Facebook Google+ Twitter

Rezydencja pięknieje kosztem trasy rowerowej

  • Źródło: Dziennik Bałtycki
  • Data dodania: 2007-12-24 07:20

Rowerzyści mają problem z rezydencją prezydenta RP. Zaczęło się od wymiany ogrodzenia helskiego ośrodka, o której pisaliśmy w październiku. Ukryta w lasach rezydencja, z której często korzysta Lech Kaczyński, miała do tej pory okropny, zardzewiały płot składający się z drucianej siatki.

Ta przykra wizytówka "polskiego Camp David" zmienia się, od trzech miesięcy trwa wymiana ogrodzenia. Przy rezydencji pojawił się sprzęt budowlany, małe koparki i ciężarówki. Wszystko byłoby w porządku, ale nagle zaprotestowali rowerzyści, bo trasa dla nich przebiega wzdłuż prezydenckiego ośrodka, kilkadziesiąt metrów od płotu.

- Najpierw, jadąc autobusem, zobaczyłem sprzęt budowlany na ścieżce. Pojechałem tam rowerem i złapałem się za głowę - relacjonuje Tadeusz Klajnert z Helu. - Trasa rowerowa zdewastowana! Ciężarówki porobiły dziury, nie da się przejechać.

Sprawa trafiła do helskiego magistratu. - Poprosiliśmy wykonawcę o wyjaśnienia - tłumaczy Jarosław Pałkowski, wiceburmistrz Helu. - Kierownik prac budowlanych zjawił się w naszym urzędzie. Tłumaczył, że nie chciał zajmować jedynej szosy biegnącej przez Półwysep Helski, dlatego sprzęt wjechał na ścieżkę. I obiecał, że do końca roku przywróci jej dawny kształt.

Potwierdza to inny rowerzysta z Helu, którego spotkaliśmy w pobliżu ośrodka, proszący o niepodawanie jego personaliów: - Dziury były takie, że można się było przewrócić. Teraz już zostały częściowo zasypane, ale ślady uszkodzeń wciąż są widoczne.

Cykliści narzekają zresztą na cały odcinek helskiej trasy rowerowej. Jej nawierzchnia jest żwirowa, a nie jak gdzie indziej z kostki, płyt lub asfaltu.

- Taki był wymóg Lasów Państwowych, gdy zgadzały się na przeprowadzenie trasy w zalesionych okolicach rezydencji - tłumaczy wiceburmistrz Pałkowski. - Nawierzchnia miała być naturalna, nieszkodliwa dla drzew. Firma budowlana prawdopodobnie nie zdawała sobie sprawy, że trasa dla rowerów jest taka krucha i wjazd sprzętu bardzo jej zaszkodzi.

Jak się dowiedzieliśmy, prace przy budowie ogrodzenia są zawsze przerywane, gdy w helskim ośrodku gości prezydent RP lub inna ważna osoba. Na razie do świąt usunięto stary płot i kończy się stawianie nowego wzdłuż drogi.
Krzysztof Miśdzioł, Roman Kościelniak

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.