Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

69187 miejsce

Rewolucja w skokach - szczęście będzie czynnikiem kontrolowanym

Już za tydzień 8 sierpnia w Hinterzarten rozpocznie się cykl konkursów Letniej Grand Prix w skokach narciarskich, na których wprowadzone zostaną nowe przepisy dotyczące długości rozbiegu, która nie będzie już stała dla wszystkich skoczków.

Sprawiedliwe i bezpieczne - takie mają być skoki po wprowadzeniu nowych przepisów. Fot. Bożena Zajiczek / Fot. Bożena ZajiczekW Hinterzarten po raz pierwszy zostanie wypróbowany system, w którym będzie możliwa zmiana belki startowej w trakcie konkursu bez konieczności rozpoczynania zawodów od początku. Ma to na celu zapobiec m.in. takiej sytuacji, w której zawodnicy startują z tej samej belki przy zupełnie innych warunkach wietrznych na początku i na końcu serii, co w rezultacie może prowadzić do niebezpiecznych sytuacji. Jako przykład FIS podaje skok Gregora Schlierenzauera podczas tegorocznego PŚ w Vancouver, kiedy to Austriak uzyskał niebezpieczną odległość 149 m, skacząc przy przednim wietrze z tej samej belki, co reszta zawodników w zupełnie innych warunkach.

Kontrolowane szczęście

„Dzięki nowym zasadom, jury będzie miało więcej możliwości do działania w ekstremalnych sytuacjach i będzie mogło decydować o przesunięciu belki w górę lub w dół. Trener będzie mógł tylko skrócić rozbieg. Szczęście będzie czynnikiem kontrolowanym" - wyjaśnia dyrektor PŚ Walter Hofer.

Kluczem jest tu opracowanie tzw. wartości f, która wyraża, jak metr długości rozbiegu odpowiada uzyskanej odległości na danej skoczni. W wartości tej uwzględniony został również czynnik wiatru. Warunki wietrzne będą wyliczone dla każdego zawodnika indywidualnie i w czasie rzeczywistym. Wynik pierwszego zawodnika będzie podstawową wartością. Jeśli kolejny zawodnik będzie miał lepsze lub gorsze warunki, jego współczynnik będzie wyższy lub niższy.

Przejrzystość reguł problematyczna?

Nowe, niezrozumiałe zasady mogą jednak zniechęcać przeciętnego widza do oglądania skoków.

„Chodzi tu o poprawę bezpieczeństwa i sprawiedliwości, ale ciężko jest powiedzieć, czy nasze pomysły będą miały taki efekt jak oczekiwaliśmy. Jasne jest, że nowy system będzie funkcjonował w kolejnym sezonie, jeśli korzyści będą widoczne. Przede wszystkim widzowie muszą zrozumieć, o co w nowych zmianach chodzi. Przejrzystość reguł może być największym problemem" - powiedział Youko Törmänen, fiński szef komitetu FIS.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Może nie tak jak w lekkiej, bo tam sprawa jest debilna, ale też nieciekawe zasady.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Proszę: link

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 02.08.2009 23:08

Aaa... to nie znam sprawy. Myślałem, że chodzi o jakieś przepisy meczowe :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

No troszkę temu...chodzi mi o te wszystkie limity zawodniczek (że np. w Rosji na jakimś Challengerze, mogły tylko 4. z pierwszej dziesiątki, a Rosjanek było w tejże dziesiątce więcej), albo obowiązek grania w pewnych turniejach. Poszukam tego artykułu.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 02.08.2009 23:03

A co w tenisie głupiego ostatnio się stało?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiście głupota, ale wszędzie głupota dobiera się do sterów - vide tenis i lekkoatletyka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wprowadzają tylko dodatkowe zawieszanie które może skończyć się odwołaniami od wyników i protestami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przepis beznadziejny, wg. trenerów, zawodników i niektórych działaczy. Zgadzam się z Bożeną- skoki na pewno stracą na atrakcyjności. 5. za wyjaśnienie tematu ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.