Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

19676 miejsce

Rewolucja seksualna w Niemczech. 3 płcie zamiast 2. "X" dla osób interseksualnych

Rewolucja seksualna za zachodnią granicą. Od października w niemieckich dokumentach obok płci męskiej i damskiej znajdzie się trzecia rubryka. „X” dla osób interseksualnych. To jedno z pierwszych takich rozwiązań na świecie.

 / Fot. User:ParaDox – en:User:ParaDox – de:Benutzer:ParaDoxNa niemieckim portalu czytamy: "Od 1 października interseksualni ludzie, którzy nie są jednoznacznie mężczyzną bądź kobietą, nie będą więcej zmuszani do wyboru ani męskiej, ani kobiecej płci”. Rodzice nie muszą już podejmować decyzji i determinować przyszłego życia swojego potomka. Mogą wybrać trzecią opcję – „tymczasową” czy w dosłownym tłumaczeniu „nieokreśloną”.

Niemiecka prasa traktuje nowy przepis jako rewolucję. Choć został on wprowadzony już w maju, dopiero teraz media go zauważyły i nagłośniły. Trzecią opcję przewiduje się wyłącznie dla dzieci, które rodzą się zarówno z cechami męskimi, jak i żeńskimi. „Regulacja ma umożliwić interseksualnym ludziom bez presji zdecydować, jak chcą żyć” – czytamy na bild.de. Takie osoby będą więc egzystować do pewnego momentu jako „nieokreśleni”, dopóki sami nie wybiorą swojej płci. Mogą tez pozostać przy „unbestimmt” – takiego scenariusza nie wykluczają przepisy.

Przewiduje się, że w wielu dokumentach np. paszportach wprowadzone zostanie dodatkowe oznaczenie „X”. Z podobnego rozwiązania skorzystano w Australii, tam jako trzecia rubryka funkcjonuje napis „different” – inny. Z tego tytułu trzecia płeć to także „rewolucja prawna”. Wymaga ona wymiany paszportów i dowodów, gdzie nie przewidziano dla niej miejsca. Dla osób „nieokreślonych” problematyczne mogą okazać się podróże, bowiem paszporty bez określenia płci nie muszą być respektowane w obcych krajach. Dlatego organizacje, które bronią praw trans- i interseksualistów zaproponowały jako oficjalne rozwiązanie wcześniej już wymienione „X”.

Niemcy to nie pierwszy kraj, gdzie zmieniło się prawodawstwo dotyczące trzeciej płci. Poza Australią, podobne regulacje występują w Brazylii, Kosowie czy Belgii. Z pewnością pozwolą one takim ludziom na bardziej swobodne życie. Organizacje zajmujące się prawami trans- i interseksualistów oceniają tego typu rozwiązania jako dobry krok – „To wywrze presję na Brukselę. To bardzo pozytywne wydarzenie” - stwierdził Silvan Agius, szef organizacji ILGA Europe dla TVN24.

Działacz zaznaczył także, że prace w Brukseli są dalekie od zmian zachodzących w Niemczech i przebiegają w zbyt wolnym tempie. Nad podobnymi przepisami pracują Finowie. Jak informuje Bild w praktyce 60 proc. interseksualnych osób decyduje się zostać kobietą, 20 proc. mężczyzną, a pozostali zostają przy „nieokreślonej” tożsamości płciowej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.