Facebook Google+ Twitter

Robert Sobera: Zabrakło pewności siebie do medalu! [WYWIAD]

Robert Sobera w konkursie skoku o tyczce zajął 4. miejsce. Polak miał apetyt na medal, ale nie czuję się bardzo rozczarowany. Nasz reprezentant miał też sporo problemów przed HME, więc czwartą pozycję należy uznać jako sukces.

Dziennikarz: Zajął Pan czwarte miejsce podczas HME. Jest Pan zadowolony, czy rozczarowany?

Robert Sobera: Przed finałem jakby ktoś powiedział, że skoczę 5,80 wziąłbym w ciemno. Oczywiście, że apetyt rośnie w miarę jedzenia i jestem trochę rozczarowany. Jednak na pewno nie rozpaczam.

Dz.: Chyba miał Pan apetyt na medal przed Pragą. Nieudało się, o 5 centymetrów lepszy był Piotr Lisek.

R.S.: Przed Pragą miałem duże problemy z dłońmi, a dokładniej ich nadmiernym poceniem się. Tyczka wyślizgiwała mi się przez to podczas biegu i skoku. Dotychczasowe metody, czyli stosowanie magnezji było nieskuteczne. Do Pragi pojechałem pełen obaw, brakowało pewności siebie.

Dz.: Na razie nasza reprezentacja ma trzy krążki - 3 brązy. Myśli Pan, że będzie więcej medali?

R.S.: Myślę, że dzisiaj będą cztery medale. Obstawiam, że Marcin Lewandowski zdobędzie złoto, sztafeta 4x400 m kobiet srebrny, 4x400 m mężczyzn złoty i oczywiście Asia Jóźwik też może coś ugrać.

Dz.: Po HME, jakie ma Pan kolejne plany?

R.S.: Dzisiaj i jutro odpoczywam. We wtorek rozpoczynam przygotowania do sezonu letniego na obozie w RPA. Będę tam do końca kwietnia.

Dz.: Życzę powodzenia i bardzo dziękuję za rozmowę.

R.S.: Dziękuję.

Rozmowę przeprowadziła Karolina Snowarska

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.