała i bolesna. iPad, może być cegiełką w budowli "nowego świata", pod warunkiem, że wydawcy i co istotne reklamodawcy uwierzą w to.

Póki co, ci odważniejsi dokładają do interesu. Murdoch wysupłać musiał na "The Daily" dla iPada 10 mln dolarów. Na polskim poletku Hajdarowicz nie osiąga sukcesu sprzedając elektroniczną wersję "Przekroju". Smaczku dodaje decyzja "Financial Times" o wycofaniu dystrybucji przez App Store. Fakt, 30-procentowa marża, którą pobiera Apple jest ogromna. Niewykluczone zatem, że w ślad z FT pójdą inni. Pytanie tylko co dalej? Skoro bowiem spada sprzedaż prasy papierowej, redakcje żeby przeżyć muszą szukać nowego modelu biznesowego i nowoczesnych sposobów dotarcia do czytelników. Tablet wydaje się środowiskiem naturalnym dla prasy 2.0. Wydawać, by się mogło, że dla niej został stworzony. Niestety - napisałem już to w jednym z komentarzy pod tekstem Ewy Lalik na Spider's Web - nowym mediom w odsłonie tabletowej nie pomaga druga siła, czyli Android.

Czytaj cały artykuł w serwisie Technologie Wiadomości24

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.