Z okien budynku rządu w Biszkeku wydostaje się gęsty dym. Wg świadków, niezidentyfikowani sprawcy podłożyli ogień w jego podziemiach. 65 osób zginęło, a ok. 400 jest rannych. Płoną ulice.
Protesty, które mają miejsce w kraju od dwóch dni, zaczynają się zaostrzać. Istnieje silny konflikt na linii prezydent - opozycja. Opozycja domaga się rezygnacji prezydenta. Tymczasem Kurmanbek Bakijew schronił się na południu kraju, w mieście Osz, gdzie jest bezpieczny. Zobacz także:
Artykuły
(25)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.76)
Wiek: 24 | Miejscowość: Wołomin | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Palikot: za śmierć Lecha Kaczyńskiego odpowiada Jarosław
(odsłon: +597)