Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

176910 miejsce

Robert Kubica i Tomasz Gollob przeżyli dramatyczne wypadki

  • Źródło: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
  • Data dodania: 2007-06-11 14:02

Gwiazdy polskiego sportu Robert Kubica i Tomasz Gollob otarli się wczoraj o śmierć. Na szczęście żadnemu z nich nic poważnego się nie stało.

Na 27. okrążeniu Polak stracił panowanie nad bolidem, prawdopodobnie w wyniku zetknięcia przedniego nosa z tylnym kołem Toyoty prowadzonej przez Włocha Jarno Trulliego. Przy szybkości 230 km/h wypadł z toru i prawym bokiem uderzył o bandę, po czym jego bolid kilkakrotnie przekoziołkował po torze, zanim zatrzymał się na bandzie po przeciwległej stronie. / Fot. PAP/EPA/GERO BRELOERWypadek Kubicy podczas Grand Prix Kanady wyglądał makabrycznie. Bolid jadący z prędkością około 230 km/h uderzył najpierw o wewnętrzną ścianę toru, potem przekoziołkował. Zatrzymał się z impetem na bandzie. Kubica długo się nie ruszał, ale gdy wyciągnięto go z bolidu, był przytomny. Polski kierowca został podłączony do kroplówki, a następnie przetransportowany helikopterem do szpitala.

Rozmawiał ze swoim menedżerem, a już podczas badań wyznał, że czuje się dobrze. Narzekał jedynie na ból w nogach. Pojawiło się także podejrzenie, że jedną z nich złamał. Badania przeprowadzone u Roberta Kubicy nie wykazały żadnych złamań i być może jeszcze dziś opuści klinikę Sacre-Couer w Montrealu. Przyczyny wypadku Polaka będą wyjaśniane. Jednak wydarzenie z udziałem Kubicy nie było przypadkowe. Grand Prix Kanady nie ukończyło aż dwunastu kierowców, którzy też nie uniknęli mniejszych kraks.

Fatalnie zakończyła się także podróż żużlowców Tomasza Golloba i Rune Holty z sobotniej Grand Prix Danii w Kopenhadze na niedzielny mecz ligowy do Tarnowa. Po wylądowaniu w Warszawie zawodnicy oraz mechanik Wojciech Malak przesiedli się do awionetki, za której sterami zasiadł znany z miłości do latania Władysław Gollob – ojciec Tomasza. Do wypadku doszło na lotnisku w Tarnowie. – Czuję się cały poobijany, boli mnie zwłaszcza szyja, lecz myślę, że nie mam nic złamanego. To było małe lotnisko.

Władysław Gollob przerwał pierwsze podejście do lądowania, ponieważ uważał, że pas trawiasty jest zbyt krótki. Podczas drugiego podejścia Władysław również stwierdził, że jest zbyt mało miejsca, poderwał samolot, lecz zahaczył o drzewa. Na chwilę straciłem przytomność – wyjaśniał Holta, który doznał wstrząsu mózgu. Tomasz Gollob również stracił przytomność, ale jest tylko potłuczony. „Papa” Gollob złamał obojczyk i nogę. Mecz Unia Tarnów – ZKŻ Zielona Góra został odwołany.

Michał Karpiński, Wojciech Koerber

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.