Facebook Google+ Twitter

Richard Hammond z "Top Gear" ciężko ranny po wypadku

Hammond zwany "Chomikiem" podczas jazdy dragsterem wypadł poza betonowy tor jadąc z prędkością około 400 km/godzinę...

Znany z programu "Top Gear" Richard Hammond uległ bardzo poważnemu wypadkowi podczas kręcenia nowego odcinka słynnego programu motoryzacyjnego (w Polsce wyświetla go TVN Turbo). Hammond przebywa na oddziale neurologicznym szpitala w Leeds. Stan jego zdrowia krytyczny.

36-letni Richard Hammond, zwany "Chomikiem", podczas jazdy dragsterem o napędzie odrzutowym wypadł z toru z prędkością 300 mil/h (ponad 400 km/h) poza betonowy pas startowy. Podczas ostatniego przejazdu rekordowym pojazdem na lotnisku w Elvington nie zadziałały spadochrony hamujące bolid.


Reportaż BBC:  www.youtube.com/watch?v=rq3Ss1xy-uM
źródło www.autokrata.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Szkoda... Uwielbiałam inny program, który także prowadził - Brainiac...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ponieśli też pana od krokodyli. Kto mieczem wojuje... A jak tam zdrowie gościa, co to wspina się po wieżowcach bez zabezpieczenia? Nie jesteśmy przesądni, prawda? Ze sportów ekstr. najwięcej chyba ginie podczas zdobywania szczytów i (ostatnio) w szybowcach, awionetkach i (moto)lotniach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

ja bardzo lubię Top Gear i Richarda Hammonda.....

Komentarz został ukrytyrozwiń

prawie podobna sytuacja jak ze słynnym "łowcą krokodyli"

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Nosił wilka razy kilka - ponieśli i wilka"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.