Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

3876 miejsce

Robimydzieci.pl, czyli za niewielką opłatę chętnie panią zapłodnię

  • Źródło: Polska
  • Data dodania: 2009-10-05 11:46

Portal robimydzieci.pl to nieformalna giełda spermy. Ogłaszają się panowie, którzy chętnie się podzielą plemnikami, jak i panie, które je przyjmą. Motto strony, która zyskuje coraz większą popularność, brzmi: "Zostań zapłodniona lub zapłodnij. Już nie jesteś skazana na pomoc sąsiada."

 / Fot. DŁPrzystojny 32-letni mężczyzna o szarozielonych oczach, wadze 98 kilogramów i 183 centymetrach wzrostu chce pomóc paniom, "które nie mogą zajść w ciążę, niestety, z winy partnera oraz samotnym paniom w związkach les."

- Możemy się spotkać w tygodniu - od razu przechodzi do konkretów w rozmowie z naszą reporterką.
- Jak mogłoby dojść do zapłodnienia?
- Mogę zaoferować nasienie do inseminacji lub poprzez stosunek - pada szybka odpowiedź.
- Ile to kosztuje?
- 3 tysiące złotych.
- Dlaczego pan to robi?
- Dla pieniędzy.

Mężczyzna chwali się, że ma już troje dzieci, a pomagając innym kobietom, dba o domowy budżet. Mówi, że jego żona nie ma nic przeciwko dochodowemu zajęciu męża. Potencjalny ojciec nie zdradza, ilu kobietom pomógł zajść w ciążę. Za pośrednictwem e-maila przysyła za to swoje zdjęcie w towarzystwie córki z dnia, w którym przystąpiła do Pierwszej Komunii Świętej.
Kolejny dawca, który ogłasza się na stronie www.robimydzieci.pl wyżej ceni swoje usługi. Opłata wynosi 5 tys. zł, ale za to kobieta dostaje gwarancję, że jeśli poroni, to za kolejne zapłodnienie nie będzie musiała płacić.

W zakładce "Chcę być zapłodniona, czyli pani szuka pana" znajdziemy ogłoszenia typu:
- "Interesuje mnie mężczyzna wysoki (>176), blondyn/szatyn, dobrze zbudowany, niebieskie/szare oczy, grupa krwi A, B, AB. Najchętniej z wyższym wykształceniem, który zrobi to nieodpłatnie" albo "Jestem atrakcyjną, wolną kobietą gotową na macierzyństwo. Szukam przystojnego, miłego, inteligentnego mężczyzny, który zechciałby zostać dawcą nasienia. Nie wykluczam kwestii zapłaty, czekam tylko na poważne oferty. Proszę pisać o sobie uwzględniając miejsce zamieszkania i oczekiwania".

W portalu natknąć się można również na ankietę z pytaniem "Czy chcesz wychowywać dziecko sama". 60 proc. kobiet, które odfajkowało pytanie, stwierdza, że tak.

Czytaj więcej w Dzienniku Łódzkim.


Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Jan Kowalski
  • Jan Kowalski
  • 06.02.2011 18:33

Mam wyższe wykształcenie medyczne (WUM) i ekonomiczne (SGH), doktorat. Jestem zdrowy, silny, wysportowany, bez nałogów, pracuję w dobrym renomowanym ośrodku medycznym. Nie jestem obciążony genetycznie chorobami. Posiadam syna, córkę. Chcę obserwować własne dzieci jak rosną, cieszyć sie z nimi i smucić. Chce, żeby miały matkę i ZNAŁY WŁASNEGO OJCA. Chcę, żeby wiedziały co znaczy pełna rodzina. Materiał genetyczny jest tylko dla mojej kochanej żony.

Komentarz został ukrytyrozwiń

hmmm... trudno coś tu mądrego napisać, ale może tak: jest to jakiś wybór....

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 05.10.2009 12:11

http://www.youtube.com/watch?v=wKV9IX0lOj0&feature=player_embedded

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2014 Wiadomosci24.pl

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij