Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

10272 miejsce

Robert Bernatowicz o tajemnicy życia po śmierci. Spotkanie w Zabrzu

Takie wykłady mają miejsce bardzo rzadko, gdyż pracownicy Fundacji Nautilus mają moc obowiązków. Robert Bernatowicz zrobił jednak wyjątek i po raz drugi w tym roku spotkał się z mieszkańcami Zabrza.

Spotkanie z Prezesem Fundacji "Nautilus" Robertem Bernatowiczem / Fot. Jolanta Maria BudniakPodczas pierwszego wykładu/prezentacji pokazano najciekawsze historie z „polskiego Archiwum X”. Są to materiały zebrane przez Fundację Nautilus w ciągu niemal 10 lat jej istnienia w Polsce. Jak powiedział autor prelekcji, „w Zabrzu został zrobiony eksperyment” i po raz pierwszy prezentacja dotyczyła spraw, które przeważnie nie są poruszane na tego typu spotkaniach.

Relacje ludzi dotyczące ich spotkania z „niepojętym i niezrozumiałym” elementem naszego życia pozwalają bowiem zbudować sobie obraz świata, dają możliwość próby sformułowania odpowiedzi na najważniejsze pytania: czy jest życie po śmierci? Jak wygląda moment przekraczania bariery tego i innego świata? Czy jest Bóg? Jakie są prawa regulujące życie wszystkich żywych istot?

Robert Bernatowicz wielokrotnie zaznaczał, że jego wnioski dotyczące tych ważnych zagadnień nie wynikają z założeń tej czy innej religii, a jedynie są konsekwencją materiału zebranego przez tyle lat funkcjonowania tak unikalnej organizacji, jaką jest Fundacja Nautilus. Przez ponad dwie godziny uczestnicy mogli zobaczyć zdjęcia dzieci, które pamiętają swoje wcześniejsze wcielenie i których opowieści o „przeszłym życiu” doprowadziły ich rodziców prawie do zawału. Była mowa o istotach prawie doskonałych, które potrafią wcielać się w ludzkie powłoki i posiadają moc wpływania na pozornie przypadkowe wydarzenia w życiu pojedynczych ludzi.

Spotkanie z R.Bernatowiczem / Fot. Jolanta Maria BudniakSłowo „Bóg” padało bardzo często i z pewnością był to „test”, jak tego typu wykład zostanie przyjęty przez uczestników spotkania, gdyż w naszym społeczeństwie mówienie o tego typu zagadnieniach w innym miejscu niż sale świątyń może być postrzegane dość osobliwie. Były to jednak obawy niepotrzebne, gdyż przedstawione tezy i „dowody z Archiwum FN” zrobiły na zebranych wrażenie.

Oczywiście najbardziej interesujące były relacje o momencie „pojawienia się światła i tunelu”, który jest najważniejszym (po urodzinach) momentem ludzkiego życia. Była historia o człowieku, który w stanie śmierci klinicznej miał spotkanie z „istotą ze światła”, która pozwoliła mu zadać jedno pytanie na temat dowolny, a on zapytał… o teorię Einsteina. I uzyskał odpowiedź!
Na koniec wykładu w Zabrzu prezes FN pokazał zdjęcia z lądowania obiektu UFO, które miało miejsce w październiku tego roku pod Łodzią. Wierna publiczność Roberta Bernatowicza / Fot. Jolanta Maria Budniak

Po zakończeniu spotkania okazało się, że wśród uczestników są osoby, które chcą opowiedzieć o własnych spotkaniach z „wielką tajemnicą”. Historii było wiele, ale najbardziej poruszającą okazała się ta dotycząca chłopca z okolic Zabrza, który przed II wojną światową miał bestialski zwyczaj wyłapywania ptaków, wydłubywania im oczu i wypuszczania ich tak potwornie okaleczonych na wolność. Robił tak przez wiele, wiele lat. Kiedy już był dorosły, założył rodzinę i okazało się, że jego potomkowie urodzili się z… zarośniętymi oczami! Ten fakt może potwierdzić – jak zapewniał autor historii – wiele osób pamiętających to nieprawdopodobne wydarzenie.

Ta opowieść w sposób wręcz nieprawdopodobny pasowała do jednej z tez, którą postawił autor wykładu. Po zakończeniu prelekcji jeszcze przez długi czas w przyciemnionej sali zabrzańskiego muzeum rozmawiano o „dziwnych przypadkach i zdarzeniach”, które dotykają wielkiej tajemnicy ludzkiego życia.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Dawid przybylski
  • Dawid przybylski
  • 10.11.2010 01:48

Miło by było, gdyby ktoś nagrywał te spotkania, nie każdy ma możliwość w konkretnym dniu jechać na drugi koniec Polski.Jestem wielkim fanem Pana Roberta od dzieciństwa i czasów nagrywania audycji z radia zet na taśmach magnetofonowych za pomocą legendarnego jamnika.Nie do wiary, że w dzisiejszych czasach nikt nie jest w stanie nagrać czegoś takiego i wrzucić do sieci.Nieprawdopodobne marnotrawstwo i szkoda dla takich ludzi jak ja, jest to już kolejne w ten sposób zmarnowane spotkanie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dla mnie interesującym zjawiskiem jest fakt, że ludzie, którzy przeżyli śmierć kliniczną stawali się lepszymi i nie byli przywiązani do wartości materialnych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Tadeuszu, cenie kazdy komentarz i swój pkt widzenia,
ale Pan wyszedł " poza orkiestrę" wypowiadając się za uczestników
wykladu Pana Roberta BERNATOWICZA.
Nadmienię również, że co niektorzy słuchacze są po raz drugi na spotkaniu
z Przezesem FM.Może jest Pan dobrze ubrany, ale to nie upoważnia Pana
wyrażać poglądy za osoby, ktore na dodatek Pan nie zna.Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Vie apres la Vie. Życie po życiu. Kiedyś z nudów, bo nie z zainteresowania, czytałam taką książkę. Racjonalizm często przyćmiewa wyobraźnię. Czy to źle czy dobrze. nie wiem. Jestem jednak przekonana iż jest wiele zjawisk nie obejmowanych przez nas zmysłami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeszcze wiele tajemnic zostało do wyjaśnienia. Jedni szukają w nauce inni w paranauce, a jeszcze inni w starych przekazach. Łączy ich jednak ta sama chęć poznania, która uczyniła z ludzi - ludzi...
Ciekawy materiał. Ciekawy punkt widzenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Legendę o dzieciach z zarośniętymi oczami przemilczę, jestem zbyt dobrze ubrany, aby tarzać się ze śmiechu.
Skoro autor umieszcza ta przypowieść w tekście, to tyle samo wiarygodności posiada pozostała zawartość, zresztą po wielkości widowni widać, że ludzie nie są aż tak naiwni.

Komentarz został ukrytyrozwiń
maria miszczak
  • maria miszczak
  • 07.11.2010 22:37

Myślę,że jesteśmy nie poprawnymi egoistami, pisząc My, mam na myśli , nas ludzi. Kto dał nam prawo myśleć,że jesteśmy jedynymi , myślącymi istotami we wszechświecie? Kto dał nam prawo myśleć,że jesteśmy wyjątkowi. Nie znamy świata, nie znamy praw jego funkcjonowania, bo nie jesteśmy doskonali. Może kiedyś byliśmy , ale odebrano nam tę szansę za naszą pychę , zarozumialstwo i egoizm.
Popatrzmy na siebie i nasze życie w odniesieniu do praw , jakie żądzą wszechświatem. Jesteśmy nikim, jesteśmy okruszkiem, pyłkiem skazanym na wszelkie prawa natury. Doradzam więcej pokory wobec nieznanego. Bóg , to dla mnie jednoznaczność z naturą. Jest tak samo nieograniczony, tak samo wszechwładny, tak samo wielki, nieprzewidywalny i sprawiedliwy. Rozumiem Roberta i Jego zaangażowanie w te tematy, bo on czuje i wie , w przeciwieństwie do wielu na tej ziemi. Podziwiam go za to,że ma odwagę mówić o tak trudnych tematach, o których , ludzie myślą , ale wstydzą się do tego przyznać. Wielkie dziękuję dla autorki tekstu za odwagę poruszania tak niepopularnych i trudnych tematów. Wyrazy szacunku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.