Facebook Google+ Twitter

Robert Kubica wybudzony ze śpiączki

6 lutego Robert Kubica i jego pilot Jakub Gerber ulegli groźnemu wypadkowi. Bez szwanku wyszedł z wypadku Gerber, ale niestety Kubica doznał poważnych złamań, a jego dłoń została zmiażdżona.

Robert po wypadku trafił do szpitala Santa Corona w stanie krytycznym. Miał kilka krwotoków wewnętrznych, stracił dużo krwi. Po siedmiogodzinnej operacji w niedzielę aż do poniedziałkowego poranka polski kierowca utrzymywany był w sztucznie wywołanej śpiączce.

Lekarze zdołali zoperować przedramię i bark kierowcy. Wciąż nie wiadomo, jak będzie reagować na leczenie jego kość udowa. Zdaniem specjalistów, w ciągu najbliższych kilku tygodni Kubica będzie musiał przejść operację łokcia i barku, a prawdopodobnie także ponowny zabieg prawej, ciężko uszkodzonej w wypadku, ręki.

Po operacji jeden z członków ekipy Lotus Renault GP poinformował, że Robert ruszał palcami, co jest dobrym znakiem.

Rano Kubica został wybudzony ze śpiączki farmakologicznej. Do tej pory przebywa na intensywnej terapii. Jego stan, w porównaniu z wczorajszym, jest bardzo dobry, ale Polak wciąż ma problemy z odzyskaniem sprawności płuc. Wiadomo także, że zaraz po wybudzeniu pytał o pilota Jakuba Gerbera. Polski kierowca ma świadomość tego, co się stało. Bardzo cierpi.

Szefem chirurgów, którzy operowali Kubicę, był prof. Mario Igor Rossello, wspomagany przez Giorgia Barabino.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.